Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Radomiu w hipermarkecie Auchan. Jeden z klientów zauważył w szafce depozytowej, za szklanymi drzwiczkami, małego pieska. Mężczyzna postanowił nagrać telefonem całą sytuację.
Autor filmu, w rozmowie z portalem polsatnews.pl, przekazał, że piesek był roztrzęsiony i nie wiedział co się z nim dzieje. Poza tym dookoła było dużo ludzi i gwar, a przebywanie w małej szafce dla zwierzęcia zapewne nie było komfortowe.
Wokół szafki zaczęli gromadzić się klienci sklepu, w końcu ktoś o całej sprawie powiadomił pracowników biura obsługi marketu. Przez radiowęzeł wezwano na miejsce właściciela psa. Po kilku minutach pieska już nie było w depozycie.
Komentujący całe zdarzenie są podzieleni w ocenie właściciela zwierzęcia. Z jednej strony pochwalają takie zachowanie usprawiedliwiając go tym, że nie pozostawił psa na zewnątrz przywiązanego na mrozie, z drugiej zaś strony ganią, za pozostawienie zwierzęcia w ciasnej szafce.
Tutaj można zobaczyć nagranie – kliknij!
2018-02-07 21:20:27
(fot. polsatnews.pl)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie przypadkowo tow.GIEREK POWIEDZIAL NA „NIEKTORYCH MIESZKANCOW „warcholy !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież zakupy zrobione w innym sklepie zostawia się w tych depozytach. No właśnie tak zrobił właściciel tych zakupów. Po prostu miał być z pieska rosół. A wy nie lubicie rosołku ze świeżego pieska?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie jest o co robić aferę …wielka krzywda się pieskowi stała ,bo go „zły ” własciciel zamknął w szafce na parę minut…idzcie sobie robić afery do schronisk …tam przynajmniej będzie o co ,chorzy nadwrażliwcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chory to był typ który podją decyzję o spłodzeniu ciebie, pewnie pół życia spędziłeś w takiej szafce i cie to nie rusza, szkoda, że cie wypuścili, a schroniska są przepełnione przez takich niewyedukowanych i niedorozwiniętych gamoni jak ty co żywe stworzenie uważają za swoją zabawkę która po czasie się nudzi, piętnował i kastrował bym takich by się ścierwo nie mnożyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a generalnie patologio, to ci którzy kochają zwierzęta kochają i ludzi 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wielkie halo w schroniskach siedza w kilku a czasem w małych klatkach i cale zycie a nie jakies pare minut czy godzine hahahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie zesrał się ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nieeee ale spoko mam coś dla ciebie to sobie pooglądasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że zaczyna się olimpiada .Będą cielawsze rzeczy niż doniesienia i komentarze .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a pomyślał choć jeden z mondrołków, co nie widzą w owej sytuacji nic dziwnego, że piesek mógł narobić bałaganu w tej szafce i co, też by nic się nie stało? pozostawił byś później w takim obsranym depozycie swoje rzeczy bo sądząc po inteligencji typa raczej by nie posprzątał po swoim pupilku. auchan nie żabka osiedlowa gdzie robisz drobne zakupy i możesz psa na dwie minuty zostawić pod sklepem, pewnie tych co to nie widzą problemu rodzice w dzieciństwie przywiązywali do kaloryfera i szli do pracy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No idiota. A ci co zbiegowisko zrobili też nie lepsi, pies się pewnie bardziej zestresował gapiacym się tlumem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie miał zostawić takiego małego psa?? Ja rozumię jakby był to wilczur. Ale takie małe stworzenie na mrozie i przywiązane przed sklepem? Wątpie czy zastał by psa po powrocie ze sklepu. Troche logiki. Moim zdaniem pomysl wcale nie taki głupi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę ortografii. „Ja rozumię”. Eh.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawy sklep, w Radomiu psy, w Lublinie myszy.
Co na to sanepid?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Banda ludzkich niedowaleńców mających się za panów wszelkiego stworzenia. Albo idziesz z psem, albo na zakupy. Jak nie potrafisz wybrać to nie bierz psa pod opiekę…