Coraz częściej otrzymujemy sygnały związane z działalnością firm, które zajmują się dostarczaniem przesyłek. Zdarza się, że zamówiony towar po dostarczeniu jest uszkodzony. Najczęściej związane jest to z brakiem ostrożności podczas transportu. Paczki potrafią być rzucane, czy też przemieszczać się po aucie w trakcie przewożenia.
Tego typu sytuację miał okazję zaobserwować jeden z naszych czytelników. Kilka dni temu w godzinach wieczornych przed zlokalizowany przy ul. Nowy Świat w Lublinie paczkomat przyjechali pracownicy firmy zajmujących się dostarczaniem przesyłek. Jeden z nich przystąpił do rozładunku auta, drugi zaś upychał paczki w urządzeniu. Przesyłki wyrzucane były na mokry po deszczu i pełen kałuż chodnik.
Drugi z mężczyzn umieszczał przesyłki w paczkomacie, przy okazji kopiąc w urządzenie. Nie jest więc dziwne, że adresaci po rozpakowaniu paczki mają później zastrzeżenia co do stanu towaru, jaki otrzymali.
(wideo – nadesłane – Maciek)
68 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio byłem świadkiem takiej sytuacji przy Tesco w Chełmie paczki bezpośrednio lądowały do otwartego samochodu a te co nie trafił leżały obok i pod samochodem a dzień wczesniej zamówiłem różne żeczy na allegro pewnie też będą fruwać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Paczkomaty są zawalone paczkami bo ktoś sobie zamówi paczke do paczkomatu a potem nie odbiera i przez to na kolejne paczki nie ma miejsc. A kopanie w paczkomaty bo się wieszają, a drzwiczki zacinają to już kwestia techniczna paczkomatu. Wy myślicie że kurier ma tylko wasza paczkę? Nie im bliżej świąt to paczek jest od groma z tygodnia na tydzień coraz większe ilości zwłaszcza na paczkomaty. Więc nikt nie ma czasu się bawić żeby waszą paczke delikatnie włożyć do skrytki. W tym zawodzie liczy się czas. A jak kupujecie delikatny sprzet to lepiej nie zamawiajcie kurierem tylko odbierzcie osobiście. Przynajmniej macie gwarancje że towar nie będzie uszkodzony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Lioszka, świetnie piszesz po polsku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Kurier Inpost
Odebrać osobiście? Kupuję przez neta (głównie allegro) i mam jechać po telefon za 700zł do np. Poznania? Kiedyś ku;iłem laptopa przez sklep (lokalny), 300zł doliczyli za to. Mało tego przez neta za 500zł mniej kupiłbym z takimi samymi podzespołami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak myślisz, kto dostarcza towar do sklepów lokalnych? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Kurier Inpost
Czekałem na komentarz jakiegoś kuriera (mam nadzieję, że nim jesteś a nie tylko nick).
Tłumaczenie głupie bo przecież dzięki korzystającym z tej usługi macie możliwość pracy.
Pewnie za marne pieniądze ale jednak pracujecie.
Ale ja nie o tym…
Piszesz, że im bliżej świąt to „paczek jest od groma” i „W tym zawodzie liczy się czas”.
To popatrz jeszcze raz na film i powiedz czy na tym polega wasza współpraca (między kolegami-pracownikami)?
Przecież koleś będący w samochodzie robi swojemu koledze na złość.
Po każdą paczkę musi się schylać i brać ją z chodnika.
Myślisz, że to jest szybciej i bardziej ergonomicznie?
Dodatkowo pewnie ma ubaw bo rzuca mu paczki na mokry chodnik i kałuże.
Ale fajnie, niech się pogimnastykuje i pobrudzi rączki.
Fajnych macie tam „kolegów” 🙂
P.S.
„A jak kupujecie delikatny sprzet to lepiej nie zamawiajcie kurierem tylko odbierzcie osobiście”
To zostawiłem na koniec.
Oczywiście dzięki temu będziesz miał pracę 🙂
A poważnie to jesteś kretynem i pewnie kupując coś delikatnego jedziesz powiedzmy do Szczecina aby odebrać osobiście 🙂
Szacunek dla tych, którzy szanują swoją pracę (nawet za marne pieniądze), szanują swoich kolegów a przede wszystkim szanują klientów, którzy płacą za usługę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś również byłam świadkiem podobnej sytuacji, kurier w zimie wyrzucił pod innym paczkomatem w Lublinie mniejsze paczki z dużego kartonu wprost na śnieg, a potem rzuciał je do środka paczkomatu. Niestety, wygląda to na stałą praktykę tej firmy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę sobie pomyśleć kurier ma około 150 paczek wszystkie na sobie niema opcji żeby któraś się nie zepsuła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie. A ćwoki na tym forum będą sobie wyobrażać, że kurier powinien traktować każdą z tych 150 paczek z nabożną czcią.
Jak dla kogoś jest nie do przełknięcia, że kurier może jego „świętą paczką” rzucić, to niech nie zamawia g*wien z internetu i tyle.
Zresztą kurier to akurat jest ostatnim ogniwem łańcucha pokarmowego. Granie paczkami w piłkę na halach to norma i codzienność już na sortowniach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie nawet nie macie pojęcia jak są traktowane są wasze paczki w Lublinie!!!!!!Pracuję tam (jeszcze niestety) i to co jest tam wyrabiane z paczkami jak i „granie nimi w piłkę „to jest na porządku dziennym!!!! Na szczęście niedługo odchodzę i LUDZIE nie WYSYŁAJCIE TĄ firma nic zupełnie nic bo sami się przekonacie!!! I uważnie sprawdzajcie statusy na stronie swojej paczki bo może się okazać że jest doreczona!!!! Sam doreczalem paczki na drugi dzień które już były „doreczone” !!!!!! Niech ktoś w końcu zainteresuje się tym oddziałem bo ……
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do mnie przesyłka kurierska (duża i znana firma) jechała 2 tygodnie. Aż ciężko mi zliczyć obietnice o dacie dostarczenia. Wg statusu 4 razy dotarła do Lublina, i tyleż samo razy była w doręczeniu. Na koniec zadzwonił kurier mocno zasmucony, że musi czekać do godziny 18 aby ją dostarczyć (paczka wieczorem). Oczywiście w międzyczasie towar zamówiłem w innym sklepie, a tych frajerów pogoniłem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Michałku, najeżdżasz na TĄ firmę, nie mając zielonego pojęcia o innych – nie jestem związany z TĄ firmą, ale widziałem, jak w każdej innej traktuje się przesyłki – NORMA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kolego! To NIE jest norma. Ja mam duże doświadczenie w tym sektorze usług i niestety to, co się wyprawia w inpoście to jest skandal! O ile jeszcze kilka lat temu kurier paczkomatowy był tylko od paczkomatow, ich obsługi, serwisu (nieraz po nocach, ze klient nie wiedział nawet) zachowania urządzenia w czystości. Teraz jest era UA, kopania w paczki, wirtualnych doręczeń i sektora „B2B” typowego dla firm kurierskich znanych na rynku.
A propos zaraz takie sceny będą w DPD. następuje fala przenosin tych fachowców z InPost Lublin fo DPD Lublin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiepskie masz doświadczenie, albo widziałeś sortownię zza biurka – szkoda dyskutować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dla mnie nie masz pojęcia o czym piszesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wasze przesyłki już są tak traktowane na sortowni w lublinie za nim kurier je pobierze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam
Czy chcecie wiecej takich materiałów jak sa traktowane przesyłki w oddziale lublin w/w firmy????
Mam tego całą masę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdziwiłbyś się, ale w każdej sortowni nikt nie cacka się z paczkami – dotyczy to największych, światowych potentatów. Póki nie oznaczysz „Fragile” to takie sceny są na porządku dziennym 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym tygodniu na Kunickiego przy stokrotce widziałem taką samą sytuację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jaki prezes, taki kurier.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jaka płaca taka praca zrozumcie to w koncu prezesi firm . prezes zarabia np. 40 tys a fizyczny 2 tys a chleb kosztuje tyle samo dla każdego dajcie fizycznemu 1 tys więcej a ta paczkę będzie kizial i dbał o doręczenie i tyle w tym temacie… napisał listonosz poczty polskiej pozdr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyliło ci się przysłowie, prawidłowe brzmi: jaka praca, taka płaca. Tak, w tej kolejności. Jest jeszcze takie: bez pracy nie ma kołaczy. Naprawdę wierzysz, że ten sam człowiek za 1 tys. więcej pracowałby lepiej? Bo ja nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@R. Twoja wiara nie ma tu nic do rzeczy. Widocznie siła przetargowa tego pracownika jest na tyle wysoka, że może sobie zwyczajnie pozwolić na takie niezbyt profesjonalne zachowanie. Bezrobocie jest niskie, więc ludzie nie garną się do pracy byle jakiej, które jest byle jak opłacana, a pracownik – byle jak traktowany. A to z kolei znajduje swoje odzwierciedlenie w podejściu tego pracownika do wykonywanych przez siebie obowiązków. Nie jesteś chyba na tyle nierozsądny, aby myśleć, że ktokolwiek będzie przykładał się do harówy za psi grosz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem rozgoryczenie (słuszne) niskimi zarobkami, ale to co prezentują ci panowie na filmie to już zwykłe chamstwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw pokaż że zasługujesz na podwyżkę to ja dostaniesz. Za taką „pracę ” chcesz 3000? Otwórz własną firmę to zobaczysz ile trzeba się napracować żeby te 3000 zarobić i ile tak naprawdę kosztuje pracodawcę pracownik, który zarabia 3000.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Pracodawco
Idźmy tym tropem-może jak nie stać firmy na godziwe opłacenie pracownika to pora pomyśleć o zamknięciu firmy i nie zatrudnianiu ludzi „bo się nie opłaca”?
Przerobiłam już kilku pracodawców gdzie za najniższą krajową traktowali pracownika jak woła roboczego i skutecznie się dorabiali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Za taką „pracę ” chcesz 3000?”
Każdy ma prawo wyceniać swoją pracę na tyle, na ile chce, bo to jego wyłączny kapitał. Tak jak Ty masz prawo wyceniać towary bądź usługi, które sprzedajesz zgodnie z własnym interesem. Zwiesz się pracodawcą, a masz postfeudalną mentalność, która każe Ci traktować pracownika jak chłopa pańszczyźnianego, który powinien Ciebie całować w zad i pewnie jeszcze płacić Tobie za to, że go zatrudniasz, hehehe.
Kurierka to parszywa robota, do której chętnych nie ma. Ten pracownik robi z paczkami co mu się żywnie podoba, bo prawdopodobnie wie, że nie odważą się go zwolnić, bo za takie pieniądze i na takich warunkach nikt inny go nie zastąpi, więc lepszy taki pracownik niż żaden. Analogicznie jeszcze nie tak dawno pracodawcy mogli traktować pracowników jak g*wno, bo mieli „dziesięciu na jego miejsce”, a pracownicy wychodzili z założenia, że lepsza taka praca niż żadna.
Taki z Ciebie pracodawca, a podstawowego prawa popytu i podaży nie rozumiesz. Albo może chcesz, aby służyły tylko Tobie i Twoim kolegom po „fachu”.