Problemem, który regularnie pojawia się na lubelskich ulicach, są piesi korzystający ze ścieżek rowerowych. Część osób wchodzi na drogę dla rowerów bez sprawdzenia, czy nie nadjeżdża rowerzysta. Bywa, że pieszy idzie środkiem trasy, rozmawia przez telefon albo jest zajęty rozmową z drugą osobą i zupełnie nie zwraca uwagi na to, co dzieje się za jego plecami.
Dla rowerzysty takie zachowanie może oznaczać konieczność gwałtownego hamowania lub nagłego zjazdu na bok. Przy większej prędkości nawet pozornie niewinne wejście na ścieżkę może skończyć się kolizją, a w konsekwencji upadkiem i obrażeniami.
Szczególnie niebezpieczne są miejsca, w których droga dla rowerów przebiega tuż przy chodniku. Niektórzy piesi, zamiast zatrzymać się i upewnić, czy mogą bezpiecznie przejść, po prostu wchodzą na trasę rowerową. Często reagują dopiero wtedy, gdy znajdujący się kilka metrów dalej rowerzysta zaczyna hamować albo używa dzwonka.
Jednym z takich miejsc jest al. Tysiąclecia w okolicach „starego” dworca autobusowego. Spory ruch pieszych sprawia, że co chwila dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Zaledwie kilka dni temu 56-letnia kobieta weszła na drogę dla jednośladów tuż przed nadjeżdżającego rowerzystę. W wyniku tego została potrącona i trafiła do szpitala przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego. Okazało się, że kobieta doznała ogólnych potłuczeń i nie odniosła poważniejszych obrażeń.
Po tym zdarzeniu ścieżka rowerowa została oddzielona od chodnika barierkami. Jak wyjaśnia nam Beata Pietryczuk z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin, wniosek dotyczący montażu barierek wpłynął do Wydziału Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością. Był on związany z sygnałami dotyczącymi właśnie niewłaściwego zachowania części pieszych, którzy wchodzili na drogę dla rowerów oraz przekraczali ją poza wyznaczonymi przejściami, powodując tym samym spore zagrożenie.
Inicjatywa ta spotkała się jednak z krytyką pieszych. Wskazali oni, że podczas montażu barierek nikt nie pomyślał o pozostawieniu przerwy zapewniającej dojście do przystanku. Co więcej, przyniosło to odwrotny skutek od zamierzonego. Mianowicie osoby zmierzające od strony placu między dworcem a halą Nova, aby dotrzeć na przystanek komunikacji miejskiej, zaczęły korzystać właśnie ze ścieżki rowerowej, stwarzając tym samym jeszcze większe zagrożenie. Co więcej, zablokowano też dostęp do kiosku.
Miejscy urzędnicy zapewnili nas, że niedopatrzenie to już zostało poprawione. Beata Pietryczuk zaznacza, że podstawowym celem ustawienia barierek było uporządkowanie i ukierunkowanie ruchu pieszego w tym miejscu, a tym samym ograniczenie przypadków nagłego wchodzenia pieszych na drogę dla rowerów. Dzisiaj zlikwidowano też jedną z barierek, co zapewniło swobodny dostęp do punktu handlowego. Co więcej, dostęp do przystanku istnieje z obu jego stron, a piesi bez problemu mogą tam dotrzeć bez chodzenia po ścieżce rowerowej.
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już postawili barierki to powinien po dwóch stronach ścieżki a nie tylko z jednej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urzędnicze „myślenie”? Ajdonsinsoł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To powinno być odgrodzone pastuchem elektrycznym. Taniej i skuteczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści sa agresywni, nie używają dzwonka, jadą bardzo szybko i specjalnie żeby kogoś trafić. Tak samo jak kukuriniarze.
POza tym ścieżki rowerowe za bardzo nie różnią się od chodników. Co jest bardzo trudne do odróżnienia dla dzieci i osób starszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest duży ruch pieszych i tej sciezki nie powinno tam być jakiś nawiedzony wymyślił to cudo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli gdy piesi zaczną chodzić jezdnią, to napiszesz, że należy zamknąć ścieżkę samochodową, bo tam jest za duży ruch pieszy i tej drogi dla pojazdów tam być nie powinno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niech hamują. Ja muszę hamować jak pedalarze wjeżdżają z impetem na pdp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to za jednostka chorobowa „zespół ratownictwa medycznego”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak to mówił kiedyś dziadek mojego kolegi, na głupie pytania nie ma odpowiedzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy JP2 przy kościele jest odwrotnie: rowerzysci jezdzą chodnikiem a nie drogą rowerową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z drugiej strony ulicy nie ma ścieżki obok przystanku i nie ma problemu zlikwidować ścieżkę i problem zniknie.a ludzie kręcą się bo nawet nie wiedzą że jest tu ścieżkia rowerowa która nie jest dobrze oznakowana
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problem jest od wieeelu lat, ale ktoś się nim „zajął” dopiero kiedy doszło do kolizji rowerzysty z pieszym. „Zajął” w cudzysłowie, bo oczywiście zrobił to nieudolnie. Jakie to polskowschodnie…