Policjanci z Opola Lubelskiego zatrzymali 48-latkę, która podczas interwencji publicznie znieważyła funkcjonariuszy. Zdarzenie miało miejsce pod wiatą przystankową, gdzie kobieta przebywała w towarzystwie dwóch mężczyzn. Funkcjonariusze patrolujący teren miasta w poniedziałek około południa zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie grupy. Jeden z mężczyzn, zauważywszy policyjny radiowóz, próbował szybko schować pod koszulką przedmiot. Okazało się, że była to zgnieciona puszka po piwie.
W tym samym czasie kobieta, wyraźnie będąca pod wpływem alkoholu, zaczęła wulgarnie i obraźliwie atakować słownie policjantów. Jej zachowanie było na tyle agresywne, że funkcjonariusze zdecydowali się zatrzymać ją i doprowadzić do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu 48-latka usłyszała zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. Zgodnie z przepisami prawa, za tego rodzaju przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Kobieta wkrótce stanie przed sądem.
Policja przypomina, że funkcjonariusz publiczny to nie tylko policjant – do tej grupy zaliczają się również żołnierze, funkcjonariusze straży granicznej, służby więziennej, prokuratorzy, ratownicy medyczni i inne osoby wskazane w artykule 115 kodeksu karnego. Wszelkie formy agresji słownej wobec funkcjonariuszy publicznych są traktowane poważnie i mogą skutkować konsekwencjami prawnymi.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PIsz do Batyra ułaskawi swoich , zostaniesz polityczną PISu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W większości przypadków to panowie w mundurach nadużywają (zapewne z powodu niekompetencji) przepisów.
Szkoda że nie ma nagrana z interwencji