W niedzielę o godzinie 5.30 w miejscowości Annówka na drodze krajowej nr 19 dachowało auto marki Peugeot. Jak wstępnie ustalili policjanci pojazd zjechał na pobocze drogi gdzie po uderzeniu w nasyp wywrócił się na dach. Po dotarciu patrolu drogówki na miejsce, w poważnie rozbitym aucie nikogo już nie było, ale kilkaset metrów dalej mundurowi zauważyli dwóch mężczyzn wyglądających na wyraźnie zagubionych i zdenerwowanych.
– Okazało się, że był to właściciel peugeota i jego kolega. Obydwaj byli pod widocznym działaniem alkoholu. Właściciel samochodu, 38-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego odmówił poddania się badaniu na alkomacie i została od niego pobrana krew do badań. Jego młodszy kolega, pochodzący również z województwa mazowieckiego 28-latek, był pod wpływem 2,9 promila alkoholu – informuje mł. asp. Grzegorz Paśnik z lubartowskiej Policji.
Mężczyźni kilka godzin wcześniej bawili się w jednej z dyskotek w powiecie radzyńskim. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania autem, obydwaj zostali zatrzymani do wyjaśnienia w policyjnym areszcie.
– Gdy wytrzeźwieją, zostaną przeprowadzone z nimi dalsze czynności procesowe. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej grozi do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna – dodaje mł. asp. Grzegorz Paśnik.
2016-04-11 09:03:53
(fot. ilustr. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ulega żadnej wątpliwości, że jak wytrzeźwieją, zaczną się wzajemnie pokazywać palcami mówiąc: to nie ja, to on prowadził. Przecież to jeszcze dzieci, choć głupie. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JEB……KARAĆ NIE WYRÓŻNIAĆ a chłopaczków spod warszawki uwalić po całości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli obaj się przyznają ze prowadzili, to sprawa zostanie umorzona, ponieważ nie można skazać 2-ch osób za jedno przestępstwo, a jak się żaden nie przyzna to obaj mogą zostać ukarani.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dyskotekowe porady dla naśladowców? Za dobrych czasów Milicja miała dobre sposoby na przywrócenie pamięci. Bliskie spotkanie z blondyną sprawę szybko rozwiązywało.a delikwent do sprawy nie siedział tylko stał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skoro obaj się nie przyznają,to traktować ich tak jakby i jeden i drugi prowadzil ten samochód. Obaj niech „będą” kierowcami i sprawa jasna. Ja tam bym szybciutko tą sprawe rozwiązała. Nie ma winnych…. to obaj niech ponoszą odpowiedzialnośc.