Jak informują organizatorzy wydarzenia, tegoroczna edycja festiwalu odsłania miasto poszukujące formy, jeszcze nie gotowe, którego sensy odkleiły się od realiów i niezbędna jest radykalna przebudowa. Dotyka miasta poszukującego nowej samoświadomości, pragnącego nowej opowieści.
Robert Kuśmirowski, kurator tegorocznej edycji Festiwalu Otwarte Miasto, zaprasza do smakowania miasta przenicowanego przez sztukę, spacerowania ścieżkami przebudowanej wyobraźni. Po tym doświadczeniu Lublin nigdy nie będzie taki jak wcześniej.
W sobotę odbył się wernisaż oficjalnie otwierający wydarzenie. Była możliwość wspólnego spaceru z kuratorem Festiwalu, który wspólnie z autorami instalacji tłumaczył idee oraz kontekst ich powstania. Również sami artyści prezentowali swoje dzieła, które pojawiły się w przestrzeni miejskiej.
Łącznie do obejrzenia jest 25 obiektów, a spacer pomiędzy nimi widzie od ul. Peowiaków, poprzez ul. Ewangelicką, Żołnierzy Niepodległej, Plac Litewski, ul. Staszica i ul. Zieloną, Plac Łokietka, a następnie zmierza na Stare Miasto, by finalnie dotrzeć do kolorowych schodów przed lubelskim Zamkiem. Wszystkie instalacje można oglądać do 31 października 2022 r.
Tutaj znajdziecie mapę wszystkich instalacji w przestrzeni miejskiej Lublina – kliknij.
(fot. lublin112.pl)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile kosztuje lubelskiego podatnika to quazi performance?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komu potrzebny jest ten kicz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogromne dziecko na ścianie, kolorowe schody przy Zamku, wielka kula na Placu Litewskim Carbon Monumet na Starym Mieście i zwłoki człowieka na slupie wysokiego napięcia przy ul. JPII
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na takie śmieci idą nasze podatki brawo miasto inspiracji i czerwonych świateł na skrzyżowaniach