W poniedziałek przed południem funkcjonariusz z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie zauważył młodą osobę, która siedziała na poręczy wiaduktu przy ulicy Poniatowskiego w Lublinie.
Policjant zaniepokoił się zaistniałą sytuacją i szybko podszedł bliżej. Jak się okazało, dziewczyna była bardzo zdenerwowana i wyglądała jakby chciała skoczyć. Funkcjonariusz ze spokojem zaczął z nią rozmawiać i umiejętnie przekonał ją, by zeszła z barierek.
Niebawem na miejscu pojawiła się karetka i 15-latce udzielona została pomoc medyczna.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po kiego jej pomoc medyczna, może w tej chwili ktoś umierał i potrzebował tej karetki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie w tym problem, w takim myśleniu. Ile osób umiera na ból zęba? – a wszyscy idą wtedy do dentysty. Jak ktoś ma złamaną rękę (nie złamanie otwarte) to wszyscy idą do lekarza, a przecież kość sama się zrośnie i nie umrze się, co z tego że krzywo. A jak ktoś ma problemy psychiczne, depresje na którą ginie więcej osób niż od bólu zęba czy złamanej ręki to mówi się „Po kiego jej pomoc medyczna, może w tej chwili ktoś umierał i potrzebował tej karetki.” – właśnie ona umiera i jej ta karetka była bardziej potrzebna niż komuś ze złamaną ręką – choćby aby zawieść do szpitala neuropsychiatrycznego, aby dostała odpowiednie leki bo na tą chorobę ibuprom nie wystarczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dureń
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sposób na poukładanie twoich klepek:
1. Weź rozpęd i zaaplikuj baranka w ścianę
2. Gotowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty bezduszny pisowski bydlaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyliło ci się, to twój kolega z twojej partii w dodatku przełożony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty taki głupi tylko dziś, czy na codzień też?