W niedzielę późnym wieczorem patrolujący teren Lublina strażnicy miejscy, zauważyli pod wiaduktem Poniatowskiego dwie młode osoby. Za pomocą farby w sprayu nanosiły one napisy na filar budowli. Mundurowi od razu podjęli interwencję.
Graficiarze po chwili zostali zatrzymani. Jak się okazało, był to 21-letni mężczyzna oraz 20-letnia kobieta. Znaleziono przy nich czarną farbę oraz ujawniono szereg świeżo naniesionych na konstrukcję wiaduktu napisów.
Sprawcy dewastacji zostali wylegitymowani oraz otrzymali mandaty karne. Oboje będą musieli teraz zapłacić po 300 złotych.


(fot. straż miejska)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Mundurowi” hyhyhy, ja nie wiem czy tutaj nie obrażono pracowników ochrony …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto zapłaci za czyszczenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś, bodajże w 2000-2001 roku, jak złapała mnie straż miejska przy malowaniu sprayem, to od razu zawieźli mnie na policję, matka musiała mnie odbierać… Zeznania, sprawa w sądzie, kurator na rok a teraz tylko 300pln dają kary. To niesprawiedliwe !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni zamalować to co zniszczyli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojechać z nimi do ich domów i opierd,,,,, lić farbą ściany w środku i na zewnątrz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było „artystom” przypadkowo pomalować tą farbą gęby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„mężczyzna z kobietą”? raczej chłopczyk z dziewczynką.
kiedyś mężczyzna to był dojrzały facet, teraz na ten tytuł wystarczy 18 lat skończyć, a między uszami nadal siano.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiadukt na diamentowej pomogliby malować może by było szybciej