W piątek, 7 czerwca, miłośnicy lubelskiego żużla zaplanowali wizytę przed ratuszem. Marsz pod hasłem „Idziemy po stadion” ma wyruszyć z Al. Zygmuntowskich po meczu lubelskich koziołków. W ramach rundy rewanżowej w PGE Ekstralidze podejmą oni u siebie drużynę ZOOleszcz GKM Grudziądz. Po zakończeniu spotkania kibice zamierzają wyruszyć na plac Łokietka.
Celem ma być przypomnienie władzom miasta o obietnicach budowy nowego stadionu, na którym mają być rozgrywane mecze żużlowe. Obecny ma nie spełniać standardów wyznaczonych przez Ekstraligę. Dodatkowo wskazywano, że obiekt przy Al. Zygmuntowskich nie jest w stanie pomieścić zainteresowanych tą dyscypliną sportu mieszkańców.
– Idziemy po nowy, dawno obiecany nam stadion. Idziemy zamanifestować nasze niezadowolenie spowodowane opieszałością działań prowadzących do budowy nowego stadionu. Mamy dość niespełnionych obietnic, marszem chcemy pokazać Prezydentowi i Radzie Miasta Lubin warning za symulowanie chęci budowy stadionu – wyjaśniają organizatorzy marszu.
Mowa o Stowarzyszeniu kibiców lubelskiego żużla „Speedway Euphoria”, które dodaje, że walka o nowy stadion to również działania dla dzieci, przyszłych pokoleń, żeby mogły być dumne z naszego miasta, rozwijać swoje sportowe zainteresowania i mieć alternatywę dla ciągłego siedzenia w domu przed komputerem.
Podczas niedzielnego spotkania Orlen Oil Motor Lublin – Betard Sparta Wrocław na trybunach kibice umieścili na trybunach transparent o treści: „Idziemy po stadion 7 czerwca 2024. Ramię w ramię po to, co nam obiecane. Dość czekania – czas budowania”. Była to zapowiedź tego, co ma się wydarzyć w piątek, a jednocześnie stanowić apel dla wszystkich, którym zależy na lepszych warunkach, do wzięcia udziału w marszu. Zachęcają do tego także m.in. zespół Feym, aktorka Katarzyna Bujakiewicz czy też Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru Mru.
Temat nowego stadionu żużlowego przewija się od 5 lat. Miasto zapowiadało, że obiekt będzie dostosowany do wytycznych Ekstraligi Żużlowej, Polskiego Związku Motorowego czy Międzynarodowej Federacji Motocyklowej. To zapewni możliwość rozgrywania w Lublinie zawodów żużlowych na światowym poziomie.
Obecnie cały czas trwają jednak prace projektowe. Jednak pojawiły się problemy i obecnie nie wiadomo, kiedy zostaną one rozwiązane. Mianowicie firma zażądała większej kwoty, niż ta, jaka została zapisana w umowie. Ostatecznie nikt nie jest w stanie wskazać, nawet orientacyjnie, kiedy obiekt mógłby powstać.
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są wogule w Polsce stadiony gdzie się jeżdzi tylko na żużlu?No i ciekawe ile by taki stadion kosztował i ile by kosztowało jego utrzymanie czy Lublin na to stać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak kibice chcą oglądać jazdę w kółko na motorze to niech się zrzucą i wybudują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast łazić jak głupie ćwoki,niech wezmą narzędzia w dłoń i niech sobie ten stadion zbudują sami jak im potrzebne do życia takie coś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tobie co jest potrzebne do życia ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może się okazać że tobie, jemu i mnie najbardziej potrzebne do zycia będą SCHRONY !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw wyremontować ulice wokół „wspaniałego” dworca. Docenią to dziesiątki tysięcy pasażerów tracących plomby na Kunickiego czy Unii Lubelskiej.
Stadion żużlowy niech finansuje sobie sam klub. Ma za mało pieniędzy? Jaka szkoda…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mniej stadionów, a więcej łąk kwietnych, parków i odbetonowanych przestrzeni, zwłaszcza w ścisłym centrum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Budować stadion zadłużyć Lublin na 3 miliardy mieszkańcy spłacą da się podwyżki wszystkiego co możliwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy naprawa ulic najgorszych w Polsce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcę stadionu w środku miasta, nie chcę większych podatków, jeżeli klub stać to niech buduje a jak nie to niech się kibice się skłądają. Lublinowi są potrzebne nowe jednostki PSP, komisariaty szkoły i żłobki a nie stadion
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie Prezydencie proszę nie ulegać presji. Najpierw trzeba poprawić stan nawierzchni na ulicach miasta, bez stadionu można się obejść. Na jeżdżenie w kółko to im wystarczy to co teraz mają, drogi ważniejsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i zalatac ulice na miescie,parzadkow zrobic w centrum