Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy złożyli się na remont zabytkowej studni w Kazimierzu Dolnym

Przed przyszłorocznym sezonem turystycznym odnowione zostanie jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Kazimierzu Dolnym. Chodzi o zabytkową studnię na rynku.

Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał zgodę na przeprowadzenie prac związanych z przywróceniem świetności jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w Kazimierzu Dolnym. Chodzi o zlokalizowaną na rynku zabytkową studnię. Pochodzi ona z XIX wieku, wówczas była ulicznym zdrojem. Obecny wygląd zawdzięcza znanemu architektowi i konserwatorowi zabytków Janowi Koszczyc-Witkiewiczowi. To on zaprojektował drewnianą obudowę i charakterystyczne zadaszenie.

Ostatni remont studnia przeszła blisko 10 lat temu. Dlatego też mieszkańcy postanowili odnowić obiekt, aby znów cieszył on oko licznie przybywających do miasteczka turystów. Wizyta przy studni jest bowiem jednym z głównych punktów zwiedzania Kazimierza Dolnego.

Zorganizowana została zbiórka zarówno wśród mieszkańców, jak też przedsiębiorców i miłośników Kazimierza Dolnego. W ten sposób udało się zebrać blisko 3 tys. zł. W planie jest oczyszczenie drewnianych elementów studni jak też jej zadaszenia, następnie zaimpregnowaniu konstrukcji aby uchronić ją przed działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Wymienione mają być także deski zakrywające studnię oraz pomalowana jej dolna część. Zakres prac obejmie też wymianę istniejącego kranu na hydrant z rączką do pompowania wody. Rozpoczęcie prac zaplanowano wiosną, aby całość była gotowa przed przyszłorocznym sezonem turystycznym.

(fot. lublin112)

7 komentarzy

  1. Gracjan
    Odpowiedz

    Lepiej niech zrobią normalny dojazd na prom a nie sypia rzurzel i kurzy się na wszystkich spacerujących Wisła.!!
    Wstyd

  2. Chłop
    Odpowiedz

    A na co tu się składać parę desek odnowić koszt 100zl i 3 godz roboty.

    1. ooiw3
      Odpowiedz

      to idz i się zgłoś ze zrobisz za tyle, no nawet za 200zł

  3. emeryt
    Odpowiedz

    Na ten remont muszą składać się mieszkańcy bo Glińskima ważniejsze wydatki np dofinansowanie toruńskiego biznesmena.

  4. Damian
    Odpowiedz

    ehh Tadzio Toruński i jego wpływy, ale fakt, wtedy mieszkańców nie szarpnęłoby po kieszeni.
    Druga strona medalu, Kazimierski rynek stracił na wartości i atrakcyjności przez swój handel w budkach na nim.
    Moim zdaniem porażka

  5. Mark211
    Odpowiedz

    A gdzie jest gliński Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego???? AAAA no tak tu nie chodzi o pomnik wyklętych, jak też żadnego świętego a tym bardziej nie ma w tym interesu tadzia z Torunia. Poproście Rydzyka o remont to minister nie 3 ale 300 tyś przeznaczy na ten cel. (co by 90% zostało w sakiewce ojca dyrektora)

    1. Jot.
      Odpowiedz

      Nic dodać nic ująć. Takie mamy czasy i takiego mamy „ministra” – doskonale dopasowanego do reszty towarzystwa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia