Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 12. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Żmudź. Wynikało z niego, że pojazd osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie z wodą, zaś kierujący autem nie mógł się z niego wydostać.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policjanci będący na miejscu ustalili, że kierujący BMW 45-latek na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i zjechał do przydrożnego rowu. Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało ponad 3 promile.
Z relacji świadków zdarzenia wynikało, że razem z nim podróżowało dziecko, które o własnych siłach opuściło samochód. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Teraz mieszkaniec gminy Żmudź za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będzie tłumaczył się przed sądem.


(fot. Policja Chełm)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bmw I jeszcze ze wsi to już komplet ,wiejski motłoch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie miałbym litości dla ojca, który w tak nieodpowiedzialny sposób ryzykuje życiem własnego dziecka… Ciekawe, czy matka o tym wie, jak tak to wałek pójdzie w ruch
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś nie dziwne. Pijak za kółkiem i nie siedzi. A jakby miał torebkę suszonych liści to Ho Ho, przestępca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zadziwiony… pomyśl: jakby tak sadzali każdego kogo złapią pijanego za kółkiem, to ile posiedzeń Sejmu nie miałoby quorum, ile spraw sądowych byłoby odroczonych, albo nawet ile mszy świętych by nie odprawiono…