W minioną środę nad ranem na Starym Mieście w Lublinie doszło do kradzieży taksówki. Z relacji zgłaszającego wynikało, że zostawił na chwilę otwarty pojazd z kluczykami w środku. Wykorzystał to przechodzący ulicą 30-latek. Mężczyzna, widząc nadarzającą się okazję, szybko wsiadł za kierownicę samochodu i odjechał.
Taksówkarz od razu poprosił o pomoc kolegę i razem ruszyli w pościg za sprawcą kradzieży. 30-latek swoją przejażdżkę zakończył na ulicy Nałęczowskiej. Po drodze uszkodził pojazd, uderzając o barierki.
Złodziej został zatrzymany przez policjantów z ruchu drogowego. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. 30-latek usłyszał już zarzuty kradzież samochodu oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 5 lat więzienia, wieloletni zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Misiek76- pamięatasz jak do wora zostałeś schowany???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krytykujecie, bo sami nie macie taksówki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, Ty jesteś sałaciarzem. W końcu się wydało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie franio zamienił rowerek na Dzwon BOLT.