Jedna z mieszkanek Lublina, dojeżdżająca do pracy autobusem linii nr 3, zwróciła uwagę na problemy związane z jej kursowaniem. Jak wyjaśnia, trasę z Kośminka do centrum miasta i z powrotem pokonuje od poniedziałku do piątku. Najpierw rano, później po południu. Jednak niejednokrotnie z powodu awarii autobusu nie mogła w porę dotrzeć na miejsce.
Do tego w takich sytuacjach tylko raz miał być podstawiony pojazd zastępczy. Dlatego też pasażerowie, nie mając możliwości skorzystania z innej linii, zmuszeni są czekać 40 minut na kolejny kurs. Pasażerka dodaje, iż przewoźnik kieruje na tą linię stare i gorsze niż na innych trasach pojazdy. Wskazuje, że podczas upałów tylko na tej trasie spotyka autobusy bez klimatyzacji.
Kolejną sprawą ma być tłok w autobusach. W porannym jak też popołudniowym szczycie komunikacyjnym, pojazdy z uwagi na znaczną ilość przesiadkowych przystanków, są zapełnione pasażerami do granic możliwości.
– Z uwagi na wcześniej już wspominany brak alternatywnego przejazdu do trasy linii 3, ludzie wciskają się na siłę i podróżują w karygodnych warunkach. Jestem w stanie zrozumieć, że trasa linii nr 3 przebiega miejscami w taki sposób, że nie da się tam podstawić większego gabarytowo pojazdu, ale w takim razie dlaczego nie jest zwiększona ilość kursów? Żyjemy w XXI wieku, obrzeża miasta t.j. Dominów i Dąbrowica bardzo się przez ostatnie lata rozbudowały, więc dlaczego na trasie linii nic się nie zmienia? Może jeżdżą tą trasą zbyt zwykli ludzie, żadne dzieci zamożnych ani ważnych ale my zwyczajni też chcemy podróżować w godnych warunkach. Płacimy za przejazdy tak jak inni w innych częściach miasta a nie słyszałam żeby w innych częściach miasta tego typu sytuacje miały miejsce tak często – wyjaśnia pani Anna.
Z zarzutami pasażerki nie zgadzają się jednak przedstawiciele organizatora komunikacji, czyli Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie. Jak tłumaczą, rozkład linii nr 3 jest realizowany przez miejskiego przewoźnika MPK Lublin i każdego dnia 10 pojazdów realizuje 80 kursów. Przy czym do obsługi linii wysyłane są pojazdy różnych typów m.in. Solaris, Autosan, Ursus, Jelcz czy Mercedes, które spełniają standardy świadczenia usług na podstawie zapisów umowy z przewoźnikiem. Są to pojazdy 12-metrowe posiadające 100 miejsc.
Monika Fisz z ZTM podkreśla, iż do tej pory nie było żadnych wniosków ze strony pasażerów co do zmiany przydziału taboru na pojazdy przegubowe. Również prowadzone regularnie badania napełnienia poszczególnych pojazdów mają nie wskazywać na konieczność kierowania na linię nr 3 większych autobusów.
– Od początku lutego na 1120 kursów linii nr 3, jakie powinny zostać zrealizowane, zdarzyło się 6 awarii. Stanowi to niewielki odsetek bo 0,53 procenta. Za każdym razem został też podstawiony pojazd zastępczy w możliwe najkrótszym czasie – maksymalnie w ciągu kilkunastu minut. Przy czym kierowany jest on z miejsca postoju na przystanek, na którym może się włączyć do ruchu w miarę możliwości o godzinie zgodnej z rozkładem jazdy – mówi Monika Fisz.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ZTM nigdy nie zgadza się w/g nich wszystko jest super a rozkładów nie potrafią ułożyć. Najprostrzy przykład wszystko na raz później długo długo nic. Ciekawe czy którykolwiek pracownik ZTM jechał kiedyś komunikacja miejska? Chyba nie bo to co robią z czapy jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akurat tak sie sklada, ze jestem kierowca mpk z 20to letnim stazem i powiem szczerze, ze nie ma czym i nie ma kim zagescic rozkladow bo za najnizsza krajowa nie kazdemu chce sie wstawac o 3ej rano i spedzac 10 godzin za kierownica w autobusie, ktory ma np milion km przebiegu. rozklady to zart, nawet robert kubica nie dalby rady byc o czasie bo ten co je ukladal to, albo nigdy nie byl w lublinie, albo zapomnial o prawach fizyki i chyba mysli, ze w lublinie nie ma ludzi, aut, swiatel i przejsc dla pieszych, a jedyne co na rozkladach zmienia sie od lat to napis, wakacyjny, swiateczny, dzien powszedni. jedziesz godzine w jedna strone, a na koncowym 4 minuty przerwy. czad.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
20 lat za najniższą krajową #ebil.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te, tirowiec, jak na fajerze jesteś to twoja tirowka innym usługi świadczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie korzystałem z takich usług bo brzydzę się prostytutek ma żonę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic dodać, nic ująć.