Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Al. Kraśnicka: Nie dojechał na spotkanie klasyków. Cztery uszkodzone auta, jedna osoba ranna

W czwartek wieczorem na al. Kraśnickiej doszło do groźnego zdarzenia drogowego. W wyniku zderzenia czterech aut jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 19 na al. Kraśnickiej, za skrzyżowaniem z ul. Głęboką, na pasie w kierunku centrum. Kierujący subaru wjechał z impetem w tył fiata 125p, który zderzył się ze stojącym przed nim volkswagenem a ten najechał na audi.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Jedna osoba, kobieta podróżująca fiatem 125p została przetransportowana do szpitala. W rejonie zdarzenia są spore utrudnienia w ruchu, jeden pas w kierunku centrum jest nieprzejezdny.

Jak przekazał nam kierowca fiata, jechał właśnie na spotkanie Lubelskich Klasyków Nocą. Niestety nie dojechał i jak nam powiedział uszkodzenia pojazdu są na tyle duże, że auto jest nie do odtworzenia w takim stanie w jakim było przed kolizją.

Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

2015-07-02 19:39:31
(fot. lublin112.pl)

42 komentarze

  1. szkoda fiacicy ..

  2. Brawo subaru no nie moge taki woz zniszczyc fiiaat powinienes zaplacic zato z wlasnej kieszeni

  3. bo klasyki jeżdżą nocą a nie za dnia

  4. Jełop w subaru zmarnował taki kredęsik…

  5. Szkoda Fiata :\

    Współczuję właścicielowi Fiata. Tyle w niego włożył… :'<

  6. Spuszczacie się wszyscy nad tymi 125p, pracowałem na tym w latach 70/80 na taxi w Warszawie MPT, potem w pogotowiu wkts – powiem krótko ”Gówno” jakich mało – gdyby nie parcie na serwis to nie było by czym pracować, te samochody zabrały mi sporo zdrowia – nie tylko mi, na te samochody mówili, nawet, że to ścierwo pracownicy oraz dyrektorzy FSO – pamiętam taką właśnie wypowiedz przy okazji odbierania z FSO partii tych truposzczaków dla MPT, byłem wówczas oddelegowany do odbioru i rozmawialiśmy z drugą lub trzecią osobą wówczas odpowiedzialna za produkcję tych samochodów, produkcja ta była fikcją, nie stać nas była na nowsze lepsze – wszyscy marzyli niestety wkrótce pojawił się POLONEZ – to było chyba jeszcze większe ”G” od 125p

    pozdrawiam i naprawdę nie macie się czym szczycić – te samochody są ch… warte, a ich obecne ceny wzięły się z D…. chyba, bo ja nie dałbym za to złamanego grosza

  7. Jeżeli ktoś siedział z tyłu a tam nie ma zagłówków to ma rozwalone kręgi szyjne.