Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Dolna 3 Maja zderzyły się łącznie cztery samochody. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż wszystkim pojazdami kierowały panie. Każda z nich poruszała się w stronę zamku. W pewnym momencie kierująca hondą wjechała w tył znajdującego się przed nią fiata.
Uczestniczkom nic się nie stało, postanowiły od razu oznakować miejsce kolizji wystawiając trójkąt ostrzegawczy. Po chwili kierująca fordem wykonując manewr zmiany pasa jezdni wjechała w poruszającego się tuż obok opla. Tutaj też kierujące nie odniosły obrażeń ciała.
Uczestniczki pierwszej kolizji wezwały policję, która prowadzi teraz czynności w tej sprawie. Z kolei kierujące z forda i opla postanowiły porozumieć się bez udziału funkcjonariuszy.



(fot. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko ładnie opisane, tylko że z dolnej 3 maja wyjeżdżała karetka, która miała czerwone światła. Pierwsza Pani zatrzymała się a kierująca hondą nie za bardzo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach, kierujące. jakie to urocze