Ostatnie kilkadziesiąt godzin przyniosło poważną eskalację konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Po decyzjach dotyczących prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a także przejęciu kierowania pracami instytucji przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską, przed budynkiem Trybunału pojawili się protestujący. Na miejscu interweniowała policja. Dodatkowe emocje wywołał przyjazd prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał podróż do Senegalu i w nocy pojawił się w siedzibie TK.
Właśnie do tych wydarzeń odniósł się Donald Tusk. Premier rozpoczął wystąpienie od przypomnienia, że sceny, do których doszło przed Trybunałem, nie powinny mieć miejsca w demokratycznym państwie. Jednocześnie zaznaczył, że utrzymanie spokoju nie może oznaczać zgody na łamanie prawa.
– Sposobem na spokój nie może być jednak ustępowanie przed bezprawiem i przemocą. Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości – podkreślił szef rządu.
Zwrócił również uwagę na zachowanie osób zgromadzonych przed budynkiem. W jego ocenie wśród uczestników zamieszania znaleźli się politycy i aktywiści związani z PiS oraz Konfederacją, a także środowiska skupione wokół Grzegorza Brauna i Roberta Bąkiewicza. Premier pozytywnie ocenił działania policjantów, którzy – jak zaznaczył – reagowali na przejawy agresji spokojnie, ale stanowczo.
„Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa”
Jednym z głównych tematów orędzia była obrona niezależności sędziów i zasad funkcjonowania państwa prawa. Donald Tusk stanowczo zapowiedział, że nie zamierza szukać kompromisu tam, gdzie jego zdaniem dochodzi do naruszania podstawowych zasad praworządności.
– Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce. I nie będą – oświadczył premier.
Szef rządu nawiązał również do starcia, do którego miało dojść podczas nocnych wydarzeń w Trybunale, z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Podkreślił, że w demokratycznym państwie o racji nie mogą decydować siła fizyczna, krzyk czy zastraszanie.
W tym kontekście wskazał, że sędzia, niezależnie od płci czy postury, nie powinna ustępować przed agresją. Dodał, że żaden polityk nie ma prawa wchodzić na teren sądu lub Trybunału, wydawać sędziom poleceń ani wywierać na nich presji. Jak zaznaczył, dotyczy to również głowy państwa.
Tusk uderzył w PiS i prezydentów
Premier odpowiedzialnością za obecny kryzys obarczył środowiska prawicowe. W jego ocenie sytuacja wokół Trybunału jest kolejnym etapem wieloletniego osłabiania praworządności, za które odpowiadają politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz byli i obecny prezydent.
Tusk przypomniał, że sędziowie wybrani przez obecny Sejm przez wiele tygodni nie mogli rozpocząć wykonywania swoich obowiązków. Według premiera, kiedy zdecydowali się podjąć pracę, spotkali się z oporem i atakami.
Odniósł się także do postulatów kompromisu, które pojawiały się w debacie publicznej. Aby wyjaśnić swoje stanowisko, posłużył się porównaniem do sytuacji, w której złodziej zabiera starszej kobiecie torebkę, a po zatrzymaniu przedstawia się jako ofiara przemocy. Premier skrytykował osoby, które w takiej sytuacji proponowałyby podział zawartości torebki między sprawcę i poszkodowaną, wskazując, że podobne podejście nie może być sposobem rozwiązywania problemów z łamaniem prawa.
W wystąpieniu pojawił się również wątek rosyjskiej propagandy. Donald Tusk stwierdził, że przeciwnicy zmian w Trybunale korzystają ze wsparcia rosyjskich kont internetowych, określanych jako boty, a także otrzymują przychylne komentarze ze strony osób związanych z kremlowskim zapleczem ideologicznym. Jego zdaniem pogłębianie konfliktu wokół instytucji państwowych służy interesom sił, którym zależy na osłabieniu Polski.
„Nawet jeśli jest prezydentem”
Sporo miejsca premier poświęcił nocnej wizycie Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym. Podkreślił, że urząd prezydenta nie daje prawa do ingerowania w pracę sądu ani do wywierania nacisku na sędziów.
Tusk zaznaczył, że państwo prawa nie może opierać się na zasadzie bezkarności osób sprawujących najwyższe funkcje publiczne. Jego zdaniem obowiązujące reguły muszą dotyczyć wszystkich, bez względu na zajmowane stanowisko.
Premier odniósł się również do motywacji osób, które jego zdaniem od lat przyczyniają się do osłabiania demokratycznych instytucji. Wskazał na możliwe przyczyny takich działań, wymieniając chciwość, brak odpowiedzialności czy zdradę interesów państwa. Zaznaczył jednak, że niezależnie od powodów ich skutki są podobne.
„Trybunał zacznie działać tak, jak powinien”
Na zakończenie orędzia Donald Tusk zapewnił, że jest przekonany o możliwości przywrócenia prawidłowego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Zapowiedział, że rząd będzie realizował swoje konstytucyjne obowiązki, w tym zapewni sędziom bezpieczeństwo oraz warunki niezbędne do wykonywania pracy.
Podkreślił, że nie zamierza rezygnować z działań zmierzających do naprawy instytucji, nawet jeśli będą one wiązały się z kolejnymi napięciami politycznymi.
– Jestem pewien, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać tak, jak powinien, niezależnie także ode mnie – zadeklarował premier.
W końcowych słowach wystąpienia zapewnił, że Polska pozostaje silnym i demokratycznym państwem, które nie zamierza rezygnować z zasad praworządności. – Polska jest silna, demokratyczna i zdeterminowana. Nie zginęła i nie zginie – zakończył Donald Tusk.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Panie Premierze. Ani kroku w tył. Trzeba dorżnąć watahę. Tylko wtedy Polska będzie bezpieczna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawa dla Premira !!!! Sprzątanie trbunału jest konieczne!!!!! Czas skończyć z tą ruską władza w Polsce. Moskwa popiera działania Polskiej pato-prawicy więc coś w tym jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ktos wierzy rudemu wyslannikowi z niemiec tylko glupiec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
on naprawdę uważa, że Polacy to kretyni. W erze ogólnodostępnej informacji takie głodne kawałki mogą łykać tylko najbardziej fanatyczne pelikany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemiecka prostytutka będzie siedzieć. Dożywocie to ukłon w stronę bandyty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Data urodzin tuska to ten sam dzień i miesiąc co lenina. Cóż…Jaki lenin taka rewolucja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba w końcu zrobić porządek w tym Kraju! Brawo Premierze a do reszty to nie stadion i patusy na pewnym stanowisku trzeba umieć się zachować ale cóż…od kogo tu wymagać…p.s. to nie jest Nasz prezydent …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po minusach aż boję się co taki naród zrobi w wyborach…ciemnogeod to mało powiedziane!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisiokaraluchy poprostu boją się ,że ich pozamykają .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tłuczku tęczowy zamiast pisać dyrdymały zainwestuj w słownik ortograficzny. Elyta…po tumanum humanum.😉🤣🤣🤣🤣