W miniony czwartek policjanci zostali powiadomieni o kradzieży drzewa. 59-letni mieszkaniec gm. Miączyn poinformował, że z jego leśnej działki położonej w miejscowości Świdniki złodziej wyciął warte 1500 złotych drzewo dębu.
– Złodziejem okazał się 39-letni mieszkaniec gm. Miączyn. Policjanci zatrzymali mężczyznę w leśnym kompleksie, podczas załadunku skradzionego drzewa. Stanowiący własność 59-latka dąb pocięty został na kilka kawałków i umieszczony na przyczepie ciągnika. Interwencja funkcjonariuszy uniemożliwiła 39-latkowi jego wywóz – informuje podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.
39-latek usłyszał zarzuty wyrębu i kradzieży drzewa. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
2017-04-23 10:09:38
(fot. Policja Zamość)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złodziej był tak zaskoczony, że stanął dęba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie żle zrozumiał Pana Szyszko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze zrozumiał… tworzył klin napowietrzający…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zbyt dosłownie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uciąć łapy przy samej d… ,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee, głupoty gadasz, johny
Polska jest raczej niedostatnim Krajem, żadnego złodzieja na służącą nie stać, jak by bidula fiuteńka do siusi wyciągał jakby mu tak łapki obrzezać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w socjaliźmie wszystko wspólne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz telefon ma każdy, kamer wszelakich też bez liku – aż strach cokolwiek wywinąć, a co dopiero kraść, bo zaraz doniosą „komu trzeba”.
Ale to dobrze, takie społeczeństwo jak polskie trzeba trzymać krótko i najlepiej na smyczy bo mniej fika.