Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kolejny duży pożar kurnika. Wodę trzeba było pobierać z jeziora

Wczoraj w Nowym Uścimowie strażacy przez kolka godzin gasili pożar kurnika. Na miejscu działało 13 zastępów straży pożarnej.

Do pożaru doszło w piątek przed południem. Około godziny 11 zauważony został dym wydobywający się z jednego z kurników. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z Lubartowa, Łęcznej a także jednostki OSP z okolicznych miejscowości.

Walka z ogniem trwała około 5 godzin. Długi na 100 m budynek, do tego wiatr a także trudności z wodą sprawiły, że akcja była znacznie utrudniona. Strażacy wodę dowozili z jeziora Maśluchowskiego, gdzie powstał punkt czerpania.

Jak wstępnie ustalono, ogień pojawił się na połączeniu budynku gospodarczego z kurnikiem. Na szczęście nikt nie ucierpiał. W budynku nie było także zwierząt. Miały zostać dopiero przywiezione. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

W akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z PSP w Lubartowie i Łęcznej a także OSP Nowy Uścimów, Ostrów Lubelski, Jamy, Krasne, Maśluchy, Niedźwiada, Ostrówek i Nowa Wola.

(fot. nadesłane)
2015-09-19 09:36:46

3 komentarze

  1. Może to znowu seryjny podpalacz się uaktywnił.

  2. skolko godzin????????????????

  3. pieczone kurczaki!!!!