Problem zakorkowanego, szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego, ronda Dmowskiego w Lublinie znany jest od dawna. Jak wynika z danych Urzędu Miasta, w ciągu godziny przez to niezwykle ruchliwe skrzyżowanie przejeżdża około 6400 pojazdów. To sprawia, że niemal z każdej strony ustawiają się długie sznury pojazdów.
Inicjatywy dotyczące poprawienia przepustowości ronda podejmowane były wielokrotnie. Różnego rodzaju propozycje wychodziły zarówno od kierowców, jak też od miejskich radnych, którzy składali swoje pomysły. Jednak za każdym razem wykonywane przez miasto analizy sprawiały, iż nie zyskiwały one aprobaty.
W ubiegłym tygodniu radny Konrad Wcisło po raz kolejny zwrócił się do władz miasta w tej sprawie. Tym razem zaproponował, aby rozważyć wykorzystanie wiedzy specjalistów zajmujących się inżynierią ruchu, wykorzystać dane zgromadzone przez Miasto oraz możliwości Systemu Zarządzania Ruchem i na tej podstawie ustalić, gdzie rzeczywiście znajduje się główne ograniczenie przepustowości całego układu drogowego w tym miejscu. Zaznaczył, że istotne jest bowiem ustalenie nie tylko miejsca, w którym widoczny jest zator, lecz przede wszystkim jego rzeczywistej przyczyny.
Teraz również w tej sprawie interpelację złożyła radna Justyna Budzyńska. Choć tutaj chodzi o ulicę Ruską, a dokładnie o przeprowadzenie analizy możliwości zniesienia zakazu skrętu w kierunku „starego” dworca autobusowego. Obecnie funkcjonująca organizacja ruchu zezwala na wjazd na dworzec jedynie pojazdom zmierzającym właśnie na sam dworzec, do pobliskiej parafii prawosławnej, wykonującym przewóz osób, a także przewoźnikom i służbom komunalnym.
Tymczasem nie brakuje kierowców, którzy właśnie przejeżdżając przez teren dworca, omijają zakorkowane rondo. Na to ułatwienie zwrócili również uwagę zarządzający komunikacją miejską. Zwłaszcza że łącząca ul. Ruską z al. Tysiąclecia i biegnąca przez dworzec droga to tak naprawdę miejska ulica Cerkiewna. Już dwa lata temu wprowadzono zmiany, dzięki którym również pojazdy komunikacji miejskiej mogą z tego przejazdu korzystać. Jak wówczas wskazywał zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara, dzięki temu zwiększyła się płynność ruchu oraz poprawiła punktualność komunikacji miejskiej.
Teraz radna Budzyńska wnioskuje, aby z tej możliwości mogli korzystać wszyscy kierowcy. Jak zaznacza, wprowadzenie takiego rozwiązania mogłoby stworzyć alternatywną trasę dla części kierowców i umożliwić ominięcie obciążonego ronda im. Romana Dmowskiego. Rozłożenie ruchu na większą liczbę tras poprawiłoby zaś płynność przejazdu w tej części miasta.
Radna dodaje, że obecna organizacja ruchu naraża również kierowców chcących skorzystać z istniejącego na terenie dworca parkingu, gdyż muszą oni łamać przepisy. Tu jednak, jak ustaliliśmy, jest nieco inaczej. Mianowicie kierowcy ci udają się na teren spółki Lubelskie Dworce, która zarządza parkingiem, więc zgodnie z informacją pod znakiem zakazu skrętu mogą to robić legalnie, gdyż nie naruszają przepisów ruchu drogowego.
– Warto przeanalizować, czy obecne rozwiązanie jest nadal zasadne i czy zakazy skrętu są rzeczywiście konieczne, szczególnie w sytuacji, gdy istniejąca infrastruktura pozwalałaby na wykorzystanie tego miejsca jako dodatkowego połączenia komunikacyjnego. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że zmiana organizacji ruchu powinna zostać poprzedzona analizą bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu, w tym pieszych i rowerzystów, oraz oceną przepustowości i geometrii skrzyżowań – wskazuje Justyna Budzyńska.
Jednocześnie zwróciła się do władz miasta o podjęcie działań zmierzających do zmiany organizacji ruchu i dopuszczenia ulicy Cerkiewnej do ruchu wszystkich pojazdów. Oczywiście w przypadku pozytywnej oceny takiego rozwiązania.


26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież ten zakaz w ogóle nie działał. Wystarczyło tylko pomyśleć. Niby zakaz jest, ale nie dotyczy dojazdu do parkingów, a wyjechać można na obie strony. Więcej nie będę pisał. Kto „Sprytny” to sobie sam dalej dopowie. Osobiście tego nie robiłem, bo nie jeżdżę tamtędy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale bzdura, nic to nie usprawni. Zapcha się inna ulica. Od ronda dmowskiego powinien być dobudowany jeden lud dwa pasy do lewoskrętu, a lewo w kierunku świdnika powinny prowadzić nawet 2 ,3 lub 4 pasy. W prawoskręt jeden pas i na wprost jeden. Plus przebudowa ronda pod zamkiem.
Oczywiście powinny to poprzedzić specjalistyczne analizy bo to teraz takie moje gdybanie
Ewentualnie trzeba myśleć o wiadukcie do lewo skrętu albo tunel co jak dla mnie jest najgorszą opcją wizualną i finansową
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wystarczyło się nie odzywać.Wg pani radnej puszczenie ruchu od ul Podzamcze i Lwowskiej przez Ruska i Cerkiewna do ul Tysiąclecia rozładuje zator na rondzie Dmowskiego.Wg mnie raczej przesunie jego epicentrum na wyjazd z terenu dworca w prawo w Tysiąclecia.Przeciez już teraz problem na rondzie nie leży w prawoskręcie z Lwowskiej w Tysiąclecia tylko w lewoskręcie.Jak pani wyobraża sobie wyjazd w prawo Z dworca mając do dyspozycji dwa pasy ruchu na Tysiąclecia w szczycie ciągle zapchane od Lubartowskiej do ronda?Przecież to zblokuje całkowicie bus pas.Czy naprawdę,żeby zaistnieć w przestrzeni publicznej trzeba takich bzdurnych pomysłów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech najpierw wyremontują ten plac dworcowy bo zawieszenie można połamać a po drugie w prawo na rondzie skręca się bez problemy korki stwarzają ci co jadą z unickiej i skręcają pod VIVO w lewo w stronę Witosa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pedaliści i tak mają w d…. znaki drogowe i przepisy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już lepiej stać w korku niż cisnąć tym bezdrożem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdumiewające i bardzo odkrywcze.
Po kilkunastu latach polityki transportowej miasta, która doprowadziła do sytuacji, że w mieście jest więcej samochodów niż ludzi, niektórzy zaczynają zauważać, że samochody w Mieście się już nie mieszczą.
No tak. Tak jest. Nie mieszczą się i się nie pomieszczą. Bo nigdzie na świecie nie ma takiego miasta, w którym każdy by jeździł swoim samochodem. Tym bardziej bez korków oraz z zapewnieniem bezpłatnego miejsca postoju każdemu chętnemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od kilku lat wracam z Mełgiewskiej na Czechów przez Starą Kalinę ulicą Kalinowszczyzna, jadę Ruską na wprost do Północnej, mijam KMP i jestem na Radzyńskiej. 12 do 16 minut.
Jadąc Mełgiewską do Tysiąclecia obok Lidla i dawnego Peugeota, mijając FLAGĘ i wbijając się Tysiąclecia do wysokości hotelu Hilton – nawet do 55 minut.
Robiąc skrót przez Plac Dworcowy PKS musiałaby tam być sygnalizacja. Nikt nie wpuści !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten ścisło co parkingi blokował dla niepełnosprawnych niech stworzy więcej miejsc parkingowych w mieście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
b dobry pomysl