Wtorek, 22 września 202622/09/2026
690 680 960
690 680 960

Ministrowie w Dorohusku. Rozmowy o bezpieczeństwie granicy i zagrożeniach hybrydowych

W Dorohusku we wtorek, 22 września, rozpoczęło się spotkanie wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego z kierownictwem Straży Granicznej. Rozmowy dotyczą współpracy służb w zabezpieczeniu granicy państwowej. W spotkaniu bierze również udział wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.

Wojsko wspiera Straż Graniczną

Jednym z głównych tematów spotkania jest wzmocnienie obecności służb oraz rozbudowa zabezpieczeń na przejściach granicznych. Działania obejmują także rozwinięcie dodatkowych elementów obrony powietrznej.

— Wspólnie z panem ministrem Kierwińskim jesteśmy dzisiaj w Dorohusku. To jest efekt współdziałania wojska i Straży Granicznej. Tydzień temu na odprawie u premiera Tuska podjęliśmy kierunkowe decyzje dotyczące działań wzmacniających obecność i wojska, i wspierających Straż Graniczną przez zarówno pułki saperów, które zbudowały Hesco bastiony na przejściach granicznych w ciągu kilkunastu godzin, jak również rozwinięcia dodatkowych elementów obrony powietrznej, obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej, co szczególnie ważne w tym obszarze — powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier odniósł się również do wspólnej służby żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej na różnych odcinkach granicy państwowej.

— Nasze formacje, zarówno wojskowa, jak i Straż Graniczna – są dobrze zorganizowane, w zabezpieczeniu szczelności granicy państwowej, szczególnie na odcinku z Białorusią, ale również z Niemcami czy Litwą, gdzie współdziałają żołnierze wraz z strażnikami granicznymi. Bardzo chcielibyśmy podziękować przede wszystkim wszystkim tym, którzy pełnią dzisiaj wspólną służbę, chroniąc granicę państwową — podkreślił.

Ministrowie w Dorohusku. Rozmowy o bezpieczeństwie granicy i zagrożeniach hybrydowych

fot. MON

Apel do osób przebywających przy granicy

Planowane działania zakładają tworzenie miejsc stacjonowania oraz dalsze rozwijanie zdolności przeciwlotniczych i przeciwdronowych. Wicepremier zwrócił się także do osób zbliżających się do przejścia granicznego lub już na nim przebywających.

— Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca stacjonowania, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową. Bardzo ważne jest stosowanie się szczególnie osób zbliżających się do przejścia granicznego lub będących na przejściu, do wszystkich komunikatów Straży Granicznej — zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz.

Procedury na wypadek alarmu i ewakuacji

Podczas spotkania przedstawiono również szczegółowy schemat postępowania w przypadku zagrożenia, zarządzenia alarmu lub konieczności przeprowadzenia ewakuacji. Szczególną uwagę poświęcono bezpieczeństwu transportu zbiorowego.

— Jeżeli chodzi o transgraniczny wymiar współpracy, dzisiaj najważniejsze jest bezpieczeństwo przejść granicznych na tym odcinku, na którym one są zagrożone – gdzie może dojść do prowokacji, ataków hybrydowych. Odpowiednie usytuowanie i rozmieszczenie również posterunków granicznych, przeprowadzanie kontroli w wypadku zarządzonego alarmu, czy ewakuacja. Dzisiaj odebraliśmy z panem ministrem szczegółowy raport na temat algorytmu postępowania, schematu postępowania: co się dzieje z transportem zbiorowym, jak są ewakuowane autokary. Stąd wielka, jeszcze raz, prośba o poddawanie się wszystkim poleceniom, słuchanie wszystkich komunikatów. To nie jest czas na dyskusje, to jest czas tylko już na działanie — powiedział wicepremier.

Ministrowie w Dorohusku. Rozmowy o bezpieczeństwie granicy i zagrożeniach hybrydowych

fot. MON

Źródło: MON

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

15 komentarzy

  1. Nie wzbudzają zaufania .

  2. Ocena: 13

    Odważny – przecież tam niedaleko spadaja drony i rakiety 🤣🤣

  3. tak bez plecaczka?

  4. Gang olsena,jeden lepszy od drugiego

  5. Jak widzę te post-ubeckie i komusze gęby to aż mnie mdli.

  6. historia się rymuje
    Ocena: 8

    Popatrzcie na ich zacięte miny na pierwszym zdjęciu. Mówią jak w 39, silni, zwarci i gotowi.
    Nie odamy ani guzika odmunduru. Oni mają czołgi z papieru, za dwa tygodnie będziemy w Berlinie.

  7. Stefek Burczymucha
    Ocena: 8

    Robienie groźnej miny na zdjęciu to za mało.

  8. Wójt i wojewoda POwinni ich zaprowadzić do wyznaczonego miejsca ochrony – czytaj „schronu” we wczesno -prlowskim
    budynku mieszkalnym w Dorohusku . Jak potwierdził redaktor Faktu istnieje on w dokumentacji ale jego adresu i posadowienia nie zna żaden z mieszkańców, nawet zamieszkujących w tym grajdole wielorodzinnym . To się nazywa sprawne działanie i zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom . Tak trzymać matoły i tłuki bez szkoły – czekać aż zrobi się samo .!!!!!!
    Pełna fikcja i bełkot na POkaz za Nasze pieniądze .!!!!!! Najlepiej wychodzi im ” przestrzeganie i realizacja ” zapisów prawa i konstytucji ale wg ich poziomu rozumienia i inteligancji .!!!

  9. Co tam robią weekendowi szeryfi w kakaowych beretach?

  10. Ocena: 5

    Ihahaaaa kurła koń by się uśmiał. Dziwi mnie tylko ten ciemny lud rozmawiamy o wrogach poza granicami kraju a prawdziwy wróg jest tu wewnątrz, podstępny rak który niszczy wątrobę od środka a jak już się ujawni to dzwoń po księdza haha.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia