Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na widok strażaków kot wszedł na czubek drzewa (zdjęcia)

We wtorek na jednej z posesji w Niedrzwicy Dużej interweniowała straż pożarna. Powodem interwencji był kot znajdujący się na drzewie.

We wtorek po południu w Niedrzwicy Dużej interweniowali strażacy, którzy otrzymali zgłoszenie o kocie znajdującym się na jednym z drzew. Zwierzę miało problem z zejściem na ziemię.

Jak się okazało, kot widząc interweniujących strażaków wszedł na sam czubek drzewa. Niemożliwe więc stało się wykorzystanie podnośnika i jeden ze strażaków musiał wspiąć się na sam szczyt drzewa i odciąć jego czubek. Dzięki temu zwierzę zostało ściągnięte na dół.

Akcja trwała niemal godzinę. Zdjęcia strażackiej interwencji przesłał do nas Czytelnik Tomasz – dziękujemy!

(fot. nadesłane Tomasz)

26 komentarzy

  1. Grzgorz
    Odpowiedz

    1 strzał z wiatrówki w sekunde zbiegnie siersciuch pied…ny

  2. endiu
    Odpowiedz

    moim zdaniem to słaba akcja …ja bym pod razu zadysponowal smigłowiec żeby można było kotka ewakuować z góry ….

  3. wlazł kotek
    Odpowiedz

    Kot na drzewie nic nowego. Niedługo do wiewiórki na drzewie wzywana będzie straż. Samo weszło samo zejdzie a życie strażaka jest bezcenne i takie akcje powinny być zabronione. Od zwierzaków to są animalsi których obecnie jest multum.

  4. xyz
    Odpowiedz

    a śmigłowiec lpr zadysponowano???

  5. Oli
    Odpowiedz

    Bezsensowne wydawanie pieniędzy ! Ktoś powinien za to odpowiedź !

  6. poprawny
    Odpowiedz

    interwencja bez sensu

  7. Kolo
    Odpowiedz

    I spoko. Kot uratowany, strażacy dzielni, a przy okazji mają ćwiczenia. Pozdrowienia dla całej ekipy.

  8. lubik
    Odpowiedz

    Koty od zawsze wchodziły na drzewa,i same schodzily, po co tam strażacy?

  9. anka
    Odpowiedz

    Brawa dla Pana strażaka !!!!

  10. Robin(nie hoody)
    Odpowiedz

    Moim zdaniem interwencja bezzasadna. Kot chadza własnymi ścieżkami i ma głęboko w tyle ludzi. Czasem posłucha właściciela, szczególnie gdy jest głodny, lub chce pieszczot. Generalnie chce luzu i to jak najwięcej. Przez niemal 40 lat miałem 5 kotów. Czwórka z nich dożyła kociej ,,sędziwej starości”, a jednego Brzydala ukradziono mi spod domu (miał półtora roku). Każdy z nich miał inny charakter, ale generalnie przywiązywały się bardziej do miejsca, niż do ludzi. Niektóre koty (dachowiec polski) szanowały domowników, ale też nie były skłonne podporządkować się zwyczajom domu. Trzeba było sporo cierpliwości, żeby je ułożyć, a potem okazywały swoją serdeczność przez przytulanki i pieszczoty. Koty są cudowne, tylko musimy je poznać. Nie można być nadopiekuńczym- kot chce luzu. Zaznaczam, nie jestem fachowcem w tej dziedzinie. Pozdrawiam ,,kociarzy” i przyjaciół kotów. Psy też lubię, tylko robią za dużo hałasu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy