Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Apelacja nie pomogła. Kolejny sąd uznał, że skatowanie 16-latka nie nosi znamion zabójstwa

Dobiegł końca trwający niemal dwa i pół roku proces w sprawie pobicia ze skutkiem śmiertelnym 16-letniego Eryka z Zamościa. Sąd jednak nie przychylił się do wniosków żadnej ze stron i ogłosił, że orzeczenie zostaje utrzymane w całości.

fot. archiwum

We wtorek przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie zapadł prawomocny wyrok w sprawie śmiertelnego pobicia 16-letniego Eryka z Zamościa. Odpowiadały za to cztery osoby. Latem ub. roku sąd uznał głównego oskarżonego Daniela G. za winnego nie zabójstwa z zamiarem ewentualnym, o co wnioskowała prokuratura, lecz pobicia o charakterze chuligańskim. Skazał go na karę 12 lat i miesiąca bezwzględnego pozbawienia wolności oraz zobowiązał do zapłaty 100 tysięcy złotych nawiązki dla matki Eryka.

Szymon J. i Arkadiusz P. oraz Gabriela P. oskarżeni o pobicie i pomocnictwo usłyszeli wyroki w postaci osadzenia ich w zakładzie poprawczym. Jednak tam nie trafią, gdyż wykonanie kary zostało zawieszone na okres próby wynoszący dwa lata. W tym czasie młodzi ludzie mają być objęci nadzorem kuratora.

Z orzeczeniem nie zgodziła się prokuratura, która postanowiła dalej walczyć o uznanie Daniela G. za winnego zabójstwa. To samo oskarżyciel posiłkowy, którym jest matka zmarłego Eryka. Apelację wnieśli również obrońcy skazanego wskazując, iż wymierzona mu kara jest zbyt surowa. Domagali się jej złagodzenia.

Sąd jednak nie przychylił się do żadnej ze stron i ogłosił, że orzeczenie zostaje utrzymane w całości. Mowa tu zarówno o karze dla Daniela G. jak i pozostałych trzech nieletnich. Tym samym wyrok jest już prawomocny. Przysługuje od niego jedynie kasacja do Sądu Najwyższego.

– Chodziło mi o sprawiedliwość, jak też o to, aby młodociani przestępcy nie byli bezkarni – mówiła po wyjściu z sali sądowej Iwona Kasprzak mama Eryka dodając, iż wciąż nie zgadza się z wymiarem kary.

Z kolei Tadeusz Kasprzak, mąż Iwony Kasprzak wskazuje, iż orzeczenie to można określić jako dramat dla całego społeczeństwa. Okazuje bowiem ono, że młodociani przestępcy są bezkarni. Ojczym Eryka przypomina, że wszystko było zaplanowane, tymczasem dla sądu nie jest to zabójstwo, lecz chuligański wybryk. Osoba nieletnia jeżeli dokona przestępstwa, nieważne jakiego, sąd przede wszystkim bierze nie to, co zrobiła, lecz jak ją resocjalizować.

– Osoby nieletnie wymyśliły, zorganizowały i brały czynny udział w zamordowaniu Eryka, a praktycznie po 50 dniach wyszły na wolność, zostają na wolności do dzisiaj, mają się dobrze, rozbijają się samochodami, także tak to wygląda – dodał Tadeusz Kasprzak.

Przypomnijmy, nastolatek został zaatakowany na zamojskim osiedlu gdy wracał ze szkoły. Był bity pięściami i kopany. Napastnicy katowali go do czasu, aż przestał się ruszać, po czym uciekli. Z aktu oskarżenia wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, zaś najbrutalniejszy z nich, Daniel G., „wielokrotnie kopał pokrzywdzonego sportowym obuwiem i uderzał pięściami po głowie i całym ciele”. „Na koniec podbiegł do podnoszącego się 16-latka i z rozbiegu kopnął go w twarz.

fot. lublin112.pl\Miejsce gdzie zginął Eryk

47 komentarzy

  1. andrzej
    Odpowiedz

    Trzeba skatować dziecko sędziego to zmieni zdanie

  2. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Ja na miejscu rodziców Eryka poczekałbym nie mówiąc nic nikomu do czasu aż ten skazany wyjdzie z pierdla (oczywiście za dobre sprawowanie)…
    I kolejno, jak ich było do bicia czworo, piiip…piiip…piiip… Nawet jakbym miał pójść siedzieć (przynajmniej wiedziałbym za co).

  3. Iwona
    Odpowiedz

    Wybryk, tak? Ciekawe czy takie same znamiona by były jakby zabili syna sędziego czy sędzi orzekających.

  4. RR
    Odpowiedz

    Kiedy protest społeczny?

  5. wonsond
    Odpowiedz

    cos nie tak redaktorku ?

    niech mają dozór , przyjaciele i rodzina bedą czekać …….

  6. Kat Olik
    Odpowiedz

    Tak se siedzę i kombinuję… główny winowajca dostał 12 lat… żeby mógł wyjść za „dobre sprawowanie” musi odsiedzieć 2/3 wyroku (czyli 8 lat)… 2 lata już siedzi… czyli na świeżym powietrzu pokaże się za jakieś 6 lat… należy się więc spodziewać, że za to że siedział za współuczestników, zacznie im okazywać tzw. dozgonną wdzięczność…
    Należy się spodziewać, że zaczną wychodzić z domów nie mówiąc nic nikomu, nagle zapominając gdzie mieszkali…

  7. taki tam
    Odpowiedz

    Wolne sondy! Prostytucja!

  8. piter
    Odpowiedz

    przecież widać że oskarżeni posmarowali dobrze kto ma kasę ten Pan niestety taki kraj

  9. Balbina
    Odpowiedz

    Ja bym prosił sąd o jak najniższy wymiar kary, najlepiej zawiasy dla wszystkich.

  10. Wiktor
    Odpowiedz

    A prokurator zurek walczy z maszyna do mycia podłóg.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia