Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy mieli rację, to myśliwy strzelił do 16-latka. Mężczyzna trafił do aresztu (zdjęcia)

Policjanci zatrzymali 51-latka oraz 41-latka do sprawy śmiertelnego postrzelenia 16-latka w Kluczkowicach pod Opolem Lubelskim. Jak wynika z ustaleń śledczych strzał z broni myśliwskiej oddał 51-latek, który wczoraj został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

W minioną niedzielę przed godziną 21 dyżurny opolskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca postrzelił z broni chłopca, który wraz ze znajomymi przebywał w pobliskim sadzie w Kluczkowicach.

Mundurowi ustalili, że do zdarzenia doszło, gdy grupa 3 nastolatków mieszkających w miejscowym internacie poszła do szkolnego sadu zerwać sobie jabłka. W pobliże nastolatków podjechał pojazd, z którego w kierunku nastolatków padł strzał. Jeden z nastolatków został postrzelony. Sprawca po oddaniu strzału odjechał z miejsca. Przybyli na miejsce policjanci próbowali reanimować chłopca, jednak pomimo ich starań, jego życia nie udało się uratować.

Kryminalni z Lublina oraz policjanci z Opola Lubelskiego rozpoczęli intensywne czynności zmierzające do ustalenia, kto oddał strzał w kierunku 16-latka. Na miejsce została skierowana grupa zdarzeniowa, która przez całą noc pracowała zabezpieczając ślady i zbierając dowody.

– Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie doprowadziło do ustalenia i zatrzymania podejrzanych. To 51-latek, który oddał strzał z broni myśliwskiej oraz jego 41-letni kolega, który mu pomagał. Policjanci potwierdzili, że 51–latek ma dostęp do broni i należy do koła łowieckiego. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury okręgowej gdzie usłyszał zarzuty a następnie do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt – informuje kom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.

Jak wyjaśniał nam jeden z mieszkańców Kluczkowic, w momencie zdarzenia było ciemno, osoba która strzelała nie miała szans aby rozpoznać, czy to mieszkaniec internatu, czy na przykład któryś z mieszkańców miejscowości. Dlatego też od początku podejrzewano, że był to myśliwy albo kłusownik, który mógł zobaczyć, że wśród drzew coś się rusza i strzelił. Kiedy zaś usłyszał krzyki chłopców, rzucił się do ucieczki – tłumaczył mężczyzna.

Podobna wersja wydarzeń krążyła wśród wielu osób, zwłaszcza, że myśliwi niejednokrotnie polowali na tym terenie. Ustaliliśmy jednak, że tego dnia nie odbywało się żadne zbiorowe polowanie. Najbliższe jest zaplanowane na sobotę 14 listopada, kiedy to celem ma być zwierzyna gruba, jak też bażanty, lisy i zające. Również żaden z myśliwych nie zgłosił polowania indywidualnego. To oznacza, że myśliwy polował nielegalnie.

Decyzją Sadu Rejonowego Lublin Zachód 51-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

(fot. Policja Lublin)

87 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Droga jest dla samochodów. Las, sad, park jest dla myśliwych.
    Jeżeli ktoś nie potrafi się z tym pogodzić, to już jego problem. Tylko niech potem nie płacze gdy ktoś go rozjedzie czy zastrzeli.
    Kolejna prawda życiowa, której dowiedziałem się na tym forum.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Dalej wmawiajcie ludziom, że mogą sobie bezmyślnie wchodzić do sadu, to takich wypadków będzie się zdarzać tylko więcej. W zderzeniu człowieka z wystrzelonym pociskiem wiadomo kto bardziej ucierpi. Lecący pocisk nie zatrzyma się w miejscu, dlatego ktoś kto bezmyślne wchodzi przez pędzący obiekt sam jest sobie winny.

    1. R2-D2 oryg.
      Odpowiedz

      Nietrafione porównanie. Baaardzo nietrafione.

  3. Wódz White Halfoat
    Odpowiedz

    Mieszkańcy gminy podejrzewali kto mógł strzelać, bo ten już wcześniej polował na tym terenie.
    Możliwe więc, że też wiele razy polował nielegalnie, bez żadnego zgłoszenia, czyli kłusował, o czym pewnie ci mieszkańcy wiedzieli – no ale przecież nikt tego nigdzie nie zgłosił, bo jak to tak, donosić? na sąsiada? toż to nie wypada… a i kiełbaskę z dzika na lewo robioną też by się czasem zjadło.
    Tak sobie gdybam, nie przesądzam że mam rację… ale jeśli tak faktycznie było? to teraz Ci wszyscy co wiedzieli, że gość strzela nielegalnie, niech się zapytają w swoim sumieniu, czy dobrze było go kryć i siedzieć cicho.

    1. yogi40
      Odpowiedz

      W takich środowiskach się na takich nie donosi bo zazwyczaj to się źle kończy dla donoszącego.

    2. Bławat
      Odpowiedz

      Nie jestem mieszkańcem i nie znam zwyczajów tam panujących, ale pierwszą myślą było, że ktoś zasadził się na koziołka. Możesz sprawdzić w komentarzach pod pierwszym artykułem na ten temat. Bardzo chciał mieć zwierzynę i strzelił do ruchomego celu. Do tej pory myśliwi mieli zakaz polowania z oświetleniem noktowizyjnym, więc jest problem z identyfikacją celu. Ekolodzy sprzeciwiają się takiemu wyposażeniu i mamy co mamy.

    3. G
      Odpowiedz

      On tym ludziom robił przysługę, tyle tych teraz szkodników na polach.

    4. Heniek
      Odpowiedz

      Tak,masz rację na wsiach są tajemnice Poliszynela wszyscy wiedzą ale nikt nic nie powie…..Dopiero jak ktoś komuś zalezie za skórę to szantażem go.

  4. Duch
    Odpowiedz

    Dodam tylko ze ten co zabił był policjantem także kary słusznej nie dostanie, mam nadzieje ze ktoś na wolności mu wymierzy odpowiednia karę 🙂

    1. Franio
      Odpowiedz

      A jaką i dlaczego ma ponieść karę? Zrozum, że to był wypadek. Zdarza się nawet najlepszym.

      1. Duch
        Odpowiedz

        Może dlatego ze strzelał 100m od budynku w którym mieszkali ci wszyscy uczniowie, mógł wziąć pod uwagę to ze to nie jest zwierze. Dzieciaki krzyczeli gdy zobaczyli tylko ze wysiada on z samochodu z bronią a on i tak oddał strzał, dopiero po strzale uświadomił sibie ze nie strzelał do zwierząt i co zrobił mądry strzelec ? Uciekł z miejsca i nie pomógł. Powinien dostać dożywocie i siedzieć w celi z tymi których sam tam kiedyś wsadził. Pozdrawiam

      2. Antoniusz
        Odpowiedz

        Idź do psychiatry. Może da się coś z tobą zrobić.

      3. baks
        Odpowiedz

        jaki wypadek? przecież robił to nielegalnie! W dodatku strzelał nie mając pewności ze to zwierze!

  5. ech
    Odpowiedz

    I jeszcze chcę dodać ,że sprowadzenie ciała z Polski do Kazachstanu to olbrzymie pieniądze dla rodziny zabitego chłopca …może by coś ,jakaś zbiórka …

    1. Polska bieda
      Odpowiedz

      A może przy okazji do Kazachstanu pojedzie także ten myśliwy. Chyba że przyjedzie rodzina chłopaka żeby zastosować kodeks Hammurabiego.

  6. ech
    Odpowiedz

    No cóż ,takie mamy prawo ,myśliwy może sobie spokojnie wchodzić na cudze pole ,działki ,sady itd a myśliwi są różni często nie potrafią trafić nawet stojącej sarny i potem takie zwierzę postrzelone w nóżkę umiera przez wiele dni albo psy je domęczają . Nie wiem jak można strzelić nie wiedząc do czego ..

  7. Franio
    Odpowiedz

    Myśliwy miał pozwolenia na broń, mógł strzelać, za to chłopak nie miał OC, oświetlenia, ani nawet kamizelki. Powinien bardziej uważać. Sam jest sobie winien. Wcale mi go nie żal. Jeżeli ktoś nie jest w stanie zadbać o swoje bezpieczeństwo, to nie licz, że ktoś zrobi to za Ciebie. Tak działa selekcja naturalna.
    Nie sądziłem, że tak szybko będę w stanie przyjąć punkt widzenia tak często prezentowany na tym forum.

    1. Franio
      Odpowiedz

      W dodatku chłopak był ubrany na ciemno, na głowie miał kaptur a na uszach słuchawki.

      1. mario
        Odpowiedz

        A ty jesteś ułomny ale to akurat od dawna wszyscy wiedzą.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Zabranie uprawnień myśliwskich to zbyt daleko idąca kara. Uważam, że upomnienie będzie wystarczającą karą.

  9. Łukasz M.
    Odpowiedz

    Całkowicie zakazać tego „hobby”. Prawo do zastrzelenia zwierzęcia powinien mieć wyłącznie leśniczy, weterynarz, a w sytuacji ekstremalnej jak teraz z Asf ewentualnie żołnierze WOT. Plus jeszcze ewentualnie rolnik, ale tylko i wyłącznie na własnym polu i pod warunkiem uzyskania odpowiednich uprawnień. A nie, że pan adwokat, pan lekarz, pan milicjant, pan wojskowy czy inny biznesmen jest w kole bo lubi sobie postrzelac. Tylko leśnicy i weterynarze. Taki zawód. Działają na rzecz ochrony przyrody, pomagają zwierzętom, ale czasem zabić trzeba.

    1. yogi40
      Odpowiedz

      Dobrze ujęte, dodałbym pan ,, wymiar sprawiedliwości w szerokim tego słowa znaczeniu,, , pan były UB,SB, pan ,, złe pomioty dawnego złego systemu,, i cała reszta nietykalnych.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Tyle dałeś wyjątków od zakazu ostrzału, że wychodzi na to, że mógłby polować niemal każdy.

    3. ...
      Odpowiedz

      Pominąłeś jeden aspekt…grubasy z góry lubią ten „sport” dlatego nie zniknie…niestety…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy