Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie w sobotę, 22 sierpnia, około godz. 9.20. Jak nam przekazano, podczas przeładunku operator wózka widłowego przebił widłami zbiornik zawierający wodę amoniakalną. W wyniku uszkodzenia pojemnika doszło do wycieku substancji.
Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego. Interweniowali również policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Operator wózka widłowego źle się poczuł i trafił pod opiekę ratowników medycznych. Następnie został przewieziony do szpitala.
Strażacy wyznaczyli strefę bezpieczeństwa, po czym rozpoczęli neutralizację substancji. Działania na terenie firmy nadal trwają. Na miejscu pracują strażacy i policjanci.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuźwa znowu Raben? Co oni tam robią?! Nie potrafią obsługiwać tego typu przesyłek więc niech nie dotykają się już lepiej tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to ta sama firma, której wyciekł amoniak kilka dni temu? Może woda amoniakalna nie jest tak niebezpieczna, jak skroplony amoniak, ale wystarczy kilka wdechów i tchawica zaciska się odruchowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet nie da się wziąć jednego wdechu. Dusi bez litości a opary w kontakcie z płynem w gałce ocznej zachodzą w reakcję i dodatkowo oślepiają.
Upadasz instynktownie na ziemię a tam jest największe stężenie bo amoniak jest cięższy od powietrza.
Bardzo brzydka śmierć, nie polecam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gadasz jak trep z wojsk chemicznych. Amoniak jest lżejszy zarówno od tlenu, jak i azotu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten sam Raben. Woda amoniakalna może uszkodzic przesyłki z żywnością samym parowaniem po rozlaniu przenikając przez większość stosowanych opakowań. Ale może nikt nie zauważy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na miejscu wózkowego też bym się źle poczuł