Do mieszkańca Czechowa zadzwonił oszust podający się za funkcjonariusza CBŚP i poinformował go o grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze z kont bankowych i dokonującej włamań do mieszkań.
Fałszywy policjant przekazał 78-latkowi, że najlepiej będzie „zamrozić” gotówkę do czasu zatrzymania sprawców. Dla uprawdopodobnienia swojej osoby, polecił emerytowi wybrania w telefonie numeru 997, gdzie miał odezwać się dyżurny policji. Cała operacja odbyła się bez rozłączania rozmowy, więc mężczyzna tak naprawdę nie dodzwonił się do komendy, a osoba z którą kontynuował rozmowę była kolejnym oszustem.
Mieszkaniec Lublina został nakłoniony do wykonania przelewu na kwotę 125 tysięcy złotych oraz przekazania fałszywemu policjantowi gotówki i złotych monet o łącznej wartości 50 tysięcy złotych.
Mundurowi z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu lubelskiej komendy, już kilka dni później wpadli na trop sprawców. Pod koniec ubiegłego tygodnia zatrzymano dwóch mieszkańców Warszawy, którzy brali udział w oszustwie.
Oszuści przyjechali do emeryta i podając się za funkcjonariuszy odebrali pieniądze i złote monety. Sprawcy w wieku 33 i 37 lat usłyszeli zarzuty i na wniosek policjantów oraz prokuratorów zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Policjanci w dalszym ciągu badają sprawę i ustalają kolejne osoby zaangażowane w przestępstwo. Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.


(fot. Policja Lublin)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chce się pracować parówom. Lepiej na oszusta robić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kumam tych emerytów, w markecie spędzają długie godziny szukając przecen, kłócą się o każdy grosz, a jakiemuś obcemu facetowi robią przelew, oddają gotówkę i fanty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś czas na państwowym chlebie dobrze im zrobi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej patriota.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widocznie tym emerytom pieniądze nie są potrzebne.