28 listopada 2024 roku, w siedzibie Ministerstwa Edukacji Narodowej, odbyło się drugie posiedzenie Podkomisji ds. religii w szkole, powołanej przez Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie, mimo wymiany opinii i dyskusji, zakończyło się bez osiągnięcia porozumienia, co skłoniło stronę kościelną do zapowiedzi pilnego odwołania się do Komisji Wspólnej.
Dyskusja o nauczaniu religii i projekcie zmian
Podczas posiedzenia przedstawiciele obu stron omówili projekt zmian w rozporządzeniu MEN dotyczącym organizacji nauczania religii w przedszkolach i szkołach publicznych. Strona kościelna ponownie zwróciła uwagę na niezgodność projektu z obowiązującymi przepisami prawnymi, w tym z ustawą o systemie oświaty, która wymaga współdziałania z Kościołem Katolickim, Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym oraz innymi związkami wyznaniowymi przy regulacjach dotyczących nauczania religii.
Podkreślono również, że w tej sprawie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 listopada 2024 roku potwierdził konieczność działania w porozumieniu z władzami kościelnymi. Strona kościelna przedstawiła także kompromisową propozycję stopniowej redukcji liczby godzin nauki religii w szkołach średnich, z jednoczesnym zachowaniem praw pracowniczych katechetów oraz wprowadzeniem zasady obowiązkowego wyboru między religią a etyką.
Brak konsensusu i kolejne kroki
Mimo prób znalezienia wspólnego stanowiska, rozmowy zakończyły się fiaskiem. Przedstawiciele Kościoła zapowiedzieli, że w trybie pilnym zwrócą się do Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski, aby omówić dalsze działania i próbować znaleźć rozwiązanie w tej kontrowersyjnej kwestii.
Posiedzenie podkomisji w Ministerstwie Edukacji Narodowej uwidoczniło różnice w podejściu stron do przyszłości nauczania religii w Polsce. Rozmowy będą kontynuowane, a ich wynik może wpłynąć na system edukacji oraz sytuację katechetów w najbliższych latach.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
glosowalista na tuska to macie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej niż ta banda złodziei z pis ,pseudo katolików, a może właśnie to jest ich prawdziwe oblicze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuba gdy będziesz konał w szpitalu to zesr się ze strachu na samą myśl: Może jednak jest Bóg a ja za chwilę stanę przed tym sędzią? i co mu powiem? A na pewno cwaniaku staniesz przed Nim. I wtedy jeśli się nie nawrócisz i twoje cwaniactwo nie skruszeje to będzie płacz i wieczne cierpienie. Ono już nigdy nie minie. I nikt wtedy nie pomoże ci. Nie będzie w stanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem głupszych od ciebie, ale niewielu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie przy goleniu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dociera do ciebie, że jesteś członkiem jednej z tysięcy religii, ani nie największej, ani nie najbardziej wpływowej, a rację mogą mieć wyznawcy dowolnej z nich?
Ja się będę upierał, że wszyscy są w błędzie.
Nie chcę katabasa ani w domu, ani w szkole, ani nawet na łożu śmierci.
Wypchaj się z tym twoim sędzią sprawiedliwym, który pozwala bombardować dzieci w Ukrainie i w Strefie Gazy, który tysiące dzieci z Afryki skazuje na śmierć głodową, a dzieci z Azji i Ameryki Południowej na niewolniczą pracę – a jednocześnie swoim ziemskim przedstawicielom pozwala zar_chać na śmierć męską *** na plebanii w Sosnowcu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można prosić o jakieś potwierdzone źródła tych sensacji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli mnie pytasz, to odpowiedź brzmi następująco:
Dowolna definicja religii – znajdziesz tam informacje, że w zależności od przyjętej klasyfikacji na świecie istnieje od 4200 do 10000 różnych religii.
Jest jakieś 1,3 miliarda wyznawców katolicyzmu, co plasuje go na drugim miejscu, po islamie, wśród największych religii. Warto dodać, że zarówno wszystkie odłamy chrześcijaćstwa, jak i islam notują spadek liczby wiernych, najszybszy przyrost notuje hinduizm, który ma już miliard sto milionów wyznawców i w następne kilkanaście lat przegoni katolicyzm.