Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 9 na ul. Szkolnej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, kierowca zaparkował auto, jednak zapomniał o zabezpieczeniu pojazdu. Pozostawiony samochód zaczął się staczać ze wzniesienia. Zatrzymał je ustawiony na skraju chodnika słup latarni.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak wskazują ratownicy, niewiele jednak brakowało, a wszystko mogłoby się skończyć znacznie poważniej. Gdyby pojazd nie uderzył w słup, zjechałby niżej, gdzie znajduje się ruchliwe targowisko.


(fot. lublin112)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pijane audi 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie latarnia mogło by być grubo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nawet na płaskim terenie zostawiam na biegu i ręcznym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej też koła do krawężnika skręcić.
Ręczny może puścić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozostaje jeszcze bieg przeciwny, który chyba nie puści, ale stare podręczniki nauki jazdy nakazywały skręcenie kół przy parkowaniu na pochyłości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba się łódka na wodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby miał automata to by nie myslał o takich bzdurach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby miał automat i zostawił na D, to też by zjechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W automacie wyciągniesz kluczyk ze stacyjki tylko na P przynajmniej tak jest u mnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W większości automatów tak jest, przynajmniej od lat 80-tych 🙂
Tak samo, jak nie odpalisz na niczym poza „P” i nie zrzucisz z „P” na jakikolwiek bieg bez wciśnięcia wcześniej pedału hamulca.
No, ale jak ktoś o automatach ma takie pojęcie, że kiedyś widział w taksówce to tak będzie bredził.