Wszystko zaczęło się od wiadomości wysłanej przez komunikator Messenger, w której kobieta poprosiła o pomoc finansową. Tłumaczyła, że nie posiada odpowiednich środków na opłacenie zamówienia, a jedynie poprzez BLIK może zrealizować transakcję. Obiecała zwrot pieniędzy za pomocą przelewu bankowego. Mężczyzna, nie podejrzewając niczego złego, wygenerował kody BLIK i przekazał je zgodnie z prośbą.
O tym, że padł ofiarą oszustwa, 21-latek dowiedział się dopiero po otrzymaniu kolejnej wiadomości – tym razem od prawdziwej znajomej, która ostrzegała go przed odpowiedzią na wiadomości wysyłane z jej zhakowanego konta. Natychmiast po tym mężczyzna skontaktował się z bankiem, a sprawę zgłosił na parczewską komendę.
To ostrzeżenie dla wszystkich użytkowników sieci, aby zachować szczególną ostrożność przy udzielaniu pomocy finansowej online. Zanim przelejemy pieniądze, warto zweryfikować tożsamość osoby, która prosi o wsparcie, szczególnie w sytuacjach, gdy kontaktujemy się z nią przez komunikatory internetowe. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do wiarygodności prośby, warto skonsultować się z bliskimi lub zgłosić sprawę na policję, która udzieli niezbędnych wskazówek, jak postępować w przypadku podejrzenia oszustwa.
Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni zależy od naszej świadomości zagrożeń i ostrożności w sieci.
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie już nie umie rozmawiać przez telefon tylko wszystko przez aplikacje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślał🤣🤣🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślał, że za pomoc coś dostanie, a tu sam dał..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to już tzw generacja a-z nie potrafi dzwonić xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczyło zadzwonić i zapytać, ale to za trudne dla wiejskiego łebka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja myślałem ,że pomagam Polsce i zagłosowałem na PIS i co wyszło ? złodziejstwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobną metodą naciągnięto córkę ktoś podszył się pod jej koleżankę a że prowadziła to z opóźnieniem zadzwoniła i okazało się że ktoś jej się włamał na Mesengera i podszył sie ale było za późno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prowadzila, bawiła się telefonem i generowała oraz wysyłała kody blik? To dobra kara ją spotkała.