Do zdarzenia doszło w środę późnym popołudniem na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Funkcjonariusze drogówki z patrolu Speed, patrolując teren miasta, zwrócili uwagę na poruszającą się z nadmierną prędkością skodę. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
W tym samym czasie kierowca zauważył radiowóz i wjechał w ul. Wapienną. Po chwili gwałtownie zahamował, po czym wyskoczył z auta i uciekł pieszo. Policjanci zauważyli, że w samochodzie znajdują się pasażerowie. Okazało się, że mężczyzna zostawił w aucie nietrzeźwą żonę oraz znajomego.
Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Trwają też poszukiwania kierowcy skody.
(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pijanego nie zlapali bo im sie nie chce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj, nie jest tak źle, jak uciekający ma około 3 promili to zwykle go doganiają i zabezpieczają (żeby se krzywdy nie zrobił).