Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierująca mercedesem była pijana, nie miała też prawa jazdy. Rozbiła auto znajomego (zdjęcia)

Po pijanemu, nie mając uprawnień do kierowania pojazdami wsiadła do auta i ruszyła w drogę. Po chwili straciła panowanie nad pojazdem a samochód uderzył w drzewa. Właściciel mercedesa stał obok.

fot. nadesłane

Ustaliliśmy więcej szczegółów dzisiejszego wypadku, jaki miał miejsce rano w Uniszowicach koło Lublina. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce przed godziną 9 na drodze powiatowej prowadzącej od trasy Lublin – Nałęczów do Motycza.

Kierująca mercedesem 21-letnia kobieta poruszała się w kierunku Motycza. Nie dostosowała jednak prędkości do panujących na drodze warunków i na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło na pobocze, następnie uderzyło w drzewa.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina, Kozubszczyzny oraz Płouszowic, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Kobieta doznała poważnych obrażeń ciała i została przetransportowana do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że 21-latka miała 1,4 promila alkoholu w organizmie. Do tego nie posiadała uprawnień do kierowania. Poruszała się też nie swoim autem.

Z relacji świadków wynika, iż po kłótni ze swoim znajomym wsiadła do jego samochodu i ruszyła wprost na niego. Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

72 komentarze

  1. syrena 102 turbo
    Odpowiedz

    Jessica i Brayanek + alkohol i samochód = to co na zdjęciu j.w
    ?

  2. Happy end
    Odpowiedz

    Mniejsza o merca – kupi się nowego. Grunt, że dziewczyna nikomu krzywdy nie zrobiła i że jest cała i zdrowa.

    1. .
      Odpowiedz

      zdrowa to ona nie jest i na pewno tez na umyśle

  3. Pipipendo. Ta.ta Ti dit
    Odpowiedz

    Dzieci. Jeżdżą rowerami.

  4. Pipipendo. Ta.ta Ti dit
    Odpowiedz

    Pipendo rozbiła to rozbiła posprzątać i tyle i na rowery hoppppppppp. Hahahaha jeździmy rowerami.

  5. Poldi
    Odpowiedz

    I nie mówcie, że to patologia. Nasza Beatka jeździła jeszcze bardziej narąbana i nikt nie mówił, że jest patologia.

  6. Loli
    Odpowiedz

    Czyli jednak dają w szyję zamiast dzieci rodzić.

  7. Poldi
    Odpowiedz

    Najwazniejsze, że dziewczynie nic się nie stało. To mogło się skończyć tragicznie. Ma dziewczyna szczęście w życiu.

    1. Hrabianka
      Odpowiedz

      Czy ma szczęście to się dopiero okaże. Jeżeli wyjdzie z tego w całości i nie będzie musiała auta spłacić to pewnie będzie miała szczeście.
      Osobiście wątpię że pan właściciel lub firma ubezpieczeniowa jej podaruje.

      1. Radca
        Odpowiedz

        Firma ubezpieczeniowa nie ma tu nic do rzeczy, bo gościowi tego auta nie ukradli, a za straty spowodowane przez kierowcę bez uprawnień (a do tego pijanego) ubezpieczyciel nie odpowiada. A czy właściciel jej podaruje? Jeśli są parą, to pewnie tak. To wydarzenie może nawet scementuje ich związek, jeśli chłopak nie będzie miał roszczeń finansowych i jeszcze będzie odwiedzać dziewczynę w szpitalu, załatwi jej dobrego adwokata i jeszcze sam da kasę na grzywny. Super kandydat na męża!

        1. Hrabianka
          Odpowiedz

          A no może tak być! Miłość ślepa jest przecież.

  8. Ma kobieta fantazje
    Odpowiedz

    Najważniejsze, że nic nikomu się nie stało. Dziewczyna zapłaci pare tysiecy grzywny, a chlop kupi sobie nowe auto. Szkoda tylko, że zadnego odszkodowania nie dostanie, a na szrocie niewiele mu zapłacą.

  9. Maslak
    Odpowiedz

    Oj chyba jej znajomy dobrze posmarował że wzięła na siebie. Prawka i tak nie ma to nic nie zabiorą. Dostanie grzywnę i tyle.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia