Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Pijany kierowca spowodował wypadek na Majdanku. Rzucił się na policjanta

Występują utrudnienia na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie, po tym jak zderzyły się trzy samochody osobowe. Sprawcą był pijany kierowca.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 10:30 na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe. Jak ustaliliśmy, wszystkie pojazdy jechały w kierunku centrum. Na przejściu dla pieszych pomiędzy ulicą Grabskiego a Krańcową auta zatrzymały się, ponieważ na sygnalizatorze wyświetlało się czerwone światło. Kierujący roverem mężczyzna nie zdołał zahamować i uderzył w tył toyoty. Ta z kolei zatrzymała się na stojącym przed nim renaulcie.

Kierowca rovera usiłował uciec z miejsca zdarzenia. – Ze względu, że z przodu i z tyłu stały już samochody, powiedział żeby zjechać na bok i nie tarasować jezdni. Jednak ledwo co stał na nogach i od razu ludzie zorientowali się, że jest on pijany. Wtedy zaczął się awanturować a po chwili obok zatrzymał się będący poza służbą funkcjonariusz policji. Usiłował zatrzymać mężczyznę lecz ten nie dawał za wygraną i wywiązała się szamotanina – tłumaczyli nam świadkowie zdarzenia.

Po chwili przyjechały patrole policji i mundurowi natychmiast ostudzili zapały mężczyzny do ucieczki. Jak się okazało, sprawca zdarzenia miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Jedna osoba podróżująca pojazdem, w którego wjechał sprawca zdarzenia, została przetransportowana do szpitala.

Teraz na miejscu funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Jeden pas jezdni w kierunku centrum jest zablokowany.

(fot. lublin112)
2015-03-28 11:52:11

49 komentarzy

  1. Aaron Fleischmann

    Zabieranie prawka za jazdę pod wypływem nic nie da. Jeśli ktoś będzie chciał, to wsiądzie za kierownicę i bez prawa jazdy, za to z promilami we krwi. Zakute łby potrafią tylko dywagować nad surowością kary, a należałoby się zastanowić, co zrobić, by do takich sytuacji nie dochodziło. W newsie jest napisane, że pijaczyna wiózł pasażera. Może dobrym pomysłem byłoby karanie każdego, kto pozwolił miłośnikowi lub miłośniczce jazdy na podwójnym gazie zasiąść za kierownicę? Jeśli widzisz, że ktoś nawalony wsiada za kierownicę i od razu nie wzywasz policji (a będąc takiego „kierowcy” pasażerem trudno tego nie widzieć), to jesteś współwinny i też jest dla ciebie przewidziana kara. Nie doniesienie organom ścigania o popełnionym przez kogoś innego przestępstwie też jest przestępstwem. Na tym można by taki przepis oprzeć. Wtedy potencjalni pijani kierowcy byliby powstrzymywani przez rodzinę, przyjaciół lub kolegów z którymi pili.

    • Można by mu też zabrać dzieci. A jak karać każdego, to jeszcze żonę za nie doniesienie do organów o używaniu przez męża alkoholu i rodziców za wychowanie sprzeczne z duchem prohibicji.

      • Żoną tego kolesia jest dziewczyna w ciąży i z jednym dzieckiem wiec czemu ją bo co ? Bo taki wieśniak jak ty nie ma żony i dzieci i niewie jak trudno żyje się w takich czasach? Bo pewnie na mamusi garnuszku ?

  2. Je**ny wieśniak z lublina, zatłuc go na miejscu bo jeszcze komuś krzywdę zrobi.

    • Skoro jesteś taki mocny w necie to może należy się skonfrontować na żywca? Chętnie bym się z tobą spotkał 😉 . Media robią nagonkę niewiele mającą co kolwiek wspólnego z rzeczywistością, a Wy się jaracie….. Pozdro….

      • A Ty taki bohater jesteś Krysiu ?

        Wg Ciebie spowodowanie wypadku przy 2 promilach to nie powód do nagonki ?
        A może sam jeździsz nachlany i bronisz barana ?
        Obyś kiedyś nie spotkał takiego idioty gdy będziesz przechodził przez przejście, bo wtedy zrozumiesz o co tyle krzyku…

        • Tak wogule to media kłamią że miał 2 promile a tak naprawdę miał 0,5 poza tym jeżeli nie widziałeś jak było to nie wypowiadaj się na ten temat

          • Sprawca miał 2 promile, proszę nie mącić. Cytuję rzecznika „Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Miał w organizmie ponad 2 promile. Policjanci ustalili także, że 22 latek kierował samochodem mimo braku uprawnień do kierowania.” – pozdrawiamy!

  3. I nic mu nie zrobia nie majac prawa jazdy mozna pic i jezdzic bezkarnie bo nie maja co zabrac

    • Dlatego czas zabierać samochody,bez względu na własność.Jeden, drugi,trzeci – ciekawe komu się prędzej znudzi ta zabawa w kotka i myszkę. Kto takiego zatrudni jako kierowcę i posadzi go za kierownicą swojego auta. Jak delikwent boleśnie poczuje na własnej kieszeni to może w końcu zrozumie i jeśli go będzie dalej stać na samochód prędzej zatrudni własnego szofera – zapewne wyjdzie taniej lub pojedzie z sałatą

      • Aaron Fleischmann

        @Bob, nie możesz zabierać komuś czegoś, co nie jest jego własnością. A co jeśli jakiś przychlast ukradnie furę, żeby sobie poszaleć po pijaku? Albo weźmie z wypożyczalni (będąc jeszcze trzeźwy)? Albo „pożyczy” od teściowej, która właśnie wyszła do sąsiadki? Nawet jeśli samochód należy do pijaczyny, to nie można karać przestępstwem (kradzieżą) za inne przestępstwo (jazdę w stanie nietrzeźwości). A co jeśli menel za kółkiem jest dziany i ma 5 samochodów, a złapiesz go w jednym? Zabierzesz wszystkie?

  4. Widziałam całą tą sytuacje koleś nie był pijany a nawet podcięty, dziewczyna udawała że coś ją boli i to nie był wypadek a kolizja w babka miała tylko lekko draśnięty samochód a policjant który zatrzymał kierowcę dusił go

    • O czym ty kobieto bredzisz??? Kierowca nie był pijany??? Z daleka było widać że ledwo co stał na nogach, on jak i jego kumpel o którym tu nic nie napisali. Po drugie pisze wyraźnie że miał dwa promile a to nie jest po jednym czy kilku piwach.

      • No na pewno wierz w media to wyjdziesz na ludzi. A widziałeś jak policjant dusił tego kolesia ? Bo niby się szarpał ? Co ?