Obrażeniami ciała u około dziesięciu osób zakończyła się środowa zabawa w klubie Brand Music Club w Skokowie koło Opola Lubelskiego. Jak relacjonują nam nasi czytelnicy, goście dyskoteki zostali zaatakowani przez pracowników ochrony. Piszą o biciu, popychaniu oraz wyzywaniu bawiących się w klubie osób. Na dowód otrzymaliśmy nagrania, na których wyraźnie widać grupy pracowników ochrony, którzy za pomocą pałek biją bawiące się na sali osoby.
– Ochroniarze zaczęli wywlekać ludzi na zewnątrz. Ci, którzy wychodzili sami, byli popychani i poniżani. Jeden z mężczyzn był katowany pałką, zasłaniał się tylko rękami prosząc, aby ochroniarze przestali. Bawiąca się na sali kobieta została uderzona pałką w głowę i upadła. Kiedy koleżanka chciała jej pomóc, została złapana za włosy i wyciągnięta na zewnątrz. Z kolei kiedy jedna z dziewczyn zapytała ochroniarza, czy może wrócić na salę i zabrać swoją kurtkę, usłyszała „wy******aj k***o na wieś”. Jeden z gości podszedł do ochroniarza o coś zapytać, to od razu dostał w twarz i z kopa w plecy. Innemu w takiej samej sytuacji kazano sp*****ać – piszą osoby uczestniczące w środowej dyskotece.
Podobne opinie pojawiły się na profilu Spotted: Brand Music Club na Facebooku (pisownia oryginalna).
„Ochrona to banda zwierząt, która pracuje tam tylko po to, aby wyżywać się na ludziach. […] Zaczęli bić ludzi bez opamiętania pałkami teleskopowymi, nawet tych, którzy bez problemu wychodzili z klubu. Karetki, radiowóz pod klubem i banda karków, którzy biją ludzi bez opamiętania pałkami po głowie, po brzuchu. Ludzie zostali wynoszeni do karetki, dziewczyny nieprzytomne na rękach, pobite przez ochroniarzy i spryskane gazem, co chwilę dojeżdżały do szpitala w Poniatowej.”
Post ten szybko został jednak usunięty. Klub dodał jedynie lakoniczną informację, że „Ochrona po środowym balecie została zmieniona”.
Zarząd klubu, w przesłanym nam oświadczeniu informuje, że około godziny 1.00 doszło do bójki między uczestnikami imprezy, co miało być przyczyną interwencji pracowników ochrony.
– Doszło do przepychanek między pracownikami ochrony, a uczestnikami dyskoteki. W wyniku tych bójek ucierpieli zarówno uczestnicy dyskoteki jak i pracownicy ochrony. W tym czasie ktoś rozpylił gaz na sali z muzyką klubową, jednak nie byli to pracownicy klubu. Znaleźliśmy pojemnik po gazie, który przekazaliśmy Policji. Została wezwana karetka, której załoga udzieliła pomocy poszkodowanym, jak również patrol policji. Funkcjonariusze spisali personalia niektórych osób uczestniczących w tym incydencie oraz pracowników ochrony. Salę klubową ewakuowaliśmy na czas usuwania przez system wentylacji rozpylonego gazu. Sprawę zgłosiliśmy na Komendzie Policji w Opolu Lubelskim o naruszenie porządku publicznego. Jest ona w trakcie wyjaśniania. Mamy przekonanie, że sytuacja zostanie wyjaśniona i sprawcy ukarani – pisze zarząd klubu.
Jak ustaliliśmy, około dziesięciu osób wymagało interwencji medycznej. Były to zarówno drobne urazy jak też rany wymagające konsultacji chirurgicznej. W niektórych przypadkach konieczne okazało się szycie powstałych od uderzeń pałkami ran. Wiele osób zaznacza, że więcej do tej dyskoteki nie pójdzie. Obawiają się również, że klub podejmie konkretne działania w zakresie bezpieczeństwa osób bawiących się, dopiero jak ktoś skatowany przez ochronę, tego nie przeżyje.
Najbliższe imprezy w klubie Brand Music Club w Skokowie zostały właśnie odwołane. Ponowne otwarcie lokalu ma nastąpić po wprowadzeniu szeregu zmian i usprawnień zwiększających bezpieczeństwo uczestników imprezy.
(fot. nadesłane)
57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie tam nigdy nikt nie zaatakowal i nic sie nie dzialo. Sama bylam swiadkiem jak dziewczyna dostala od ochroniarza ale zostala wyproszona za niestosowne zachowanie a potem usilnie próbowala „walczyc” z ochrona. Dziewczyny szanujcie sie! A wy chlopy sciagnijcie rurki bo ile bylo wiary a ilu ochroniarzy nie dalibyscie rady!? Brand czekam na otwarcie!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zachowanie ” ochraniaczy ” bo to nie ochrona tylko zwierzęta bez mózgu to dno. W każdej chwili mogę być w prokuraturze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ochrona to banda napalencow aby sie wyżyć. Bo ochrona jest dla ludzi a nie dla klubu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ochroniarze tam to zawsze były czuby , niech nie piszą ze ze to gości trzeba było rozdzielać, 2 lata temu bywałem tam co tydzień , I wielokrotnie widziałem co robi znudzona ochrona, raz sam doświadczyłem znudzenia jednego z ochroniarzy to dobrze ze była nas grupka 30 osób to ochroniarzy okazało się za mało , to na każdej kolejnej imprezie nie okazywali na nas znudzenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słuchaj nie jestem gnojem tylko mam 31 lat bylem tam dwa razy i widzialem i doświadczyłem jak ochrona traktuje gości jak sie nic nie dzieje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin112, zacytowany post ze strony Spotted: Brand Music Club nie jest oryginalny, a jego autorka zamiast na imprezy powinna cofnąć się do szkoły i odświeżyć znajomość ze słownikiem ortograficznym.. Waszej ”rzetelności dziennikarskiej” nawet szkoda komentować… Pijani gówniarze teraz się żalą jaka ta ochrona zła… Tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jezdze tam od 4 lat i nigdy nie bylam swiadkiem takiej sytuacji… przyjezdzaja 16 letnie koguciki ktore sie napija a potem udaja cwaniakow to wlasnie oni nakrecaja teraz taka afere najpier napija geby a potem placza w necie. To jest jedyny klub w ktorym czuje sie dobrze i bezpiecznie ale podkreslam jade sie bawic a nie bic! Poza tym polowa osob ktore to pisza to fani konkurencji!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co tam łazić. Nie będą ludzie przychodzić to i ochrona jak i właściciel zostaną bez roboty. Czego się spodziewać po bandzie nakoksowanych i naćpanych przygłupów. Jakoś trzeba się dowartościować skoro nic się sobą nie reprezentuje. Powinni cofnąć koncesje na sprzedaż alkoholu właścicielowi i problem się sam rozwiąże.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już zapomnieliscie o zmarłym chłopaku parę lat temu skatowanym przez ochronę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeźwy był?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ochrona się nudziła i zaatakowała grzecznie bawiacych się. Hahaha
Pier do lenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci ochroniarze to banda tchórzy.. Słabszych tylko zaczepiaja. Widziałam kiedyś jak jeden malutki chłopak chyba zapasnik powalił na ziemię jednego ochroniarza to nie mógł wstać dobre parę minut ?