W poniedziałek w Elizówce koło Lublina miało miejsce groźne zdarzenie z udziałem psów rasy amstaff. Około godziny 18:30 z klatki schodowej bloku wybiegły cztery amstaffy. Nie posiadały one kagańców, były też bez smyczy.
Jak wyjaśniają świadkowie, w pewnym momencie psy dostrzegły kobietę, która trzymała na rękach małego pieska. Był to maltańczyk. Jeden z nich rzucił się na kobietę, raniąc ją, a także wyrywając jej pupila. Po chwili został on rozszarpany.
Z relacji obserwujących całe zdarzenie osób wynika, iż opiekun psów od razu zareagował, jednak nie był w stanie poradzić sobie z nimi. Kiedy złapał jednego z nich i zaciągnął do mieszkania, w tym czasie przez okno wyskoczył kolejny amstaff.
– Pies wyskoczył z okna mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze. Pomimo tego, że złamał sobie przy tym łapę, to dołączył do szarpania maltańczyka. Psy podczas całej sytuacji wykazywały zadowolenie machając ogonami oraz ciesząc się z tego – relacjonuje jeden ze świadków.
Po pewnym czasie mężczyźnie udało się odciągnąć pastwiące się nad nieżywym już maltańczykiem amstaffy. Na miejscu interweniowała policja. Pojawiła się także powiadomiona o wszystkim właścicielka amstaffów. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia, gdyż jak nam przekazano, był on poszukiwany przez policję.
– Po zjawieniu się właścicielki okazało się, że jej psy nie posiadają aktualnych badań oraz szczepień. Jednak nie obchodził jej los martwego maltańczyka i poranionej kobiety – dodaje świadek.
Sprawą zajmują się teraz policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Wyjaśniane będzie, czy nad psami sprawowany był właściwy nadzór. Zwłaszcza, że psy tej rasy należą do grupy agresywnych.
To kolejne tego typu zdarzenia, jakie miało miejsce w ostatnich dniach. W niedzielę po godz. 16 na ul. Nałkowskich amstaff rzucił się również na maltańczyka. Wydarzyło się to pobliżu przystanku na wysokości nowego osiedla pomiędzy ul. Żeglarską a Zalewskiego.
Maltańczyk był na smyczy, przebywała z nim starsza kobieta. W pewnym momencie został zaatakowany przez amstaffa, którego właścicielka nie była w stanie utrzymać. Tą sprawą również zajmują się lubelscy policjanci.
W tym przypadku jest jednak wiele niejasności, które będą musiały zostać wyjaśnione. Padają bowiem oskarżenia, iż właściciele amstaffa mieli się śmiać z całej sytuacji oraz stosować groźby. Zaprzeczają jednak temu słowa świadków. Dlatego też dokładny przebieg zdarzenia wyjaśni prowadzone postępowanie.



(fot. nadesłane)
116 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Amstaff to nie rasa agresywna. Artykuł napisany przez osobę która nie ma pojęcia więc i można oczekiwać że tyle w nim prawdy. O ile amstaff mógł zaatakować małego psa o tyle nie wierzę że rzucił się na kobietę potem na psa. Pierdoły jakieś. skupcie się na innych rasach bo takich wypadków dziennie jest mnóstwo. Szkoda psów jedynie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby właścicielka jednego z takich?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Anno, to Ty skup się nad tym co napisałaś!!! Na kobietę się rzucił bo trzymała psa . Ciężko zrozumieć? Po toku Twojego myślenia , a raczej jego braku ,już wiem ,że jesteś miłośniczką tej rasy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może i ty porównaj źle ułożonego amstafa do źle ułożonego jamnika? Amstafy może i nie są na liście niebezpiecznych ras, niemniej gabarytami, masą i siłą szczęk ma szansę budzić lęk. W nieodpowiednich rękach to tykająca bomba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kobieto małej wiary!
Ogarnij się, bo chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta, pierdoły to ty opowiadasz. Życzę ci bliskiego spotkania z nieagresywnym słodkim amstafem, może klepki naskoczą na właściwe miejsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie strasz ludzi amstaffami, bo widać twój brak elementarnej wiedzy o rasie ! Są to wspaniale psiaki dla rodzin, bardzo czułe i empatyczne a jedynie skrzywione haraktery i ludzka bezduszność doprowadzają do sytuacji jak tutaj opisana. Ps. Słowo dla autora: amstaff NIE jest rasą psów agresywnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak takie wspaniałe psy to trzymaj w domu dla mnie nie. Nie nadają sie do bloku z racji gabarytów i przebywaniu stale w małej przestrzeni oraz w otoczeniu wielu ludzi i psów, jak to na osiedlu. Nie jestem odosobniona w takiej opinii. Dziwnym trafem tą rasę upodobali sobie rycerze ortalionu, przypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I właśnie wspomniani rycerze tworzą PR tej rasie. Gdyby upodobali sobie owczarki niemieckie, słychać by było o pogryzieniach spowodowanych przez owczarki niemieckie … takim rycerzom to strach dawać nawet listę zakupów do osiedlowego… czego się nie dotkną to sp****olą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W USA najwięcej pogryzień jest przez owczarki, labradory, a dopiero później psy typu bully
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mojej ocenie klej winien do pierdla wylądować. Nie na długo ale powinien. Był by to w pewnym sensie precedens, i przestroga dla innych posiadaczy agresywnych psów. O ile takie wyrok wcześniej nie zapadł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak na marginesie – nieżywy pies na zdjęciach nawet nie siedział koło maltańczyka
a właściciel źle wychowanych psów powinien iść siedzieć
ale pewnie nic mu nie będzie, za to psy zostaną uśpione
niestety, wyprowadzić psy z takiej agresji jest bardzo trudno i jest to jedyne praktycznie wyjście
szkoda psów, wszystkich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby Panią rozszarpało 5 amstaffów to też by Pani człowieka nie przypominała…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, bo to ma największe znaczenie czy to rasowy maltańczyk czy mieszaniec. Zresztą na moje oko psiak jest zwyczajnie brudny bo poturbowany na jakiejś gruntowej dróżce, więc trudno żeby był śnieżnobiały jak z reklamy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to gościu zaraz masz w majty posłane komentarze i ciesz się że tylko to cię czeka od społeczeństwa . Gdyby to był mój piesek , rozglądał byś się za sobą .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to jakaś patola była. Dla nich to chleb powszedni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisze jeszcze jedną przechodzoną prawidłowość: otóż nie ten koniec smyczy przy obroży jest groźny tak na prawdę lecz ten koniec przy rękojeści… bo nawet z jamnika czy labradora można wydobyć agresję, psia agresja nie bierze się z nikąd, jej genezą najczęściej jest strach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
owszem, wszystko zależy od właściciela jak wychowa, tylko ze jamnik raczej nikogo nie rozszarpie, więc porównanie z d…y
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie nie, jamnik nie rozszarpie – to oczywiste lecz pogryźć może, z resztą nie tylko przywołany tu jamnik a każda inna rasa. Nie sztuka NIE wychować psa, tak żeby stwarzał zagrożenie nie tylko do innych zwierząt ale co gorsza do ludzi. Naprawdę nie trzeba tutaj amstaffa, są o wiele „gorsze” rasy, które o wiele trudniej się układa jak chociażby rottweiler, pies z majorki, cane corso czy dogo argentino… dobrze, że wśród sebków larys i brajanków nie są tak modne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zacznijmy od tego, iż na część ras które wymieniłeś powinno się mieć pozwolenie Prezydenta Miasta gdyż należą do lisy psów agresywnych ma które wymagane są stosowne zgody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Bronowicach też chodzi jeden rzuca się, chodzi bez kagańca, lata bez smyczy! A patologia co z nim chodzi się cieszy i utrzymać go nie potrafią!!!! I co z tego, że było to zgłaszane!!! Policja ma to gdzieś!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W którym miejscu? Pogodna? Czy Maki ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto normalny trzyma cztery amstaffy w bloku?
Chyba tylko przestępca!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tragedią psów rasy amstaff czy bullterier jest to, że zbyt często na posiadanie takiego psiaka decydują się istoty nie mające pojęcia o właściwym ułożeniu psa. Ba ! Nawet nie chcą układać, wręcz zaostrza się psa, izoluje od otoczenia, poniża się go, prowadzi się go w duchu emocjonalnej huśtawki, tylko żeby… no właśnie co? Podbudować własne skaleczone ego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś były to dobermany, rotki, owczarki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze zwięźle ujęte.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda psa…