Po godzinie 18 minęła doba akcji gaśniczej, jaka prowadzona jest na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych przy ul. Przemysłowej w Bełżycach. Jak już informowaliśmy, pożar objął odpady składowane na powierzchni ok. 3000 m². Jak zaznaczają strażacy, najważniejsze jest to, że ogień już się nie rozprzestrzenia.
Sytuację udało się opanować m.in. dzięki wykorzystaniu ciężkiego sprzętu, a dokładnie maszyn typu fadroma. Za ich pomocą wydzielono pas między płonącymi odpadami a tymi, które jeszcze się nie zapaliły. Obecnie na miejscu działania prowadzi 18 zastępów straży pożarnej, łącznie 56 strażaków.
– W chwili obecnej akcja polega w dalszym ciągu na dogaszaniu i przelewaniu nagrzanych i palących się odpadów. Dwa pojazdy typu fadroma intensywnie przerzucają materiał palny, czym skutecznie zmniejszają zagrożenie. Pozostała już mała paląca się hałda tłumaczy mł. bryg. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Płonące jeszcze śmieci są rozrzucane, a następnie przelewane wodą i pianą gaśniczą. Woda do celów gaśniczych jest dowożona z odległych o kilka kilometrów hydrantów oraz ze zbiornika wodnego zlokalizowanego na terenie Bełżyc. Akcja gaśnicza ma potrwać jeszcze co najmniej kilkanaście godzin.



5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Informacyjnie:
Fadroma – to była fabryka produkująca maszyny budowlane.
Potocznie, fadromą nazywa się ładowarkę kołową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie są obrońcy przyrody, dlaczego nie dogaszają? A bo pewnie nie ma za to kasy od zachodnich ekofirm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Woda jest dowożona… to może w przyszłości gdzieś obok wykopie się jakiś dołek i zgromadzi sie ciut wody na ten wszelki wypadek… Podobnież Polak mądry po szkodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
Jan Kochanowski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kurde, obecnie na miejscu działania prowadzi 18 zastępów straży pożarnej, łącznie 56 strażaków, a mogliby se spokojnie asystować np. przy jakimś audi leżącym w rowie (bo kierowca z 4 promilami)