Lublin: Bmw dachowało na ul. Romera. Kierowca z prawem jazdy od 10 dni
22:34 18-02-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 20:30 na ul. Romera. Kierujący bmw jadąc od strony ul. Diamentowej, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem a następnie jego auto zjechało na chodnik, uderzyło w skrzynkę elektryczną i dachowało na pobliskiej posesji, uszkadzając ogrodzenie.
Kierujący o własnych siłach opuścił pojazd. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe, policja oraz pracownicy pogotowia energetycznego. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Jak ustaliliśmy kierujący bmw od 10 dni posiadał prawo jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
W rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut były utrudnienia w ruchu. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki wahadłowo przepuszczali jadące auta.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Wstępnie wiadomo, że do dachowania przyczyniło się niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Galeria zdjęć
Większy widok mapy2015-02-18 22:02:42
(fot. lublin112.pl)
betka standardzik
na pewno za bardzo dostosował prędkość do warunków na drodze i całe szczęście, że nie zginął kolejny pieszy na przejściu…
Hahahaha co za cymbał 😀
„… auto zjechało na chodnik, uderzyło w skrzynkę elektryczną i dachowało na pobliskiej posesji, uszkadzając ogrodzenie” – Tu wyraźnie widać błąd w projektowaniu drogi i zaniedbania poprzez brak stosownej głębokości rowu, albo chociaż jakiejś latarni czy innego słupa, nic dziwnego więc, że bidula musiał się turlać po jakiś prywatnych płotach.
„Bo nie ma TORU! Jakby był TOR to by się tam wyszalał!”
– ktoś napisze takie brednie, będąc przekonanym do takiego stwierdzenia, za 3…2…1…
😀
Bo nie ma TORU! Jakby był TOR to by się tam wyszalał
Pewnie wracał z pobliskiego toru,adrenalina jeszcze buzowała w ptasim móżdżku na całego.
nie ma już toru, lol
1,6 kompakt malutka ta betka
pewnie przerzucił na benzyne….
E36 Compact 1.6 Benzyna z Gazem … Hmm Pewnie Driftował hahahaha
Jestem kompletnie przeciwny temu, aby powstał tor. Miasto ma inwestować pieniądze w to, aby garstka nadpobudliwych osobników w BMW, bądź Golfie za pieniądze ojca spełniali swoje fantazje ? Nie ..
Skad wiesz ze sam nie zarobil. Szkoda mi Ciebie sam dostales samochod tatusia i szpanowales niebierz wszystkich swoja miara
Kia Cee’d 2011 rok 2.0 CRDI i jeździłem na torze …. nie dla szaleństwa tylko dla nauki …. Bo np w zimie lepiej jest jechać „w pole” niż o rowu 🙂 Przynajmniej wiedziałem jak zachowa się auto …. a Tobie pewnie było głupio oglądać „z okna” jak inni kierują …. Nic dziwnego, że w Lublinie tyle wypadków jest …. „niedzielni” nie wiedzą jak jeździć po śliskim asfalcie 😀
Nie dość, że anonimowy, to jeszcze głupi. Tor skupiał kompletnie inne środowisko. To nie była garstka gówniarzy w Golfach, tylko ludzie z dużą zajawką i chęcią rozwoju umiejętności. Pomyśl, zanim coś napiszesz.
Są też przeciwni basenom i stadionom, ale co z tego? Kogo to obchodzi, że jesteś przeciwny? Wyjedź na Ukrainę na jakieś pole gdzie nie ma żadnych dróg/infrastruktury, bo tu mogą być przeciwni, że z nich korzystasz za pieniądze innych.
Trzeba mieć fantazję dziadku.
Trzeba mieć fantazje i pieniądze synku…
Typowo polskie – JA se kupie AUTO, a wy mi zbudujcie tor, żebym sie miał gdzie nauczyć jeździć.
NALEŻY MI SIE !!!
Widziałeś jakie były akcje mieszkańców, żeby wybudowali basen? Daleko mieli, chcieli mieć na swoim osiedlu. Ja se kupie gacie, a wy mi zbudujcie basen? Gacie takie drogie, więc też mi się należy, czyż nie?
Racja! Do tego zlikwidujmy jeszcze lodowiska i ścieżki rowerowe. Tam tez nie brakuje nadpobudliwych!
Anonimowy pan, zainwestuj w tv, w panoramie często widać jakie tam auta jeździły.
Nie widziałem golfa.
Żeby dyskutować na jakiś temat trzeba posiadać jakaś wiedzę o nim
inaczej można się ośmieszyć.
Druga sprawa, artykuł chyba nie dotyczy toru
Jaki tor…. jak on miał 10 dni prawo jazdy a często myślą że potrafią jeździć…..
Brawo! Szybkość, adrenalinka, DOŚWIADCZENIE… Może jednak tor do podszkolenia umiejętności jazdy takim „pewnym siebie” to nie głupi pomysł? No i znowu BMW… Widać coraz częściej, że to auto nie dla każdego. Ćwiczyć jazdę na jakimś Maluchu czy Multipli.