Do zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem na ul. Zamojskiej w Lublinie. Wszystko zaczęło się od tego, że dwójka rowerzystów – mężczyzna i kobieta, poruszali się chodnikiem. Nie spodobało się to trzem osobom stojącym przy przystanku komunikacji miejskiej. Wywiązała się dyskusja, która szybko przerodziła się w awanturę.
W pewnym momencie w ruch poszły pięści. Obecnie trudno ustalić, która strona była bardziej aktywna i zaczęła bójkę, jednak faktem jest to, że rowerzysta został ściągnięty z jednośladu, przewrócony i skopany. Otrzymał też szereg ciosów rękami.
Świadkowie widząc co się dzieje, zaalarmowali o wszystkim policję. Po kilku minutach na miejscu pojawili się funkcjonariusze. Konieczna była też interwencja zespołu ratownictwa medycznego. Pobity cyklista został przetransportowany do szpitala. Jak nam przekazano, doznał on ogólnych obrażeń ciała w tym złamania szczęki.
Piesi uczestnicy bójki nie uciekali. Zrelacjonowali też policjantom okoliczności całego zajścia. Obecnie mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni na komisariat.
Wiadomo już jednak, że dziś ich przesłuchanie nie będzie możliwe. Wszyscy bowiem są pijani. To samo dotyczy rowerzystów, którzy także znajdują się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności wyjaśniające w tej sprawie.
74 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jacy prawilni chuligani. Pokłócili się o przestrzeganie brd. Rowerzystom sie nie dziwię ze jechali chodnikiem. Bo też bym się bal jeździć po ulicy rowerem.
Ale bardzo często sami są bandytami bo jeżdżą bardzo szyvko w tym po chodnikach. Zwłaszcza wokoło zalewu zemborzyckiego. Nie patrzą ze nakoło biega bardzo dużo małych dzieci. Najchętniej to by rozjechali dzieciaka. I sam wiele razy byłem świadkiem takich zachowan rowerzystów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słoma wyszła z butów i brak tolerancji. Ludzie co się z wami dzieje ? Wielu nawet tu komentujących wymaga pilnej wizyty u psychiatry.