Do zdarzenia doszło w miniony piątek na jednej z ulic Lublina. Świadek zwrócił uwagę na zjeżdżającą z drogi ekspresowej w kierunku Lublina kierującą pojazdem osobowym marki Audi.
– Kobieta jechała bardzo niebezpiecznie i z trudem mieściła się na zakrętach. Audi jechał całą szerokością drogi. Już na pierwszy rzut oka widać było, że kierująca jest mocno pijana. Dlatego od razu spotkało się to z reakcją innego uczestnika ruchu. Samochód został zatrzymany na najbliższym skrzyżowaniu przy Alei Kraśnickiej, a na miejsce wezwano patrol policji – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Jak się okazało po badaniu alkomatem, 31-latka miała w organizmie 3 promile alkoholu. Kobieta niebawem usłyszy zarzuty. Teraz grozi jej wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami oraz do 3 lat pozbawienia wolności.



17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Między czwartym, a piątym zakazem może coś do niej dotrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kraj pochodzenia to ?
Dostanie zawiasy i dalej będzie jeździć w takim stanie. Co to da. Auto powinno zostać zezłomowane na miejscu. Mandat w wysokości 30000 zł , za jazdę w takim stanie powinno być 5 lat a nie do pięciu. Do tego powinny dojść prace społeczne i przymusowy odwyk i badania psychiatrycznego jak u Tomasza Lisa.
Kto „normalny” i jeszcze kobieta w wieku 31 lat doprowadza się do stanu 3 promili? To musi być jakaś patologia. Dodatkowo powinna być sprawdzona jej cała rodzina, grono znajmowych. Czy tam aby jeszcze coś bardziej złego się nie dzieje w najbliższym gronie.
Tu jest potrzebna większa pomoc i większe zagłębienie się w temat.
Bo skończy się tragedią jak z tą pijaną babą z Krasnegostawu, kóra rozjechała mamę z dzieckiem na rowerze!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bbd, najgorsze jest to, że masz rację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… zajmij się swoją rodziną, tam szukaj patologii i ” doradzaj „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego? Zastanawiam się skąd biorą się takie osoby. Dlaczego zwykli ludzie mają być narażeni na drogowy terror?
Skoro są takie osoby to trzeba uzyskać jak najwięcej danych analitycznych żeby takie sytuacje spadły do zera. Albo chociaż zwiększyć wykrywalność takich osób i im pomagać zawczasu. Bo same kontrole trzeźwości problemy jak widać nie rozwiązują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co patusie, boli prawda?