Do zdarzenia doszło w środę około południa na obwodnicy Hrubieszowa. Kierujący ciężarówką przewożącą buraki cukrowe, na rondzie u zbiegu drogi krajowej nr 74 i ul. Nowej, stracił panowanie nad pojazdem, który następnie przewrócił się na bok. Część przewożonego ładunku wysypała się na jezdnię i pobliski chodnik.
Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja. Jak nam przekazano kierowca nie ucierpiał w zdarzeniu. Przez kilka godzin występowały duże utrudnienia w ruchu. Pojazdy ciężarowe kierowane były na objazd przez centrum Hrubieszowa.
Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.
2017-10-04 20:21:32
(fot. lublin112.pl)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy twoim zdaniem poganianie, mruganie światłami, uzywanie sygnałów dźwiękowych, spychanie podczas wyprzedzania prawidłowo i zgodnie z przepisami jadących osobowek to prawidłowy styl jazdy ciężarówek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wy jesteście królowie szos . sami się nie wykładacie tylko zasypiacie i po rowach latacie . tacy z was wspaniali kierowcy .he he . poprostu chłopu się przydażyło , może zle załadowany miał sprzęt albo poniosło go na zakręcie i tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zabrać mu prawko jak jezdzic nie umie !!! burocook i tyleee !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podsumowując wszystkie komentarze: g..no wiecie a najwięcej do powiedzenia wszyscy mają. Sami spróbujcie wsiąść do takiego samochodu i jechać z ładunkiem i może jeszcze niech osobówka Wam drogę zajedzie zbyt szybkim wyprzedzeniem…. ciekawe jak wybrniecie i czy utrzymacie samochód na drodze…. i nie liczcie na to ze sprawca się zatrzyma udzielić pomocy, najlepiej uciec i udawać że się nic nie widziało.Wypadałoby współczuć kierowcy bo największe straty ponosi kierowca. W tym przypadku może i był to błąd kierowcy ale jest to też spowodowane drogami dojazdowymi do pola na których samochody się łamią i sprzęt się niszczy a wszelkie usterki ujawniają się dopiero na drogach utwardzonych lub zakretach. A gdyby nie „buraczarze” to byście cukru nie mieli niewdzięcznicy…!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a gdzie ty polski cukier kupujesz p. znawcow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy 1000zł nawiązki do każdego mandatu za kolizję? Będzie dodatkowa kara to może rozum zacznie pracować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to jest jak furman samochod chce powozic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybciej k…….. szybciej. Kiedyś buraki wozili koleją i był spokój a nie swój swoich wiezie i zap………. jak po……… ny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupi jesteś . Przyszli złodzieje 10 lat temu do rządu to i koleje sie rozpadły cukrownie pozamykali to i tirami tsza je teraz wozić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jesteś głupi jak but.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeden znawca i drugi jeszcze mądrzejszy…. TAK, Z PRYZM NA POLACH U ROLNIKÓW MAJA KOLEJA WOZIC…. PS. Nie myślacych nie sieja… sami się rodzą…. :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak dziecko tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gimbaza może nie pamięta, że kiedyś rolnicy wywozili to na skład a dopiero później zbierała to kolej lub samochód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Początek sieci wąskotorowej dał kilkukilometrowy odcinek Poturzyn – Kryłów otwarty w 1901 r., wówczas jeszcze kolejki konnej (o rozstawie 750 mm), dowożącej z cukrowni w Poturzynie cukier do portu rzecznego w Kryłowie i dalej rzeką Bug, do klientów. W 1902 r. cukrownia w Mirczu wybudowała linie do Wronowic o długości 14 km i do Modryńca. W latach 1905-1913 cukrownia Nieledew wybudowała linie przez Trzeszczany do Grabowca, przez Uchanie do Wojsławic oraz do położonych nad rzeką Huczwą Podhorzec, a także odcinek Werbkowice – Kosmów i odnogę do linii Mircze – Wronowice. W 1913 r. cukrownia Wożuczyn zbudowała odcinek kolei wąskotorowej do Łaszczowa. Kolej przewoziła cukier pomiędzy cukrowniami i składami oraz buraki cukrowe, masowo kontraktowane przez okolicznych rolników. (Więcej w internecie)
A teraz co zostało? Które cukrownie przetrwały? Co z kolejką wąskotorową? Czy ktoś za to odpowie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
koleja to wozili na wschod
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to jest jak się przesiądzie z kombajna albo traktora wielki władca szos ,dobrze że nikogo nie przygniótł i nie zabił na zakręcie,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem czy to jakiś specyficzny rodzaj kierowców trafia na tzw patelnie, nigdy nie miałem dobrych doświadczeń z tym kierowcami. Ostatnio za Chełmem chciałem skręcić w lewo, było oznakowane skrzyżowanie, linia ciągła, miałem kierunek, trzy osobowe za mną się zatrzymały… ale nie mogłem skręcić bo ominęły nas 3 patelnie, musiałem poczekać czy nie ma czwartego, he. Nie ma chętnych na tą „fuchę” za grosze, że trafiają tam przypadkowi ludzie. Na pewno są tam i normalni ludzie, ale chyba z 10%…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A moral jest krotki i niektorym znany. Gdy jedziesz z burakami nie za****lamy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Usta lenia nie nie powiedzą nic dobrego o kierowcy. Gdyby rondo było wyprofilowane do środka, nic takiego by się nie stało. Rondo lej!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„rondo wyprofilowane do środka..” klepnij sie w czułno co ty piszesz..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
😉 wtedy mógłby przyspieszyć, a nawet musiałby.