W piątek aktywiści z ruchu klimatycznego Extinction Rebellion Lublin ustawili się na przejściu dla pieszych na ul. Świętoduskiej wstrzymując całkowicie ruch pojazdów. Jak wyjaśniają, akcja miała na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na problem kryzysu klimatycznego, który ma być ignorowany przez politycznych decydentów. Za pomocą megafonu wskazali też kilka problemów, z jakimi w ostatnim czasie zmaga się ludzkość.
Poruszone zostały postępujące zmiany klimatu, które ograniczają już nawet dostęp do wody i żywności. To z kolei prowadzi do pogorszenia się warunków życia i w wielu przypadkach jest przyczyną konfliktów. Zwiększa się też obszar gorących stref, które mają być już praktycznie niezdatne do zamieszkania przez ludzi. Uczestnicy protestu podkreślali, że to wszystko ściąga groźbę zagłady na całą planetę i wszystkie istoty. Aktywiści zwrócili uwagę też na sytuację na granicy polsko-białoruskiej.
– Od sierpnia rozgrywa się tam koszmar tysięcy osób, które stały się przedmiotami w politycznej grze między oboma państwami. Na początku grudnia ruszyła budowa zasieków z drutu żyletkowego wzdłuż Bugu. Ta zapora będzie miała destruktywny wpływ na lokalne środowisko naturalne, gdyż sztuczne bariery utrudniają migracje oraz rozbijają grupy zwierząt – mówili członkowie Extinction Rebellion.
Aktywiści podkreślali, że jeśli nie zostaną podjęte radykalne działania związane z klimatem, to za 30 lat dziesiątki milionów migrantów będzie szukało schronienia w Europie.
Blokada ul. Świętoduskiej trwała kilka minut. Zakończyła się szarpaniną z pasażerem jednego z aut, który usiłował siłą usunąć aktywistów z przejścia. Aby nie eskalować nerwowej sytuacji, postanowili oni samodzielnie opuścić jezdnię.
Była to już kolejna akcja działaczy ruchu Extinction Rebellion na terenie miasta. W maju ub. roku, aby zwrócić uwagę na zagrożenia związane z budową kopalni węgla kamiennego w okolicach Poleskiego Parku Narodowego, zorganizowali marsz Czerwonych Wdów. Umyli też okna w budynku Urzędu Marszałkowskiego twierdząc, iż urzędnicy nie dostrzegają skali kryzysu klimatycznego, który prowadzi do zwiększenia częstotliwości i skali susz, powodzi i huraganów. Blokowali też ruch pojazdów na placu Wolności i na al. Tysiąclecia.








(fot. Extinction Rebellion/nadesłane)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Forma protestu troche nie trafiona. Pojazdy stojące w korku raczej nie wpłyną pozytywnie na stan środowiska…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
spróbowaliby zatrzymywać samoloty na lotniskach, to prawnicy linii lotniczych by im w moment przetłumaczyli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co ma klimat do migracji, po prostu wyczuli darmowa kase
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat, trochę ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W części Afryki Środkowej robi się zbyt gorąco, więc wszyscy jadą do Europy, tak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robi się zbyt gorąco. Przez to brakuje jedzenia i wody. Głodni ludzie przesuwają się w rejony gdzie to jedzenie jest. Migrują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lewackie przygłupy ! A gdzie była policja i sm ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostał jeden z drugim po 5 zł na bombę z biedronki to i postoi na przejściu żeby utrudnić życie Bogu ducha winnym ludzia. Na pewno żaden z nich nie znał istoty sprawy dla której tam stali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
inteligencja bije z tych „twarzy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam do umycia okien u mnie w domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a wystarczyło zmienić jedno słowo i poruszyć temat mniej odklejony od rzeczywistości: kryzysu ENERGETYCZNEGO….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nie są w odzieży z naturalnych włókien tylko wszystko na nich jest plastikowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech protestują w Chinach, gdzie otwiera się kolejne fabryki i elektrownie. niedawno było o Lufthansie, która robiła samolotami puste przebiegi, by wskaźniki podtrzymać. niech oni się zreflektują w sprawie środowiska – a nie kierowcy samochodów w Polsce.
podręcznikowe oszołomy: przypadkiem dowiedzieć się o czymś, nie zgłębić tematu i na siłę próbować zainteresować tym innych w mocno inwazyjny sposób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Banda d…ili