Do wypadku doszło w piątek około godziny 11:30 w miejscowości Palikije. Kobieta kierująca toyotą, jadąc w kierunku Motycza, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał on na pobocze i uderzył w pień drzewa. Następnie rozpędzone auto przeleciało kilkanaście metrów w powietrzu, spadło na ziemię i koziołkując zatrzymało się w pobliskim stawie.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierująca toyotą samodzielnie wydostała się na zewnątrz, zabierając ze sobą dziecko. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Jak nas poinformowano, podróżujący pojazdem mieli olbrzymie szczęście. U 26-latki stwierdzono tylko uraz nogi i ogólne potłuczenia, zaś u 11-miesięcznego dziecka drobne zadrapania.
Kobieta była trzeźwa. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

2015-08-07 15:44:12
(fot. Nadesłane, lublin112.pl)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale wy jesteście nienormalni macie najwięcej do powiedzenia , a nikt nie widział calej sytuacji przy takich temperaturach to momentalnie człowiek moze osłabnąć. Ps.życie internautów wywalanie swoich kompleksów na komentarze pozdrawia .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogła jechać wolniej i patrzeć na drogę. Kiedyś widziałem w lublinie na skrzyżowaniu jak kobieta jadąc trzymała w jednej ręce telefon przez który rozmawiała a między palcami jeszcze tlącego się papierosa a żeby było śmieszniej w drugiej ręce jakąś drożdżówkę czy pączka i tą reką kierowała samochodem i nie ma się co dziwić że później na „112” piszą że na prostej drodze z niewyjaśnionych przyczyn jakaś kobieta dachowała. Miała dziewczyna talent…tyle że rozumu to ani za grosz.:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda Ci że tyle czynności wykonywała na raz i dała sobie radę Ty pewnie ledwo skupiają się na prowadzeniu auta Kobiety mają bardziej podzielna uwagę niż mężczyźni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Efekty tej bardziej podzielnej uwagi widać na załączonym zdjęciu. Szkoda było na opiekunkę do dziecka a tam fryzjer czeka. Jak nie wykupiła ubezpieczenia, salony kosmetyczne w serialach będzie oglądać. Oj samiec się chyba wkurzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karol wsadziłeś kij w mrowisko 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiedziałem, że tak będzie. Kobieta w życiu nie dopuści do siebie myśli, że może nie nadawać się do prowadzenia samochodu 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odpowiedź jest oczywista, co prawda teren zabudowany ale, jak szybko trzeba jechać żeby przelecieć w powietrzu i koziołkować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może chciała popełnić samobójstwo bo teraz taka moda albo wjeźdżają pod pociąg,albo walą w drzewo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem kobietą a wszyscy znajomi mówią ze kieruje tak dobrze ze nie jeden facet chciałby tak jeździc, wiec ten stereotyp dawno przestał już obowiązywać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni po prostu Cię okłamują, to tak jakbyś się zapytała męża,chłopaka czy wyglądasz dobrze, zawsze odpowie że ślicznie, żebyś nie strzeliła focha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przybij piątkę torebko!!!,bo wszyscy znajomi jej nie chwalą, tylko sama samosia się lansuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie przy dziecku jedną reka drugą kierowała i takie skutki…a to smoczek wypadł albo buteleczka wystarczy.
Dobrze, że tylko tak 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapewne na ułamek sekundy zajęła się dzieckiem a nie prowadzeniem samochodu i nieszczęście gotowe. Na prostym odcinku drogi czując się bezpiecznie, zazwyczaj zaczynamy po coś sięgać- napój, papieros lub zupełnie co innego a to odwraca uwagę. Już nie jeden owinął się wokół drzewa pisząc esemesa. Dzięki Bogu, Ze nic złego im się nie stało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdopodobnie zalslabla. Miała dużo szczęścia ze nie wpadła dachem bo by pewnie tam zostali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak mam wrażenie że ostatnio więcej czytam o gowniarzach ktorzy spowodowali wypadek czy kolizje niż o kobietach. Tu raczej chodzi o prędkość i nieuwagę.