W środę, 5 lipca, około godziny 10:30 kierowcy przejeżdżający ul. Muzyczną w Lublinie zauważyli stojącego na moście mężczyznę. Znajdował się on nad rzeką, już za barierkami. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.
Jak wyjaśnia nam komisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, dyżurny skierował na miejsce najbliższy patrol. Funkcjonariusze dojechali po 2 minutach.
– Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego z IV komisariatu podjęli rozmowę z mężczyzną. Uspokoili go i udało im się do niego zbliżyć. Widząc jednak, że ten nie zamierza zrezygnować, udało im się go złapać za ręce – dodaje komisarz Kamil Karbowniczek.
Zanim dojechało wsparcie, do pomocy włączył się jeden z kierowców. Wspólnie przeciągnęto42-latka z powrotem na chodnik. Następnie mieszkaniec powiatu lubelskiego trafił do izby wytrzeźwień. Później czeka go jeszcze konsultacja lekarska.


15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież jak zechce to i tak skoczy…!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja kosztami akcji obciążył bym tych co mu w życiu nieźle d*** aż wybrał skok zamiast życie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie koszty? Policja jest w pracy. Czy pojadą na most X czy pośpią pod tym mostem w radiowozie koszt się nie zmienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz 42-latek trzeźwieje, jutro zajmą się nim lekarze, a kto za to zapłaci ?
Proponuję obciążyć tych co go zdecydowanie za wcześnie ratowali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A facet chciał się tylko schłodzić w ten upalny dzień.
Jak można być na tyle głupim żeby pić alkohol w taką pogodę.