W tym roku, w związku z panującą sytuacją epidemiczną, w parafiach Archidiecezji Lubelskiej nie będzie tradycyjnej wizyty duszpasterskiej zwanej kolędą. Decyzje na ten temat podjęto podczas Konferencji Księży Dziekanów, w trakcie której przeprowadzono z proboszczami konsultacje na ten temat. Jak wyjaśnia ks. dr Krzysztof Kwiatkowski Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ma to na celu bezpieczeństwo zarówno wiernych, jak i duchownych. Księża mogą zrobić wyjątek jedynie w celu pobłogosławienia nowych domów na specjalne zaproszenie rodziny i oczywiście odwiedzania chorych.
Duchowni nie ukrywają, że tzw. kolęda przynosi nawet jedną trzecią rocznych przychodów danej parafii. Dlatego też wielu księży zaczęło zastanawiać się nad odłożeniem w czasie planowanych inwestycji czy też remontów. Jeszcze inni podczas ogłoszeń parafialnych informują wiernych o rachunkach jakie otrzymali za prąd czy ogrzewania, prosząc jednocześnie o datki na ten cel. Jednak w wielu parafiach postanowiono też przeprowadzić kolędę, jednak w zmienionej formie.
Wśród pomysłów jest święcenie domów z zewnątrz i wspólna modlitwa na podwórku, czy też przesunięcie kolędy w czasie. Duchowni mają odwiedzać domy wiernych wiosną, kiedy sytuacja z Covid-19 się unormuje. Postanowiliśmy sprawdzić, jak sytuacja wygląda w lubelskich parafiach. W większości z nich na razie oficjalnie kolęda jest odwołana, choć niewykluczone, że dobędzie się w zmienionej formie. Są jednak parafie, które już zapowiedziały, że kiedy kapłan nie może przyjść do wiernych, to ono mają przyjść do kościoła.
W parafii pw. Świętego Krzyża przy ul. Krańcowej w Lublinie wizyta duszpasterska prowadzona będzie w kościele. Każdego dnia o godzinie 16:00 sprawowana będzie msza święta w intencji mieszkańców danego bloku lub ulicy. Następnie każda rodzina lub mieszkaniec otrzyma indywidualne błogosławieństwo i pamiątkowy obrazek. Jak zaznaczono, zwyczajowo będzie można również złożyć ofiarę na utrzymanie parafii.
W podobny sposób kolęda będzie się odbywała w wielu kościołach, m.in. w parafii Nawrócenia św. Pawła przy ul. Bernardyńskiej, gdzie duchowni zachęcają przyniesienia ze sobą wody do poświęcenia, lub innych rzeczy, które święci się przy okazji kolędy. Przygotowane zostały już harmonogramy z wyszczególnieniem którego dnia dla mieszkańców których ulic odprawiana będzie msza święta.
(fot. pixabay- zdjęcie ilustracyjne)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nie zużywam ogrzewania na plebanii to dlaczego mam za nie płacić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wizyta duszpasterska zwana kolędą to jest spotkanie indywidualne księdza z rodziną. To co wymyślili księża z Krańcowej czy z Bernardyńskiej to woła o pomstę do nieba.
Czy te parafie chcą mieć więcej zachorowań?
Kochaj bliźniego swego jak siebie samego – czy to oznacza że Ci księża nie dbają o swoje zdrowie więc mogą olać zdrowie parafian? A to chyba jest grzech śmiertelny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciemnota na wschodzie Polski wiocha zawsze będzie popierać kler i PiS. Zawsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuż sam tytuł jest skonstruowany w perfidny i dwuznaczny sposób, wszystko oczuwiście kręci się wg was wokół pieniędzy. Nawet nie zaprzeczajcie bo to żałosne. Słabe to z waszej strony bardzo, ale nie spodziewamy się po was niczego pozytywnego ws kościoła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisane jest bądz goracy albo zimny a żeś letni bedziesz potepiony na wieki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tam specjalnie nie wierzę. Dzieci ochrzciłem, chodzą na religię (w życie parafii się nie angażują), apostazji dokonywać nie zamierzam, jak jestem akurat w domu to księdza po kolędzie podejmuję, jak mam coś innego na głowie to specjalnie nie zmieniam sobie pod niego planów, jak mnie pyta czemu rok temu księdza nie podejmowalem to mówię, że w pracy byłem, o polityce z księdzem nie gadam, uważam, że jak parę razy do roku będę miał osobisty kontakt z księdzem to mi korona z głowy nie spadnie, a ksiądz moich dzieci nie skrzywdzi. Do kościoła w niedzielę nie chodzę pojawiam się tam jedynie jak ktoś mnie tam zaprosi na jakąś uroczystość typu ślub, chrzciny czy komunia i na pogrzeby. Czasem jeszcze, ale mocno nieregularnie na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Nie mam antyklerykalnej obsesji jak niektórzy na tym forum, ale jestem mocno krytyczny wobec tej instytucji. Taka jest większość osób którą znam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawia mnie jedno. Jak to się stało, że z kraju w którym w 1990r. katolików było 95% liczba osób deklarujących swój katolicyzm spadła obecnie do 70% (oczywiście zarejestrowanych formalnie apostazji jest dużo mniej), a pojedziesz do dużego miasta Łodzi, Poznania czy Szczecina to wśród młodych w przedziale 18-25 katolikiem, że jest przyzna ci się może co 5, czyli koło 20%.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po co było robić cyrk z odwołaniem kolędy jak na to samo wyjdzie. Skoro i tak cała ulica ma spotkać się w kościele i każdy z wiernych ma otrzymać osobiste błogosławieństwo to ryzyko epidemiczne będzie takie samo jakby ksiądz chodził po domach. A skoro za niestawienie się na mszy dla danej ulicy sankcja ze strony księdza ma być taka sama jak za nie wpuszczenie to do domu podczas kolędy tj. skreślenie z listy parafian to na to samo wychodzi. Swoją drogą to czy takie zarządzenia w poszczególnych parafiach nie są obchodzeniem zarządzeń wydawanych przez Kurie???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma takiej możliwości, żeby wszyscy ludzie poszli bo osoby starsze trzeba chronić przed wychodzeniem z domu i wpuszczaniem innych ludzi do domu.
Po za tym jest dyspensa dla ludzi którzy boją się covidu więc msze można organizować ale nie można oczekiwać że całe bloki/ulice przyjdą.
Po za tym jest zakaz zgromadzeń więc czysto logistycznie jest to nie wykonalne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miejmy nadzieję,że nie łażenie po domach stanie się tradycją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozkwiczała się lewacka dzicz. Co komu do tego, co ja zrobię z wielokrotnie opodatkowaną moją kasą? Tyle samo co mnie do ich składek na Seicento, Kijowskiego czy Lempart.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz całkowitą rację oddaj wszystko co masz po co ci to potrzebne, księża są bardziej potrzebujący mają auta swoje kobiety dzieci domy a to wszystko kosztuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewaku, ile mam oddać to ch,,,j ci do tego. U mnie w klatce uchyla się drzwi i zaprasza. Do lewaków ksiądz nie dobija się. PO co wam chrzest, pierwsza komunia, bierzmowanie, ślub kościelny, ostatnie namaszczenie czy katolicki pochówek? Puknij się w bańkę i nie rób zamętu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i płaczący szymek vel laleczka chucky – obłudny sqr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamilcz . Co jesteś księżym synem ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedział oligarcha, płacący co roku setki tysięcy groszy podatków wszelkiej maści.
Sam bym nie wiedział, co z taką fortuną robić. Lepiej ten wdowi grosz oddać.