Do zdarzenia doszło w piątek, 6 lutego, na ul. Narutowicza w Lublinie. Wieczorem, na skrzyżowaniu z ul. Mościckiego i Okopową, zderzyły się dwa samochody osobowe: Volkswagen i Toyota. Na miejscu interweniowała straż pożarna.
Jak ustaliliśmy, kierujący Toyotą obywatel Zambii poruszał się ul. Narutowicza od strony placu Wolności. Zatrzymał się przed skrzyżowaniem na czerwonym świetle. Kiedy zaświeciła się zielona strzałka stojący przed nim autobus ruszył i skręcił w prawo, w ul. Okopową.
Mężczyzna widząc, że autobus pojechał, uczynił to samo. Tylko, że on udał się prosto nie zwracając uwagi, że wciąż świeci się czerwone. Tym samym doprowadził do zderzenia z Volkswagenem, którego kierująca, obywatelka Ukrainy, wyjeżdżała z ul. Okopowej.
Na szczęście podróżujące autami osoby nie doznały obnażeń ciała. Obecnie funkcjonariusze drogówki będą ustalać dokładne okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.
(fot. lublin112.pl, Lubelski Danielski)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dużo ładnych Ukrainek w Lublinie teraz jest niektóre lepsze niż miejscowe lubelaczki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może nie lepsze, ale tańsze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od razu z grzybkiem i innymi atrakcajmi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co druga to Tania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radzę sprawdzić statystyki na temat zachorowań na choroby weneryczne w Polsce w ostatnich latach, a później myśleć o takich miłostkach