Do wypadku doszło w czwartek około godziny 21 w Łukowie na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego z ul. Warszawską.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 22-latek kierujący samochodem osobowym marki Subaru potrącił jadącego rowerem przez przejście dla pieszych 17-letniego łukowianina.
Rowerzysta doznał poważnych obrażeń ciała i dzisiaj nad ranem zmarł w szpitalu. Łukowscy policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.
2018-06-01 10:07:47
(fot. ilustr. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podobno na czerwonym swietle wjechał na pasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bmw nie pomaga w wiosce lukow.cos niebezpieczne te drogi lukowskie.wymienic naczelnika
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio cicho bądź nie wypowiadaj i niewymądrzaj się na tematy o których nie masz pojęcia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mądry Polak po szkodzie , zginął człowiek można by unikać kierowca i rowerzysta zastosowali zasadę ograniczonego zaufania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Subaru i Volvo to najlepsze samochody i koniec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nooo najlepsze boxery dla mechaników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strach wyjść z domu, samochodopodobne taczki dostępne dla każdego małolata z sieczka w głowie. Tragedia jeden nie żyje, drugi zmarnowane życie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następne dwie ofermy. Jeden można sądzić bez karty rowerowej (jak to na chodnikowca przystało), a drugi nie potrafi prawidłowo ocenić co się dzieje na przejściu dla pieszych i dobrać bezpiecznej prędkości do ruchu w centrum miasta. To nie obwodnica, to centrum miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem zezwolenie rowerzystom na jazdę po przejściach to błąd ustawodawcy.Zamysł był taki,że rowerzystom wolno przejeżdżać przez specjalnie oznakowane przejścia ale w efekcie przejeżdżają oni rozpędzeni po wszystkich przejściach dla pieszych . Wielokrotnie przemykali mi przed maską samochodu rozpędzeni rowerzyści częstokroć ubrani na czarno Takie są moje obserwacje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niczym nie można przejeżdżać po przejściach dla pieszych. Ani traktorem, ani autobusem, ani nawet rowerem.
Jeżeli zaś chodzi o przejazdy rowerowe – to wcale nie jest to pomyłka ustawodawców, bo takie przejazdy są w całym cywilizowanym świecie. Przepisy też są niemal identyczne.
Niebezpieczeństwo na przejazdach rowerowych bierze się lekceważenia rowerzystów przez kierowców. To samo dzieje się na przejściach dla pieszych wobec pieszych. W zachowaniu kierowców jest problem – nie w przepisach.
„przejeżdżają oni rozpędzeni” – pociągi jeżdżą jeszcze szybciej. Też uważasz, że to błąd w ustawie? Pociągi mają zbyt dużo przywilejów na przejazdach kolejowych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści po przejściach dla pieszych NIE MOGĄ PRZEJEŻDŻAĆ!!! Gdzie ty widzisz błąd ustawodawcy? Tylko dzięki idiotycznym komentarzom trolli, część ograniczonych umysłowo pieszych i rowerzystów interpretuje przepisy pod siebie i uważa, że im wolno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„część ograniczonych umysłowo pieszych i rowerzystów interpretuje przepisy pod siebie i uważa, że im wolno” – częściowo się tym zgadzam. Jakaś część (10-20%) tak robi. Całe reszta 80% pieszych i rowerzystów pokornie stoi i czeka na możliwość wejścia/wjechania, bo się boją. Tak też to nie powinno wyglądać.
„część ograniczonych umysłowo pieszych i rowerzystów interpretuje przepisy pod siebie i uważa, że im wolno” – nie wymieniona przez Ciebie grupa: ograniczonych umysłowo kierowców (będzie ich kilka czy kilkanaście procent) – postępuje dokładnie w ten sam sposób. Ta jest najgorsza, bo dodatkowo wykorzystuje w swojej dyskusji argument siły.
Nie wprowadzaj sztucznego podziału na pieszych/rowerzystów/kierowców – bo tym pierwszym (pieszym) jest każdy. Tym ostatnim (kierowcą) prawie każdy. A 2/3 rowerzystów (nie chodnikowców) posiada Prawo Jazdy więc też są kierowcami.
Bardziej pasuje podział na drogowych/chodnikowych idiotów (niekiedy wręcz bandytów) oraz na osoby o wysokiej kulturze drogowej. Środek transportu nie ma tu nic do rzeczy.
Cham i prostak nie zmieni się, gdy wsiądzie na rower czy do samochodu. Pozostanie się nim na zawsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty trzecia glista .Wiesz jak było trollu???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiem, że jeżeli dochodzi do śmiertelnego potrącenia na PdP w centrum miasta – to coś poszło bardzo mocno nie tak. Ktoś zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. I za pewne tak postąpiły dwoje uczestników wypadku.
O jednym wykroczeniu wiemy – poruszanie się rowerem po PdP. Podejrzewam, że 17-latek nie miał także Karty Rowerowej, tak więc nie powinien się poruszać rowerem po żadnej drodze publicznej czy nawet po chodniku. Całej reszty okoliczności i przyczyn wypadku nie znamy. To, że chodnikowi rowerzyści jeżdżą bezprawnie po chodnikach i PdP nie jest tajemnicą. Stało się to powszechne jak niezatrzymywanie się na zielonej strzałce, czy telefon w ręce u kierowców.
Jeżeli rowerzysta wyjechał na czerwonym, zza krzaków, z dużą prędkością na PdP i kierowca nie był w stanie uniknąć potrącenia – to całkowita wina rowerzysty. Ale nie musiał tak być – mogło być zupełnie inaczej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
umar ?