W sobotę strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lubartowie zostali wezwani do nietypowego zdarzenia, które wymagało szybkiej reakcji. Tym razem nie chodziło o pożar czy wypadek drogowy, lecz o pomoc kotu, który utknął na wysokości 6 metrów na drzewie.
Zgłoszenie dotyczyło młodego kota, który nie mógł samodzielnie zejść na ziemię, co stanowiło zagrożenie dla jego bezpieczeństwa. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie udała się ekipa strażaków z Lubartowa, wyposażona w drabinę mechaniczną SCD-30, która umożliwiła dotarcie do zwierzaka.
Dzięki sprawnej akcji ratunkowej, kot został bezpiecznie ściągnięty z drzewa i przekazany właścicielom. Cała akcja zakończyła się sukcesem, a właściciele czworonoga mogli odetchnąć z ulgą.

33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z nudów zrobi się wszystko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie do tytanów intelektu z tego forum: jak zaradzić na przyszłość podobnym przypadkom? Zabić wszystkie koty, czy wyciąć wszystkie drzewa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale już do usuwania gniazd os i szerszeni przyjechać nie chcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konkrety poproszę, kto zgłaszał, komu i kiedy o zaraz zweryfikujemy Pana zgłoszenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę bardzo. Ze stron rządowych KGP. Tylko tak zapytam, czy w tym przypadku zagrożone było ludzkie życie? Czy do odławiania kotów nie ma „specjalistycznych firm”?
„przypominamy, że zgodnie z art. 61 ustawy „Prawo budowlane”, zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu należy do właściciela lub zarządcy obiektu.
Zwracamy się z prośbą o zrozumienie i nie przekazywanie nieprawdziwych informacji o zagrożeniu życia lub zdrowia, jeśli takowe zagrożenie nie występuje.
Wyjazd zastępu w nieuzasadnionym przypadku spowoduje zgodnie z ww. „Zasadami…”: zabezpieczenie terenu działań, ewakuację osób z obiektu i przekazanie terenu działań z zaleceniem, zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu jego właścicielowi lub zarządcy, zgodnie z „Prawem budowlanym”.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia, straż pożarna podejmuje interwencje, jednak w innych przypadkach, właściwymi instytucjami do likwidacji gniazd są firmy dezynsekcyjne.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok, niech strażacy jeżdżą do takich incydentów, ale potem właściciel niech pokryje koszty akcji. Bezpośredniego zagrożenia życia nie było, więc…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jprd… zgłodnieje to zejdzie… ale urwał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szpital tonie w długach a tu takie rzeczy wstyd i tyle a ludzie się ciszą że Tramp wygrał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod drzewem odpala się małą sylwestrowa racę, kot zeskakuje bez względu na wysokość na jakiej się znajdował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś znajomy strażak, przy podobnym incydencie, zapytał zgłaszającą zdjęcie kota z drzewa:
Czy widziała kiedyś pani szkielet kota na drzewie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobre i trafne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, że nie chciał tylko nie mógł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podatek za kota , pokrycie kosztów zdjęcia kota z drzewa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty jesteś wykastrowany intelektualnie