Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drastyczny wzrost liczby pijanych kierowców na drogach naszego regionu. W 2019 roku było ich ponad 40 proc. więcej

Doprowadzają do groźnych wypadków, usypiają za kierownicą, czy też jadą całą szerokością kilkupasmowej ulicy. Po zatrzymaniu stają przed sądem i otrzymują zakaz kierowania pojazdami. Po kilku dniach znów w podobnym stanie wpadają w ręce policjantów.

Nie ma praktycznie dnia, abyśmy nie informowali o groźnych zdarzeniach drogowych z udziałem pijanych kierowców. Wielu z naszych czytelników zauważyło, że w ostatnim czasie tego typu kolizji i wypadków jest coraz więcej. Rzeczywiście policyjne statystyki to potwierdzają. Codziennie zatrzymywanych jest po kilkunastu nietrzeźwych kierowców. Są dni, że wpada ich ponad dwudziestu.

Warto wiedzieć, że są to głównie zatrzymania po tym, jak osoby te doprowadziły do kolizji czy wypadków lub jechały wężykiem stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Kiedy funkcjonariusze drogówki organizują akcje, mające na celu wyeliminowanie pijanych kierujących z dróg, liczby te potrafią być jeszcze wyższe.

W 2019 roku na drogach naszego regionu zatrzymanych zostało 1 780 pijanych kierowców. Co ważne, są to głównie osoby, które nie zawahały się wsiąść za kierownicę po zakończeniu zakrapianej alkoholem imprezy. Kierowców, którzy prowadzili pojazdy w stanie po użyciu alkoholu, mając poniżej 0,5 promila alkoholu w organizmie, a więc na tzw. kacu czy po piwie, zatrzymano 1 876.

Patrząc na 2018 rok, kiedy zatrzymanych zostało 1 253 nietrzeźwych kierujących, oznacza to drastyczny wzrost, gdyż aż o 42 procent. Z kolei liczba skontrolowanych alkomatem kierowców wzrosła zaledwie o 14 procent. W 2018 roku urządzenia do badania trzeźwości kierujących używane były 815 832 razy, w ubiegłym roku funkcjonariusze wykonali 931 022 badania.

Liczba pijanych kierowców wzrosła nie tylko w naszym regionie. w 2019 roku na drogach w całym kraju zatrzymano niemal 111 tys. osób, które kierowały pojazdami mechanicznymi pod wpływem alkoholu. To o 6 tys. więcej niż w 2018 roku. U więcej niż połowy z nich stwierdzono powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, co kwalifikowane jest jako przestępstwo. Pierwszy miesiąc 2020 roku przedstawia się jeszcze gorzej, gdyż wpadło już 5 734 kierowców pod wpływem alkoholu. Jest to aż o 19,2 proc. więcej niż w tym samym okresie w 2019 roku. Jak wyjaśniają policjanci, to pierwszy tak drastyczny wzrost od dekady.

Niejednokrotnie do zatrzymań pijanych kierowców przyczyniają się inni użytkownicy ruchu drogowego, którzy widząc jadące wężykiem auto od razu reagują informując o wszystkim policję. Często wśród społeczeństwa pojawiają się głosy, że kary za kierowanie po pijanemu są zbyt niskie, skoro nie odstraszają od popełniania tego typu przestępstw. Policjanci wyjaśniają jednak, że grozi za to do dwóch lat pozbawienia wolności, jednak tylko w teorii. Bardzo rzadko się bowiem zdarza, żeby zatrzymana za jazdę po pijanemu osoba trafiała do więzienia.

Funkcjonariusze tłumaczą, że wielokrotnie zatrzymują te same osoby po kilka razy w ciągu miesiąca. Oczywiście za każdym razem w stanie wskazującym. Nie brakowało przypadków, że ten sam pijany kierowca wpadał dwa razy w ciągu jednego dnia. Za każdym razem dokumenty trafiają do sądu z wnioskiem o ukaranie. Jednak osoby te otrzymują najczęściej kolejne zakazy kierowania, co nie robi na nich żadnego wrażenia, gdyż po kilku dniach, czy tygodniach, znów wpadają w ręce policji jadąc samochodem po pijanemu.

(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. Oskar Blaszke
    Odpowiedz

    DLATEGO PIS ROZWALI KASTY

  2. xxx
    Odpowiedz

    I co związku z tym zrobi pisowki rzondt ?

    1. jerbie
      Odpowiedz

      To rzont d3bilu czy sont ma robić?

      1. Greg
        Odpowiedz

        A ty suweren nie znasz już innych słów tylko jedyne co umiesz to od razu zaczynasz od wyzwiska? Widzisz tak się składa, że sprawa jest prosta. Gdyby posłowie lub ministerstwo sprawiedliwości zwane wielkimi reformatorami stworzyło ustawę (czyli prawo), która stanowi, że dla każdego, który ma minimum 0.5 promila i jeździ dostaje minimum 3 miesiące pąki i 10tys grzywny to by żadna kasta nie przeszkadzała, bo by tak stanowiło prawo. A jeśli sąd może orzec niżej to tak orzeka.

    2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji (dawniej Lublin koło Świdnika)
      Odpowiedz

      Ponieważ akcja: „Piłeś nie jedź”, okazuje się nieskuteczna, wkrótce powinna ruszyć jakaś nowa kampania społeczna, może tym razem pod hasłem: „ Wypij tyle, żebyś nie był w stanie doczołgać się do swego samochodu”.

    3. Stefanek
      Odpowiedz

      Nic bo pijane społeczeństwo to szczęśliwe społeczeństwo jak u ruskich.

      1. ja
        Odpowiedz

        zwłaszcza płacące z powrotem takie pieniądze w akcyzie….

    4. Franio
      Odpowiedz

      Stara się nie drażnić Suwerena niepopularnymi zmianami.
      Ogół społeczeństwa, co prawda, dostrzega potrzebę zmian, ale jednak rządzący boją się o sondaże, że uderzenie w kierowców im zaszkodzi w wyborach.
      Walka z pijakami za kierownicą to tylko kropla w tym powszechnym zdziczeniu drogowym.

      1. megilub
        Odpowiedz

        skoro motłoch zaczęło się nazywać suwerenem…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy