Przejdź do treści
niedziela, 25 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Konsekwencje tej wojny odczujemy wszyscy – komentarz eksperta UMCS

Jak pisze ekspert z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Wojnę tę obserwuje cały świat, to konfrontacja między demokracją a autorytaryzmem, zaś jej wynik zdecyduje o kształcie nowego porządku międzynarodowego. Zapraszamy do zapoznania się z komentarzem dra Jakuba Olchowskiego – adiunkta w Katedrze Bezpieczeństwa Międzynarodowego UMCS i analityka Instytutu Europy Środkowej w Lublinie na temat konsekwencji wojny w Ukrainie.

Agresja Rosji przeciw Ukrainie nie rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. Zaczęła się wiele lat wcześniej, wraz z aneksją Krymu i oderwaniem od Ukrainy Donbasu. A w istocie w 2004 roku, po „Pomarańczowej Rewolucji”. Niemniej to dopiero zeszłoroczna inwazja swoją bezwzględnością i brutalnością, ale także absurdalnością, przyciągnęła szersze zainteresowanie świata i wstrząsnęła porządkiem międzynarodowym. Konsekwencje tej wojny odczują wszyscy, przede wszystkim Ukraina i Rosja, ale będzie miała wpływ także na przyszłe bezpieczeństwo Polski oraz Europy – na wiele lat.

A więc wojna

Zmieniło się nasze myślenie o bezpieczeństwie – wojna wróciła do Europy po niemal 80 latach względnego pokoju i spokoju, zakłóconego jedynie turbulencjami towarzyszącymi zakończeniu zimnej wojny (zwłaszcza na Bałkanach, gdzie odczuwane są do dzisiaj). Zmieniło się nasze myślenie o Rosji – choć akurat relatywnie  najmniej zmieniło się w przypadku Polaków i niektórych innych środkowoeuropejskich narodów, które w swej historii bywały, czasem niejednokrotnie, „wyzwalane” przez swojego wschodniego sąsiada, który od kilkuset lat za swą historyczną misję uważa „wyzwalanie” wszystkich wokół, bez względu na ich stosunek do „wyzwolicieli”. Jednak dla wielu państw Zachodu okazało się to szokiem, z którym są się w stanie uporać w bardzo różnym stopniu.

Zmieniła się pozycja międzynarodowa Rosji – choćby dlatego, że upadł mit rosyjskiej potęgi militarnej, w dużej mierze decydujący o jej międzynarodowym statusie – bardzo trudno będzie go  odbudować. Zmieniła się też wreszcie architektura i kształt bezpieczeństwa międzynarodowego, a właściwie jest to proces, który dokonuje się na naszych oczach.

Rok po inwazji

Rosja pod rządami Władymira Putina nie różni się wiele od Związku Radzieckiego. Nadal myśli w kategoriach imperialnych, w kategoriach siły i stref wpływów. Ostatnie dwie dekady to wojny w Czeczenii, Gruzji, Syrii, Ukrainie, prześladowania i morderstwa polityczne, narastający autorytaryzm i rewanżyzm. Wiele państw nie dostrzegało tego niestety, kierując się partykularnymi interesami i błędnym przekonaniem, że Rosja jest racjonalnym, podobnym do innych państwem. Dlatego inwazja była dla wielu zaskoczeniem, była to bowiem decyzja nieracjonalna – zwłaszcza z punktu widzenia Zachodu, kierującego się zwykle, szczególnie w polityce międzynarodowej, pragmatyzmem.

Wszystko jednak wskazuje na to, że Rosja spodziewała się, że Ukraińcy nie będą mogli ani chcieli się bronić, że Zachód po raz kolejny zdobędzie się co najwyżej na deklaracje potępienia i symboliczne sankcje oraz że armia rosyjska jest tak silna, jak była przedstawiana (i jak chyba sama o sobie myślała). Wszystkie te trzy założenia okazały się całkowicie błędne, a decyzja o ataku na Ukrainę przejdzie zapewne do historii jako jeden z największych błędów strategicznych.

Racjonalnym byłoby zatem, w obliczu ogromnych strat (najskromniejsze szacunki mówią o 60 tys. zabitych Rosjan – podczas gdy w trwającej 10 lat interwencji afgańskiej ZSRR stracił 15 tys. zabitych), izolacji międzynarodowej i bezprecedensowych sankcji podjąć próbę pokojowego zakończenia wojny. Jednak nie należy tego oczekiwać: Putin i jego otoczenie się nie cofną. Prawdopodobnie wciąż wierzą we własną wielkość i niezwyciężoność oraz zdają sobie sprawę, iż nikt im w kraju nie wybaczy słabości i mogą stracić nie tylko władzę, ale być może i życie. Jednocześnie społeczeństwo rosyjskie jest tradycyjnie przekonane, że to Rosja jest znowu ofiarą, a nie agresorem. Elity demonstrują zaś swój „patriotyzm” i poparcie dla wojny, upatrując w tym szansy na przyspieszenie kariery. Podsumowując: Rosja szykuje się na długą wojnę. I zapewne poniesie tego konsekwencje – już traci pozycję międzynarodową, pogłębia się kryzys gospodarczy, polityczny, demograficzny, nie można też wykluczyć, że Federacja Rosyjska przestanie istnieć w takim kształcie, jaki dziś znamy.

Niemniej to Ukraina jest ofiarą agresji, to ona ponosi konsekwencje zbrojnej napaści. To ogromne straty ludzkie (w przyszłości pojawi się problem wojennej traumy), gospodarcze (nieuniknionym następstwem będą napięcia społeczne), być może także terytorialne – nawet jeśli Rosja opuści okupowane tereny, znaczna część południowej i wschodniej Ukrainy jest tak wyniszczona i spustoszona, że mówi się o „nowych Dzikich Polach”. Samo rozminowanie kraju,  i to gdyby wojna zakończyła się dziś, zajmie co najmniej 10 lat. Pamiętać trzeba, że w ciągu ostatniego roku PKB Ukrainy zmniejszył się o 1/3 i państwo w istocie nie może funkcjonować bez pomocy z zewnątrz, a zdane na nią będzie jeszcze przez wiele lat. Jaka jest skala zniszczenia infrastruktury, dziedzictwa kulturowego, środowiska naturalnego, rolnictwa, okaże się dopiero po wojnie.

Wojna przyniesie też różne konsekwencje niemal całemu światu. Jednak wiele państw, zwłaszcza w Ameryce Południowej, Afryce i Azji, zajmuje wobec tej wojny postawę dość ambiwalentną – nie tyle z powodu sympatii do Rosji, co kierując się niechęcią do Zachodu, zresztą w wielu przypadkach mającą uzasadnienie historyczne (co skrzętnie podsyca rosyjska propaganda). Trzeba tu jednak podkreślić, że mimo tej propagandy i mimo wielu grzechów Zachodu nie ma żadnej symetrii w poczynaniach Zachodu i Rosji: angażując się w konflikty zbrojne, państwa zachodnie nie bombardują z premedytacją szkół, szpitali, elektrowni i domów, nie stosują masowo gwałtów i tortur, nie mordują z zimną krwią cywilów. Rosja owszem.

„To nie nasza wojna”

W wojnie Rosji przeciw Ukrainie (a przypomnijmy, że de factozaczęła się w 2014 roku) ogromną rolę odgrywa rosyjska dezinformacja. Rosji udało się na przykład przekonać znaczną część świata, że została „sprowokowana” przez „agresywny Zachód”, którego marionetką jest „nazistowski reżim kijowski”. Na użytek wewnętrzny w Rosji lansowana jest zaś narracja, że Rosja jedynie się broni – tak jak kiedyś przed Krzyżakami, Polakami, Szwedami, Francuzami i wreszcie hitlerowskimi Niemcami (najogólniej: zagrożeniem z Zachodu). Tym razem broni się przed agresją NATO i USA, a więc znowu przed Zachodem. Nie przed Ukrainą, bo to jedynie ogłupiona „marionetka Zachodu” (zwłaszcza Amerykanów), która właściwie nie istnieje jako państwo i naród. Ta narracja trafia na podatny grunt nie tylko w samej Rosji, oddziałuje na środowiska prorosyjskie/antyukraińskie w wielu państwach, także w Polsce. Przykładem jest działalność „ruchów antywojennych” (co nie jest zresztą niczym nowym – w okresie zimnej wojny Moskwa inspirowała i wspierała działające na Zachodzie „ruchy pacyfistyczne”). Środowiska te, posługując się przy tym retoryką antyukraińską, antyamerykańską i antyzachodnią, twierdzą, że „to nie nasza wojna”, tj. nie powinniśmy wspierać Ukrainy. Otóż jak najbardziej jest to nasza wojna. Także w wymiarze pragmatycznym i utylitarnym: koszt udzielania pomocy Ukrainie jest bowiemsumma summarumniższy niż koszt zaniechania tej pomocy – bo konsekwencje tego mogą być nieobliczalne, również dla Polski.

Trzeba też pamiętać, że Polska jest bardzo istotna jako kluczowe centrum i zaplecze transportowo-logistyczne, zabezpieczające dostawy wszelkiej pomocy Ukrainie. Rosja stara się zatem, jak robiła to od lat, wpływać na relacje polsko-ukraińskie. Stąd intensywna antypolska rosyjska propaganda na Ukrainie, twierdząca że Polska zamierza odebrać Lwów i antyukraińska w Polsce, wykorzystująca historyczne konflikty i związane z nimi silne emocje – będzie się ona nasilać w tym roku, bowiem obchodzić będziemy 80. rocznicę rzezi wołyńskiej.

Wnioski 

Wojna zadecyduje przede wszystkim o przyszłości Ukrainy i Rosji. Pewnym paradoksem jest, i niezamierzoną „zasługą” Putina, że wojna mająca na celu udowodnienie, iż państwo ukraińskie jest „sztucznym tworem”, a Ukraińcy to w gruncie rzeczy Rosjanie, którzy „zbłądzili”, dowiodła czegoś odwrotnego. Państwo ukraińskie działa, mimo wielu problemów, a Ukraińcy z ogromną i niesłabnącą determinacją bronią niezależności swojej ojczyzny.

Wojna będzie miała też istotne znaczenie, jeśli chodzi o przyszły kształt relacji polsko-ukraińskich. Już sprawiła (kolejny paradoks), że są one najlepsze w historii – na każdym poziomie. Nie oznacza to bynajmniej, że musi tak pozostać – mamy sobie jednak wiele do wyjaśnienia. Niemniej, jeśli Ukraina zostanie pokonana przez Rosję, nie będzie z kim czegokolwiek wyjaśniać, a Polska znajdzie się na celowniku autorytarnego państwa z neoimperialnymi ambicjami. Tym bardziej więc jest to nasza wojna.

Wojnę tę obserwuje cały świat – to konfrontacja między demokracją a autorytaryzmem, jej wynik zdecyduje o kształcie nowego porządku międzynarodowego. Nie będzie on zapewne bardziej stabilny od, funkcjonującego od 30 lat i dość turbulentnego, ładu pozimnowojennego. Europejczycy winni się przebudzić z leniwego dobrobytu i uświadomić sobie, że „lepiej już było”. I chociaż wojna toczy się na terytorium Ukrainy, jest to w istocie wyzwanie i test dla całej cywilizacji zachodniej/transatlantyckiej.

Dr Jakub Olchowski – adiunkt w Katedrze Bezpieczeństwa Międzynarodowego Wydziału Politologii i Dziennikarstwa UMCS. Zajmuje się m.in. bezpieczeństwem międzynarodowym, dezinformacją i manipulacją jako instrumentem polityki, stosunkami międzynarodowymi w Europie Środkowej i Wschodniej. Analityk w Zespole Wschodnim Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

(fot. źródło UMCS)

34 komentarze

  1. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
    Odpowiedz

    Konsekwencje tej wojny odczujemy wszyscy – stwierdza komentarz eksperta UMCS – tylko dlaczego stosuje tu czas przyszły, przecież odczuwamy to już od ubiegłego roku, chociażby przez różne braki artykułów, przez podwyżki cen, inflację, konieczność utrzymywania milionów „sióstr ” |braci” i ich pociech, budowanie płotówsięgających nieba.

    1. Ariel
      Odpowiedz

      Przecież to nie tylko w Polsce takie skutki są. Dopóki putler nie przegra tak to będzie wyglądać.

    2. ATK
      Odpowiedz

      Podziękuj ruskiemu terroryście na Kremlu, niejakiemu zbrodniarzowi wojennemu putinowi (celowo z małej), to właśnie dzięki temu terroryście musiały tysiące ludzi opuścić swoje domy. Także swoje żale podeślij na Kreml.

      1. lubelak
        Odpowiedz

        Nie musieli przyjeżdżać do Polski i nie musimy odcinać się od Rosji w kwestiach gospodarczych – ja chce kupić tanio paliwa (i inne rzeczy) niezależnie od tego skąd pochodzą.

        1. ?
          Odpowiedz

          Zakupy też robisz pod Novą? Tanie fajki i alko ?

  2. Dziadek ze "slamsowa"
    Odpowiedz

    I bez światłego komentarza eksperta UMCS wiemy co jest na prawdę grane. Wojnę to już od roku mamy, tylko nie wszyscy to chcą dostrzegać i przyznawać…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Pejo i Mentzen krytykują ustawę alkoholową. Wskazują na skutki dla winnic i browarów

Bartłomiej Pejo i Sławomir Mentzen sprzeciwiają się zmianom w przepisach dotyczących alkoholu. Politycy Konfederacji przekonują, że nowe ograniczenia mogą utrudnić rozwój polskich browarów, winnic i turystyki regionalnej. Domagają się zasad, które zapewnią lokalnym przedsiębiorcom pewność prowadzenia działalności.

15 komentarzy
Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Jak zwiększyć przyszłą emeryturę? ZUS zaprasza osoby 50+ na szkolenie online

Od czego zależy wysokość emerytury i co można zrobić po pięćdziesiątce, aby zwiększyć przyszłe świadczenie? Te zagadnienia omówi ekspert ZUS podczas szkolenia online „Moja przyszła emerytura”. Spotkanie odbędzie się 22 października o godzinie 10.00. Trwają zapisy.

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.