Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie udało się uratować życia 45-latki potrąconej przez pijaną kobietę. Jej synek dalej jest w ciężkim stanie

W szpitalu zmarła poszkodowana w sobotnim wypadku w Krasnymstawie rowerzystka. Jej dziecko cały czas znajduje się pod opieką lekarzy.

Minionej nocy w szpitalu przy ul. Jaczewskiego w Lublinie zmarła 45-letnia mieszkanka Krasnegostawu, która w sobotę została potrącona przez pijaną kobietę. Pomimo starań lekarzy, jej stan cały czas był krytyczny i nie udało się uratować jej życia. Natomiast w szpitalu dziecięcym przy ul. Gębali wciąż przebywa jej 3-letni syn, który również został poszkodowany w wypadku. Jak nam przekazano, odniósł on również obrażenia ciała zagrażające życiu, jednak jego stan jest obecnie stabilny.

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku. Z przekazanych nam informacji wynika, że śmierć kobiety nie wpłynie na zmianę zarzutów dla kierującej toyotą 59-latki. Przedstawiono jej zarzut spowodowania wypadku, którego następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu lub śmierć osoby poszkodowanej za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, z uwagi, że Anna K. znajdowała się pod wpływem alkoholu, górna granica kary zwiększa się o połowę, czyli do 12 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, wszystko wydarzyło się w sobotę po godzinie 10 w Krasnymstawie. Kierująca toyotą doprowadziła do dwóch kolizji uderzając swoim autem w zaparkowane pojazdy. Widząc co się stało, zaczęła uciekać. Na ul. Kościuszki zderzyła się z kolejnym samochodem. Tu również ruszyła w dalszą drogę.

Po przejechaniu kilkuset metrów na tej samej ulicy potrąciła rowerzystkę przewożącą dziecko. Jak wyjaśniają policjanci, rowerzystka poruszała się w tym samym kierunku, więc nie mogła w żaden sposób uniknąć zdarzenia. Po potrąceniu rowerzystki kierująca toyotą zderzyła się jeszcze z renaultem, którego kierująca zatrzymała się widząc potrącenie. Kobieta miała 2,5 promila alkoholu w organizmie. Decyzją sądu trafiła do aresztu.

(fot. policja)

69 komentarzy

  1. Senior
    Odpowiedz

    Normalnie nóź się w kieszeni otwiera , że takie byle co , potrafi ludziom namieszać w źyciu.

  2. więcej winnych
    Odpowiedz

    Trudno nie zgodzić się z wieloma napisanymi komentarzami.
    Zarówno odnośnie samego zjawiska czy też raczej patologii jak i obowiązujących kar.
    Przy tragediach takich jak ta wypowiada się również wielu kierowców.
    I tu moja uwaga – kierowców, którzy wręcz za swój obowiązek traktują powiadamianie innych kierowców o mijanym patrolu Policji.
    Bo to przecież takie „uczciwe i obywatelskie”.
    Nie wspomnę już o firmach, które udostępniają aplikacje ze wspomnianą opcją.
    Samo zaostrzenie kar nie pomoże gdy większość za punkt honoru będzie miała pomoc bandytom a nie Policji.

    1. ?
      Odpowiedz

      Myślisz, że pijaka interesuje gdzie jest patrol ?

      1. więcej winnych
        Odpowiedz

        Może tak a może nie…
        Albo inaczej… jedni jeszcze są w stanie to kontrolować a inni już nie…
        Przecież to nie może być usprawiedliwieniem ze strony ostrzegających kierowców.
        Poza tym… czy tylko pijani kierowcy są bandytami za kierownicą?

        I tak na koniec, byłem kiedyś świadkiem rozmowy gdy jeden gość mówił wprost, że „Y*****k” pomógł mu w powrocie do domu po weselu.
        Myślisz, że skorzystał z aplikacji bo nie miał OC lub aktualnego przeglądu???
        A może nie wiedział jak wrócić do domu?

  3. Ala
    Odpowiedz

    Piszę tu już któryś raz – wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu od rana lub go skutecznie ograniczyć. A nie nabombluje sie takie i kogoś zabije. Wódka najgorszy narkotyk i do tego legalny. Jadę rano do pracy to w sklepie na rozruch biorą małpki i browary…. A ty pracuj na jego alimenty… Węgiel jest trudniej dostępny na kopalni niż wódka w sklepie… Co za pojednany kraj…

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Mogą ograniczać dostęp do alkoholu. Wisi mi to. Na początek niech zniknie alkohol ze stacji benzynowych i niech zakażą produkcji „małpek”.

  4. Ajfa666
    Odpowiedz

    No i debilka ma życie na sumieniu i kredyt do końca życia.

  5. maniek
    Odpowiedz

    Jednego dnia jesteś, masz smutki, radości, masz plany na popołudnie i trafiasz na taką zapijaczoną koooorwę…

  6. Mazi
    Odpowiedz

    I kur… Co starej dalej tylko grozi do 12 lat teraz to minimum powinno być 25 dla menelki ręce opadają…

  7. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    12 lat za taki wyczyn to powinno być minimum

  8. Fruzia
    Odpowiedz

    Dziecko zostało bez mamy!straszne! Tak bardzo mi ich żal oraz całej rodziny, która teraz cierpi z tego powodu.

    1. Baton
      Odpowiedz

      Czwórka dzieci.

    2. Matt
      Odpowiedz

      Ciężka sprawa, drodzy rodzice, czy wasze dzieci i wy jeździcie w kaskach?? Tak myślałem na fajki wódę jest a na kask dla dziecka już nie!

      1. Stary trep
        Odpowiedz

        Tak się składa, że kobieta nie piła, nie paliła a dziecko miało kask

  9. Kuba
    Odpowiedz

    Z art. 148 zarzut jej postawić.

  10. Kkk
    Odpowiedz

    Blac powinni spalić zywcem

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia