Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany jechał slalomem, potem próbował uciec. Policyjny pies tropiący powąchał klapka i znalazł mężczyznę

W Lublinie doszło do nietypowej interwencji, która zakończyła się ujęciem pijanego kierującego, który próbował uniknąć odpowiedzialności, uciekając pieszo. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Diamentowej, gdzie kierowca porzucił swój pojazd i zaczął uciekł w stronę pobliskich zarośli.

fot. Policja Lublin

Ze zgłoszenia, które wpłynęło do służb wynikało, że pijany mężczyzna jedzie slalomem, stwarzając poważne zagrożenie na drodze. Jego pojazd poruszał się bez włączonych świateł, co dodatkowo potęgowało ryzyko kolizji. Na skrzyżowaniu z ulicą Zemborzycką kierujący porzucił auto i zaczął uciekać pieszo.

Natychmiast na miejsce skierowano przewodnika z psem tropiącym NASK. Dzięki klapkowi odnalezionemu w samochodzie, pies – policyjny owczarek – podjął trop i rozpoczął poszukiwania. Ślad prowadził w zarośla oddalone o kilkaset metrów od miejsca porzucenia pojazdu. Tam funkcjonariusze odnaleźli ukrytego w gęstwinie mężczyznę.

Badanie trzeźwości wykazało, że 41-latek miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo, po sprawdzeniu w bazie danych, okazało się, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Zatrzymany 41-latek trafił do komisariatu. Mężczyzna odpowie wkrótce przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara do 5 lat więzienia, wysoka grzywna, przepadek pojazdu oraz inne środki karne.

7 komentarzy

  1. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Ale mu musiały kopyta walić….

  2. cici
    Odpowiedz

    Bravissimo przewodnik i jego pies:)

  3. Gość
    Odpowiedz

    Trzeba mieć rozum sztachety żeby po pijaku wsiadać za kierownicę.Hmmm, chociaż sztachety tez nie siadają za kierownicę.

  4. Cudak
    Odpowiedz

    Pijak, z zakazem, i nie myje się. Teraz będzie miał dwa zakazy

    1. WAS
      Odpowiedz

      Pewnie na tym się skończy. Jednak, na początek, powinien zaliczyć 300 dni odsiadki, a i odwyku przy okazji.

  5. Adw.
    Odpowiedz

    Pies nie jest dowodem w sprawie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy