Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 14:35 na ul. Kunickiego w Lublinie. Na wysokości komisariatu zderzyły się trzy pojazdy: autobus komunikacji miejskiej oraz dwa auta osobowe. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, pojazdy jechały w kierunku Abramowic. Autobus linii nr 29 i osobowy mercedes, lewym pasem ruchu, zaś volkswagen prawym, który prowadzi w ul. Nowy Świat. Kierowca volkswagena postanowił zmienić pas ruchu wciskając się pomiędzy autobus, a jadącą przed nim taksówkę.
Swoim manewrem zmusił kierowcę autobusu do awaryjnego hamowania, mimo tego nie udało się uniknąć zderzenia. Autobus wjechał w volkswagena, ten zaś w mercedesa. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała.
Kierujący volkswagenem 57-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego nie widział w zdarzeniu swojej winy. Co więcej, twierdził, że sprawcą wszystkiego jest kierowca autobusu, który nie zdołał się zatrzymać. Za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania. Skierują również do sądu wniosek o jego ukaranie.
(fot. lublin112)
2018-04-05 17:16:14





56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów autobus miejski jechał jak wścieknięty i takie skutki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo mu tak dobrze .Oduczy się wpierdalania na cwanego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawa dla policjanta. Słuszna decyzja, takich kierowców jak ten z VW powinno się eliminować z ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
http://www.lublin112.pl/kierowca-autobusu-komunikacji-miejskiej-wjechal-zamykajace-sie-rogatki-zatrzymal-pociag-kolejny-tego-typu-przypadek-foto/ tutaj widać jacy to zawodowcy jeżdżą w MPK
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawzietosc kierowcow nie zna granic… wlaczasz kierunkowskaz i czekasz az łaskawie ktos Cie wpusci ? Także Ja tutaj odwołałbym sie do kultury jazdy na drodze!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kunickiego w godzinach szczytu to porażka. Nikt cię tam nie wpuści mimo że się pas kończy. Nie ma jednego środkowego pasa którym można by pojechać całą ulicę. Ten kto projektował tam przebudowę powinien siedzieć za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przyjechał słoik do miasta i odebrało mu rozum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać że cie nie stać na takie auto i zazdrościsz. Jeździsz MPK to jedyny twój środek lokomocji tempa parówo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałam za młodych lat przygodę niemalże identyczna, tylko ja wyhamowałam, a za kółkiem suva siedziała stara prukwa…Byli ranni pasażerowie, jedna kobieta poważnie… A baba odjechała. Ale później tak się naszczekała ze koniec końców odpowiadała za katastrofę w ruchu lądowym… Zatrzymanie prawka to i tak łagodna kara dla tego starego pryka… https://www.youtube.com/watch?v=XMk9wJPLYUI
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widziałem jak kierowcy w MPK jeżdżą czasami strach wsiadać do autobusu http://www.lublin112.pl/kierowca-autobusu-komunikacji-miejskiej-wjechal-zamykajace-sie-rogatki-zatrzymal-pociag-kolejny-tego-typu-przypadek-foto/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja po pierwszym wyhamowaniu gdzie byli ranni pasażerowie, sprawca uciekł i po roku latania po komisariatach nauczyłem się by walić i patrzeć jak odłamki latają tylko gaz odpuścić i nic więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nooo… Mnie to tez nauczyło przede wszystkim- nie hamować. Stad 12 kolizji w ciągu 7 lat kariery…Problem jak noga i tak jakoś sama poleci :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze, że zatrzymali uprawnienia, skoro nie widział swojej winy. Przeraża mnie jak często wielu wymuszających nie widzi swojej winy i jeszcze drze bezczelnego ryja na prawidłowo jadących kierowców.
Np. Skrzyżowanie Wojciechowskiej i B.M Cassino: informuję, ze obowiązuje tam aktualnie zasada „prawej ręki” i kierowcy jadący z BMC i skręcający w lewo (w Wojciechowską) mają obowiązek przepuścić kierowców jadących Wojciechowską w kierunku Sporniaka czy zamierzających skręcić w BMC. Dla wyzywających innych od „baranów wyjeżdżających z drogi z zakazem wjazdu” uprzejmie informuję, że wspomniany zakaz dotyczy WJAZDU, a nie WYJAZDU z Wojciechowskiej – analogicznie jak ma to miejsc np. w przypadku ulic jednokierunkowych – możesz z nich wyjechać, ale do wjazdu masz zakaz. Dla „barana” z Hyundaia (okolice godz. 16:00): zakaz wjazdu od ul. Morwowej nie dotyczy firm mieszczących się na zamkniętej części Wojciechowskiej, w tym Zespołu Szkół Elektronicznych. Przy wyjeździe z w/w możesz jechać w kierunku Sporniaka – nie ma np. NAKAZU jazdy w kierunku Morwowej, analogicznie jeżdżą autobusy…
Kierowcę osobowego Hyundaia proszę o pewną wstrzemięźliwość w stosowaniu epitetów, zwłaszcza w przypadkach gdy sam jeździ po „baraniemu”. Może się zdarzyć, że ktoś kto będzie miał więcej czasu/mniej nerwów „łopatologicznie” wytłumaczy mu kto jest w tej sytuacji „baranem”.
Misiu, dzięki mojej uprzejmości i reakcji nie musisz klepać swojej drezyny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam na Dziesiątą i skrzyżowania równorzędne – tu zobaczysz co to jest „znajomość przepisów”.
Co do reszty wpisu – who cares?
Chyba to Volvo pod pierzyną trzymasz i raz do roku wyjeżdżasz, skoro tak ciebie jeden przykład odmóżdżenia na drodze zirytował. Herbatkę na wieczór (najlepiej po góralsku) i wyluzuj… jutro będzie to samo, albo gorzej.
Policji na drogach nie ma i nie będzie (co najwyżej prędkość sprawdzają, ale już nie inne zachowania – widziałeś ich kiedyś na lewoskręcie w Narutowicza w kierunku Głębokiej kiedyś w godzinach szczytu, gdy masa buraków pcha się na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia?). Państwo teoretyczne, to i kodeks drogowy teoretyczny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A miałem pisać, że za taki bezczelne stwierdzenie to kwity powinny lecieć!